Praca w dużej firmie, a mieszanie się ojca.... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRACA DLA KOBIET - POPULARNE ZAWODY, PRACA NA ETACIE, WŁASNA FIRMA » Praca w dużej firmie, a mieszanie się ojca....

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Praca w dużej firmie, a mieszanie się ojca....

Na poczatek napisze w skrocie. W zeszlym roku bylam w USA, zaraz po zakonczeniu stazu. Mieszkaja tam rodzice (ale osobno). Niby obiecalam tacie ze przyjade w tym roku na wakacje na miesiac, dwa. Pytalam czy mi cos zalatwi na ten okres. Teraz sie okazuje że nie bedzie mial wczesniej pewnosci czy bym coś tam mogla robic czy nie. Dopiero mialoby sie okazac jakbym tam juz byla.... teraz druga sprawa... nadażyla sie okazja żebym pracowała w firmie E.Leclerc w moim miescie. To market w ktorym jest spozywka, odziez i zabawki. Srednie zarobik tam to 1300 zl na rekę na poczatek. Mowilam o tym tacie i tez że podobno pracodawca moglby mi pojsc na reke zebym na te 1,5 mies wyjechala za granice, a pozniej bez problemu wrocila do pracy - jeden chlopaczek w tej firmie tak robi od 3 lat, jezdzi na 3 miesiace za granice do pracy. Ojciec niby powiedzial że moge zlozyc, ale że i tak musi przemyslec czy sie na to zgodzi (swoja droga nie wiem z jakiej racji...) pozniej zaczal gadac zebym z babka pogadala bo ona niby mi miala zalatwiac prace w panstwowce i jego rozumowaniem wtedy bym dostawala 1000 zl na pol etatu (nie mam wyksztalcenia pod zawod w biurach) - swoja droga nie wiem skad to wzial.... bo to jest nierealne biorąc pod uwage że nie mam wyksztalcenia pod ową prace. Jak mam mu przemowic do rozumu? że to co on wygaduje jest nierealne i jak przekonac do swojego zeby sie odczepil? mam 23 lata a oni wszyscy za bardzo chca ingerowac w moje zycie. Mam tego dość i strasznie się zezłościłam jak mi zaczął nagadywać tak..... pomóżcie bo mnie szlak jasny trafia... cała chodze w tej złości...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Praca w dużej firmie, a mieszanie się ojca....

odpisze ktos?

3 Ostatnio edytowany przez Joga (2013-03-12 23:38:24)

Odp: Praca w dużej firmie, a mieszanie się ojca....

a dlaczego wróciłaś do Polski? Nie wolisz szukać pracy w USA ?
Czym się zajmujesz, uczysz się jeszcze ? Praca w markecie raczej lekka nie jest, mało płatna, pracujesz świątek-piątek....nie lepiej szukać czegoś ciekawszego, lepszego? Możesz spróbować sama coś otworzyć smile

4

Odp: Praca w dużej firmie, a mieszanie się ojca....

bo tu mam narzeczonego to raz, dwa nie widze swojego zycia w usa. Tam wcale nie ma kokosów.... byly dawniej, a teraz jest podobnie jak tutaj. Oplacaloby sie tylko tam jechac na pare mies a pozniej wrocic i wtedy to ma wartosc. Zrobilam kurs przedluzania paznokci wiec powoli jak bede miec wiecej klientek tak zeby na tym zarobic to moge zajmowac sie tylko tym. No akurat praca na tych stanowiskach na ktore chce isc jest dosc spoko. Dzwigac nie trzeba bo od tego sa faceci. Ja tylko wykladam i układam towar i nic poza tym. 1300 zl na poczatek to chyba w miare jeszcze. Potem sie podnosi. Pracuje 8 h, i jak potrzebuje wolnego to go mam. Nie ucze sie juz. Skonczylam kurs ze stylizacji paznokci.

5

Odp: Praca w dużej firmie, a mieszanie się ojca....

gorl90 ale po co ty się ojca pytasz co o tym myśłi. Skoro tu chcesz sobie życie układać, to nie pytać o zdanie tylko informuj.

6

Odp: Praca w dużej firmie, a mieszanie się ojca....

ale ja sie nie pytalam go o zdanie. Mowilam mu że nie wiem czy przyjade bo pojawila sie szansa pracy.... a tam pojade nawet na ten miesiac moze do pracy a pozniej wroce i co? nic nie bede miec. Wiec jak mu powiedzialam co zamierzam zrobic to sam mi wyskoczyl że musi to przemyslec... a pozniej zaczal chrzanic o tym ze babka miala mi cos zalatwiac i ze niby bym zarabiala 1 tys na pol etatu... wymyslil tak ze masakra... tlumacze ze ona jak mi zalatwi to pewnie tez znowu staz za 800 zl, nie na stale. I ze nie mam szans tysiaca zarobic na pol etatu skoro nie bylam ksztalcona w tym kierunku. Ale moge mowic, gorzej jak do sciany... dlatego pytam co robic bo jak juz mu tlumacze poraz ktorys to zaczynam krzyczec a on dalej swoje....

7

Odp: Praca w dużej firmie, a mieszanie się ojca....

dzis sie dowiedzialam że te 1300 zl to dostaje sie bez umowy bo 6 zl placi za godzine, a po podpisaniu umowy, nawet tej na 3 miesi. proby gosciu placi 1500 zl na reke plus pare stowek premii swiatecznych.

8

Odp: Praca w dużej firmie, a mieszanie się ojca....

No i w czym masz problem?

9

Odp: Praca w dużej firmie, a mieszanie się ojca....

problemu nie mam tylko mnie strasznie wkurzyl i musialam sie wygadac

10

Odp: Praca w dużej firmie, a mieszanie się ojca....

A no z rodzicami już tak jest, że chcąc nie chcąc się wtrącają.

nie przejmuj się i rób swoje.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRACA DLA KOBIET - POPULARNE ZAWODY, PRACA NA ETACIE, WŁASNA FIRMA » Praca w dużej firmie, a mieszanie się ojca....

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024