Codziennie mijamy się w drodze do pracy, pod domem, na parkingu, na klatce schodowej.... spoglądamy na siebie z zainteresowaniem, lecz nigdy nie zamieniliśmy ze sobą ani jednego słowa. Ten magnetyzm spojrzeń, przyciąganie....chyba oboje wiemy, że wpadliśmy sobie w oko.
Wyznaję, że taaak, chciałabym go poznać, ale brakuje mi odwagi, żeby zrobić pierwszy krok, dać więcej do zrozumienia... tym bardziej, iż wiem, że on ma kogoś. Ale to jego spojrzenie, nie daje mi spokoju...
Marzyć dalej, zatopiona w platonicznym zauroczeniu, czy zacząć działać, aby przenieść to w świat realny....?
Temat: Chcę go poznać, ale brak mi odwagi..
Zobacz podobne tematy :
Odp: Chcę go poznać, ale brak mi odwagi..
Jeśli on ma kogoś to wg.mnie to nie ma sensu.
Odp: Chcę go poznać, ale brak mi odwagi..
Powiedz cześć
I już On sam zagada ![]()
Odp: Chcę go poznać, ale brak mi odwagi..
Patrzy bo ty patrzysz..
Skoro kogoś ma to odpuść sobie - takie jest moje zdanie.