Pluskwy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 ]

1

Temat: Pluskwy

Hej a wiec u rodziny mojego chlopaka tzn. jego matki w domu sa pluskwy. Były robione tam rożnego rodzaje dezynfekcje itp ale to nic nie daje. Czesto jego bracia jak i sama mama do nas przychodzi. Początkowo obawiałam się ze mogą mi przynieśc to obrzydlistwo do domu. No ale miesiac, dwa nic nie bylo zadnych ugryzien itp. ostatnio w pokoju znalazlam jednego robaka ( na 99 % pluskwa bo moj chłopak widzial te robale jak wygladaja u swojej mamy poniewaz byl pomoc sie tego pozbyc) weszlam a robal krecil sie obok glowy chlopaka i mojej corki jak spali. Zlapalismy go i spuściliśmy w kiblu. Oczywiscie przetrzepaliśmy cale luzko. następnego dnia cale mieszkanie zakamarki odkurzyliśmy i umyslismy. na wszelki wypadek ez popsikaliśmy w tym pokoju jakis spray na tegi typu owady. na chwile obecna nie znaleslismy nic. a tez rowniez nic nas nie gryzie itp. Niestety mam obsesje ciagle sprawdzam posciel ogladam siebie i coreczke czy nie jest pogryziona itp. I oczywiscie obwiniam mojego chlopaka bo to przez jego rodzine to sie tam pojawilo w ten sam dzien co znalazlam to cholerstwo jego brat byl u nas i bawil sie w tym pokoju z nasza corka. Jak myslicie czy mogl po prostu przenies na ubraniu jedna sztuke ktora wylazla i akurat wtedy ja zniszczyliśmy??? myslicie ze mogla gdzies zlozyc jaja ??? w ciagu tych kilku godzin. Jestem tak przewrażliwiona na tym punkcie. Do tego jest to moze i glupi ale czesty powod kłótni z chlopakiem sad ciagle czytam o tym w necie. Gdzie i kiedy one sie rozmnazaja jak atakuja itp ale ciagle mam niedosyt informacji sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pluskwy

Pluskwy żyją głównie w meblach, mogą być przywiezione w bagażach podróżnych, żyć w kawałkach drewna, szafkach itp. Atakują głównie w nocy bo żywią się tak jak komary krwią ludzką. Lubią ciemne miejsca, szybko się rozmnażają.
Z tego co mi wiadomo istnieje mała szansa że pojawiły się u Ciebie pluskwy tylko od tak, raczej mogła to być ta jedna na ubraniu... chyba że kupowałaś nowe meble, wtedy radzę Ci dobrze obserwować mieszkanie, np w nocy szybko zapalić światło i sprawdzić czy nic nie łazi.
Ogólnie co do tępienia tego. Moi rodzice kupili parę miesięcy temu łóżko, i niestety z pluskwami, mama je znalazła, część pozbyła się sama, a to spirytusem a to ogniem delikatnie z daleka od drewna rozpylając ogień, ale to nic nie dało, więc wezwaliśmy od razu sprawdzonego człowieka od dezynsekcji, był u nas 3 razy, dopiero po użyciu bardzo silnych środków chemicznych stworzonych dla kilku owadów, udało się ich pozbyć. Ale takie są pluskwy, ciężko się je tępi, on sam opowiadał jak tępił pluskwy gdzie indziej.
Obecnie w domu rodzice mają tylko płytkę w łazience bo ona dziła też dobrze na rybiki, które po tej mieszance padły kompletnie, co było plusem, bo były one wszędzie, nawet u mnie w pokoju, z tego co wiem, bo z rodzicami nie mieszkam już, nie pojawiły się one wcale już.

Polecam Ci spokój i nie używanie żadnych niepotrzebnych detergentów gdy nie ma owadów, a rodzinie chłopaka, poleć kolejną dezynsekcje, dobrze by było aby poprosili o mocny środek.

pozdrawiam

Posty [ 2 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024