Niepokoi mnie mój prawy jajnik, który jest bardzo powiekszony z pecherzykami w środku i towarzyszący mu ból-skurcz na tyle silny , że nie jestem w stanie sie ruszyć i wyje z bólu. Pojawia sie nagle, kilka razy dziennie od dwóch dni .Trwa niekiedy długo bo około 5 minut. Lekarz mówi, że jesli nie zacznie się zmiejszać to będzie potrzebny zabieg chirurgiczny . A ja boje sie zabiegów:(
Czy któraś z was miała podobne dolegliwości w ciąży ?
Dziewczyno, słuchaj lekarza, a jeśli masz wątpliwości co do jego kompetencji, to poszukaj innego, a nie zadawaj takie pytania na forum! Nie masz nawet jeszcze pełnej diagnozy, ale już próbujesz się nakręcać na nie wiadomo co. W internecie zaraz posypią się opowieści o setce ludzi, którzy "mieli dokładnie tak samo" i jedna historia będzie straszniejsza od drugiej. A żadna nie będzie opisem dolegliwości takiej samej jak Twoja. Naprawdę nakręcanie sobie niepotrzebnego stresu jest Ci w ciąży najbardziej potrzebne?
ja sie nie nakręcam tylko próbuje uspokoic
Lekarz "zajął " sie tylko moim jajnikiem a ciąża to jest za wczesna by sie nia przejmowac .Tym bardziej, że w UK lekarz nie podtrzyma ciązy 8 tygodniowej .Powiekszony jajnik to jedno ale ból przez niego wywołany to inna sprawa ! Dlatego jestem ciekawa czy ktos inny miał takie same dolegliwości i czym sie ewentualnie one zakonczyły .
posłuchaj nocnejlampki.ja też z byle powodem zaglądałam do internetu i tylko nie potrzebnie się denerwowalam a to naprawdę nie jest wskazane w Twoim stanie.przykre jest to ze lekarze w Anglia nie traktują tak wczesnej ciąży poważnie.ja juz w 6 tyg miałam podtrzymywana ciąze...