Witam wszystkich!
Ostatnio zauważyłam dziwną modę na pisanie zaimków dużą literą. Po pierwsze to wbrew zasadom pisowni, bo drugie strasznie mnie to wkurza. Pianie o sobie "Ja", "Mi", "Moje" w ten sposób kojarzy mi się z niepoprawnym mniemaniem o sobie lub pomyleniem zwrotu grzecznościowego, np. "Ty" jako bezpośredni zwrot do drugiej osoby. Czyli po prostu skromna wiedza na temat pisowni w języku polskim.
No i tu moje pytanie: czy tego typu pisownia ma jakieś podłoże psychologiczne? Czy osoba pisząca w ten sposób faktycznie ma tak wysokie mniemanie o sobie, że pisze "Ja" wielką literą?
Jak już wspomniałam jak widzę tego typu wypowiedzi to automatycznie mam po części wyrobione zdanie na temat tej osoby - wg mnie jest niedouczona i taka jakby "tępa", bo bo JAK TAK MOŻNA PISAĆ SAMEMU O SOBIE W TEN SPOSÓB?
Skąd wywodzi się ta dziwna "moda"??
Czekam na Wasze opinie ![]()
Pozdrawiam,
ja