Mam dług wdzięczności wobec pewnego pana. I chce coś zaproponować- no pewnie, że ma być to namiastką randki.
Ale tak niezobowiązująco... Jak to zaproponować, gdzie zaproponować??
Heeeelp!!
na kawę:)
lepiej jakby wypowiedzial się na ten temat facet ;p
Na spacer
Na kawę i ciastko. Albo do herbaciarni, albo na lody
I spacer może też być.
Do domu oczywiście, po co niepotrzebnie przeciągać. Wydźwięk sytuacji w której kobieta zaprasza gdzieś mężczyznę, jest jeden - podoba się jej i z chęcią poszłaby z nim do łózka.
:-)
na kawe.
a moze kino? albo teatr/wystawa?
9 2009-05-21 12:59:46 Ostatnio edytowany przez elviska18 (2009-12-21 17:51:13)
...
na kawe, a pozniej spacer ktory moze sie przedluzy ![]()
Może do muzeum, ogrodu botanicznego lub zoo
, nie wiem jakie masz możliwości ![]()
12 2009-05-21 13:32:01 Ostatnio edytowany przez OooooO (2009-05-21 13:36:07)
Kawa- jak orYginalnie i interesujaco...
Ale wasze zycie by bylo nudne bez facetow. Co to za propozycje... kawe? To juz ciekawiej by bylo
zaprosic faceta na ogladanie kreskowek z 7 letnia siostrzyczka --'(toba i ta siostrzyczka oczywiscie;)). Czemu w ludziach tak malo kreatywnosci
13 2009-05-21 13:39:28 Ostatnio edytowany przez marta_t (2009-05-21 13:40:57)
hehe... dlatego ja się nie wypowiadam ;p..
na nas działają trochę inne impulsy niż na płeć przeciwną...
dzieczyny nie mają interesującego pomysłu... to może Ty coś zaproponujesz
a skąd jesteś? tzn z jakiego województwa? może okolice nam podsuną jakiś pomysł?
Wszystko zależy jaką on jest osobowością ![]()
Spokojną, poważną czy zwariowaną i otwartą na innych? A może jakiś mix ![]()
Ja bym z chęcią wybrała się z nim na jakiś wypad rowerowy, może gokarty, rolki ![]()
Lubię aktywnie spędzać czas, a sport zbliża ludzi ![]()
Do domu oczywiście, po co niepotrzebnie przeciągać. Wydźwięk sytuacji w której kobieta zaprasza gdzieś mężczyznę, jest jeden - podoba się jej i z chęcią poszłaby z nim do łózka.
:-)
Typowy punkt widzenia mężczyzny który myśli jajami!!!
a może jakiś fajny wieczór w pizzerii ?? hmm może jakieś lody spacer po parku , rowery to już było.. może jakieś wesołe miasteczko ?? ubaw po pachy no i można sie fajnie RAZEM bawić i koniecznie powtórzyć tak wspaniały dzień a może góry ?? przechadza po górach ?? multum wyjść jest ![]()
ja po porstu radze publiczne miejsce ![]()
Weź go na loda !!! ahahaha
dru - ja nie rozumiem ossso Ci chodzi..??
Dług? Czy raczej chcesz sie z facetem ustawić na dłużej?
Jeżeli całowicie niezobowiązująco to kup facetowi bilety na mecz,krate piwa lub jakiś gadżet.. coś z czego się ucieszy.To jest niezobowiązujące ![]()
Bo jeżeli masz na niego ochotę a ten dług to tylko wymówka no to zabieraj faceta tam gdzie możesz się z nim bliżej poznać,pogadać,pobyć....do pubu czy knajpki na drinka wieczorem.Na wystawe czy występy jakiś grajków...
A jak? Powiedz mu,ze masz wolny wieczór ,popołudnie i czy by zechciał z Tobą go spędzić.. to naprawde proste ![]()
Jony, ani troche to proste nie jest, cholera... Zbieram się od dnia napisania tego postu... i nie mam jakoś odwagi...
Odwagi na co?? No czego się boisz? Ze się ośmieszysz? Ze powie - nie mam czasu - a Ty spalisz sie ze wstydu??
Zrób to...JUŻ!! Bo potem całe życie będziesz żałowała,ze to była Twoja szansa a Ty ją w dziecinny sposób zmarnowałas...
Potem się razem z tego pośmiejemy...zobaczysz ![]()
No właśnie, że powie że nie ma czasu... A ja wtedy będę miała świadomość, że już nic z tego nie wyjdzie, a na razie jeszcze mogę się łudzić, że odpisze, że chętnie...
O Boższższszeee...... dziewczyny pomóżcie.. już nie jej ... tylko mnie..;)
Jony, dzięki za słowa otuchy, ech... ![]()
Weź go na loda !!! ahahaha
ahahahaha
No i wysłałam propozycję. I odpisał, że spoko, że się spotkamy, ale będzie jeszcze kilka osób, i wiem, ze to było dlatego, że nie chciał iść ze mną...
I klops. Bo ja wśród obcych osób czuję się średnio i nie umiem się dostosować.
Spokojnie dru, ważne, ze on też tam będzie, więc napewno będziesz się czuła lepiej. A nowych ludzi zawsze warto poznać. A moze po tym spotkaniu będą następne, może kolejne już będą we dwoje? Lepiej nie rezygnować.
Agatko, to było wczoraj. i był klops.
Acha. No to bardzo mi przykro z tego powodu. A co takiego się stało, ze był klops?
No właśnie to, że nawet nie pogadaliśmy ze sobą... I końca imprezy nie pamiętam:(
Hmmm... może dlatego, ze było więcej ludzi i nie było okazji do pogadania. Może jeszcze będzie okazja, zeby się spotkać. Nie trać wiary.
I końca imprezy nie pamiętam:(
eee to fajna impreza była...=)
Jony, właśnie nie, bo ja nie znoszę tego stanu... Tym bardziej, że ja nie wiem, czy gadaliśmy, czy zrobiłam coś czego nie powinnam robić. Ale wyrzuty sumienia że nie pamietam szybko mi na szczęście przechodzą:)
Ciągle mam nadzieję, i jestem dobrej myśli:)
No, i klops po raz drugi.
Poszłam na koncert z kolegą (gejem), i wcześniej miałam iść ze znajomymi, wśród nich on. Ale uznałam, że wolę iść z kolegą. No i spotkaliśmy się przypadkowo...
On siedział na ławce hm, w niedwuznacznej i bardzo namiętnej sytuacji z jakąś dziewczyną. Pogadałam chwilkę, on nawet mnie nie zauważył a ja nie przeszkadzałam im, żeby się przywitać. Później spotkałam ich znowu- sytuacja ta sama tylko miejsce inne.
To nie jest jednak Mój Książę z bajki.
Przebolałam, tylko trochę przykro...
No tak, widocznie on jest zainteresowany kimś innym. A Ty z pewnością też poznasz kogoś fajnego:=)
Jestem zwolenniczką kawy, ale także dobrych drinków (polecam whisky - chyba, że nie przepada)
Jeśli chodzi o miejsca zaś, w Poznaniu - Post Dali Plaża (prawdziwa miejska plaża) ![]()