moja nastoletnia córka bardzo się zmieniła - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » moja nastoletnia córka bardzo się zmieniła

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: moja nastoletnia córka bardzo się zmieniła

jestem tu pierwszy raz,czytam wasze wypowiedzi ,które utwierdzaja mnie w tym ,że rodziców z podobnymi problemami jest sporo i muszę się przyznać,że mam poważny problem ze swoją nastolatką który rozwija się w zastrasząjacym tempie i wymyka mi się spod kontroli...

   ale od poczatku...moja córeczka długo była oczekiwana i z chwila kiedy przyszła na świat czułam się tak bardzo szczęśliwa a jednocześnie wiedziałam że będę ją bardzo kochać i zrobię wszystko aby była szcęśliwa.samo dzieciństwo beztroskie otoczona miłoscią gdzie niczego jej nie brakowało..zrezygnowałam z pracy aby móc więcej być razem z moją córeczką zabierałam w rózne ciekawe miejsca,tłumaczyłam,opowiadałam ,czytałam ,śpiewałam zrodziłam u niej pasję do muzyki ,czytania pogłebiania wiedzy..do szkoły podst..nie było żadnych problemów..wzorowa uczennica z czerw.paskiem nagrodami w szkole jak i po za nią..wszędzie razem jezdziłam doradzałam wspierałam i byłam zawsze z niej dumna ze tak fantastycznie się rozwija i ma piekne pasje w których ma niezłe już osiągniecia..pisze jezdziłam a nie jeżdziliśmy bo mąż zawsze pochłoniety był tylko pracą i bardzo rzadko miał czas dla córki mimo ze był w domu..pod koniec szkoły podst moja córeczka  poznała podczas koncertu młodych ludzi ,którzy zafascynowali ją swoim wygladem muzyką tak mocno ze zaczeła się spotykać po szkole nie bardzo chcąc mnie o tym informować bo wiedziała wcześniej jakie mam zdanie o grupie ludzi tzw metalach(nie wszystkich bo sama do dziś znam sporo fantastycznych osób)i zaczęła spotykać się regularnie z osobami starszymi na wet 10 lat.tłumaczyłam jej ze jeszcze ma czas na kluby imprezy wyjscia wieczorami bo jest niepełnoletnia itd...jest już w gimnazjum..grono to się powiększyło spotkania imprezy pózne wracanie do domu..czesc tych ludzi poznałam z opowiesci innych osób lub od córki i jestem przerazona gdyż na tych imprezach ,głosnej muzyce pije się alkohol pali nie tylko papierosy a co najgorsze wciagnieta została  w to moja córka...bardzo ja kocham próbowałam tłumaczyć ze to nie dla niej towarzystwo ze wciagna ja na zła drogę(mąz praktycznie sie nie wtraca bo przestał sie tym interesować a w zasadzie budzi sie w tedy jak juz trzeba interweniować szukac dzwonić...w szkole też stopnie spadają na dół...zrezygnowała ze swoich pasji...tańca gry na fortepianie śpiewu..zaczęła chodzić ubrana jak metal..glany skóra arafatki ostry makijaż itd...dzis w nocy pierwszy raz uciekła z domu...jetem zrozpaczona...boze wierze w nią ze jest madra i nic złego nie zrobi ale bardzo boję się...w głowie mi się nie mieści ze ona to zrobiła..tyle się w domu rozmawiało o niebezpieczeństwach które czyhają na młodych ludzi...zmieniła swój jezyk do nas rodziców który stał się wrecz agresywny...Ci już pełnoletni ludzie ,którzy uwazają się za ,,metali,,nawet nie zdaja sobie sprawy ile złego wyrzadzaja takiej młodej osobie i jej bliskim wciągając w świat uzależnień itp.....tez byłam młoda i tez czasami buntowałam się rodzicom (nie było w moim rodzinnym domu zadnej patologii a wrecz przeciwnie panowała miłośc szacunek) ale nigdy nie w taki sposób i nie do tego stopnia...nie potrafie zrozumiec co się dzieje z moją kochaną córką..dlaczego oni taki wpływ maja na nią...nie odbiera tel...nie wiem gdzie jest...zostawiła list w którym pisze ze jak powiadomie policję to strace ją......bardzo ja kocham wierzę w nią ze się otrząsnie z tego i zrozumie ze nie tęndy droga...jestem bezradna...czekam....K

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: moja nastoletnia córka bardzo się zmieniła

Ty się buntowałaś inaczej bo wtedy bunt był inny, Twoja córka buntuje się tak, jak teraz się buntuje młodzież. Tylko na podstawie tego co piszesz, mogę wywnioskować, że córka jak to każda nastolatka, chce się poczuć dorosła i przestać żyć choć trochę bez mamy, która uwiła wokół niej kokon. Nie twierdzę, że jesteś złą matką, wręcz przeciwnie, ale to może.... dusić.

3

Odp: moja nastoletnia córka bardzo się zmieniła

A czy twoja córka zanim zaczęła się spotykać z tą grupą młodych ludzi, to miała jakiś przyjaciół? Czy spędzała czas głównie z Tobą albo na lekcjach fortepianu i tańca? Jesteś na pewno wspaniałą matką, chcesz poświęcić wszystko dla córki ale zwykle nadopiekuńczość nie wychodzi na dobre i w takiej sytuacji nastolatki buntują się bardziej niż dzieci mające więcej swobody. Nie tłumacz córce, że ludzie z którymi się spotyka są źli bo to pogorszy tylko sprawę. Może poznaj ich sama i sama wyrób sobie zdanie. Jeśli ich zaakceptujesz zamiast potępiać to córka nie będzie uciekać.

4

Odp: moja nastoletnia córka bardzo się zmieniła

po pierwsz metale to nie sa ludzie agresywni zli i tacy jak je przedstawiaja ludzie którzy sie na tym nie znaja bo mam wielu znajomych metali takich prawdziwych i przebywam w ich towarzystwie nawet w rodzinie mam. ci ludzie ktorzy sie nachowuja tak jak pisalas to po prostu marna podróba metali. ale do rzeczy.
wg mnie nie uchronisz corki ciagla  opieka i dmuchaniem chuchaniem na nia. tym bardziej wlansie wpadla w takie towarzystwo skoro tak jej przed tym bronilas. poza tym jesli by chciala wszedzie znajdzie dostep do papierosów alkoholu narkotyków itp wiec to sie nie ma tym. lepiej adukowac niz zabraniac

5 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-09-20 15:09:24)

Odp: moja nastoletnia córka bardzo się zmieniła

Hej, przygotowuję właśnie program TV, do którego chciałabym zaprosić mamy i ich przebojowe, szalone i wygadane dziewczyny, którym zdarza się nie wrócić do domu na noc. Może nocują u chłopaków, może wracają z imprezy dopiero rano. Rodzice mają do nich o to pretensje, w domu wybuchają kłótnie... Znasz kogoś takiego? Zgłoś się do mnie, oddzwonię spam

6 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-09-20 15:09:47)

Odp: moja nastoletnia córka bardzo się zmieniła
mojlogin napisał/a:

Hej, przygotowuję właśnie program TV, do którego chciałabym zaprosić mamy i ich przebojowe, szalone i wygadane dziewczyny, którym zdarza się nie wrócić do domu na noc. Może nocują u chłopaków, może wracają z imprezy dopiero rano. Rodzice mają do nich o to pretensje, w domu wybuchają kłótnie... Znasz kogoś takiego? Zgłoś się do mnie, oddzwonię spam

córki niepełnoletnie, które nie wracają na noc do domu są:
przebojowe
szalone
wygadane???

a zatem masz juz tezę, którą chcesz uzasadnić
że te cudowne, przebojowe, szalone, wygadane (na pewno piekne bo inne się do tvn nie nadają), po proostu mają "niedopowiednich, niedostosowanych rodziców- którzy mają pretensje i doprowadzają do kłotni??/

zwykle lekceważę takie ogłoszenia matrymonialne na forum...
ale w tym przypadku scenariusz już masz.. teraz tylko potrzebujesz paru koziołków, których wstawisz w odpowiednie miejsca zaznaczone krzyzykiem w studio....

7 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-09-20 15:10:58)

Odp: moja nastoletnia córka bardzo się zmieniła
End_aluzja napisał/a:
mojlogin napisał/a:

Hej, przygotowuję właśnie program TV, do którego chciałabym zaprosić mamy i ich przebojowe, szalone i wygadane dziewczyny, którym zdarza się nie wrócić do domu na noc. Może nocują u chłopaków, może wracają z imprezy dopiero rano. Rodzice mają do nich o to pretensje, w domu wybuchają kłótnie... Znasz kogoś takiego? Zgłoś się do mnie, oddzwonię spam

córki niepełnoletnie, które nie wracają na noc do domu są:
przebojowe
szalone
wygadane???

a zatem masz juz tezę, którą chcesz uzasadnić
że te cudowne, przebojowe, szalone, wygadane (na pewno piekne bo inne się do tvn nie nadają), po proostu mają "niedopowiednich, niedostosowanych rodziców- którzy mają pretensje i doprowadzają do kłotni??/

zwykle lekceważę takie ogłoszenia matrymonialne na forum...
ale w tym przypadku scenariusz już masz.. teraz tylko potrzebujesz paru koziołków, których wstawisz w odpowiednie miejsca zaznaczone krzyzykiem w studio....

End_aluzja ałć smile

Co do zbuntowanej córki.. powiem Ci na swoim przykładzie i na tym,co zaobserwowałam wśród swoich znajomych. Dzieci trzymane krótko- buntują się bardziej. A dzieci trzymane bardzo krótko- zachowują się jak zerwane z łańcucha. 
Ja byłam tym trzymanym krótko- mama mnie kochała, na pewno,bo to moja matka, ale jej zachowanie było dokladnie jak Twoje. Łaziła, gadała, rozmawiała...a jednocześnie wzbudzała poczucie winy i nie dawała mi prawa do zdecydowania o czymkolwiek... Nic jej się we mnie nie podobało, bo "tak nie chodzą ubrane/nie robią NORMALNE dziewczyny". A przecież nie miałam ani złej opinii, ani nie ubierałam się wyzywająco. Przeciwnie- w opini ogólnej byłam dobrą uczennicą, grzeczną i sumienną. Ale w czterech ścianach... wszystko robiłam źle, a argumenty matki mej nie do zdarcia były.

Może po prostu sprawiasz córce przykrość nie dając jej możliwości "bycia sobą" na chwilę obecną taką, jaką jest.
Inną sprawą jest to jej towarzystwo- nieciekawe to mało powiedziane, ale nie dziwi mnie takie zachowanie. Jest ono bardzo popularne ostatnio, nastolatki właśnie tak się buntują, jak napisała Cat.

Myślę, że mogłabyś podejść do tego tematu od innej strony. Mówisz, że córka słucha metalu... cóż, moje kilkuletnie dzieci też słuchają, a ja jako mamusia piorę tatusia czarne koszulki średnio trzy razy w tygodniu i podcinam końcówki długich kłaków raz na dwa miesiące i kupuję co chwila pałeczki do perkusji big_smile Jadąc do dziadka moje dzieci widzą to samo- dziadka w skórze i długich włosach, z gitarą elektryczną w garażu big_smile Nie martwię się, że dzieci wyrosną na "złe towarzystwo". Natomiast myślę, że Twoja córka nie do końca pojmuje, że zazwyczaj metalom chodzi o muzykę, a nie chlanie i ćpanie.

Córka grała na fortepianie- może warto zaproponować jej naukę gry na "mocniejszym" instrumencie? Albo śpiew? Zapytaj ją czy słyszała kiedykolwiek Sharon z Within Temptation,  Tarję Turunen? Wierz mi- metal może być bardzo piękny i kobiecy, zapytaj ją o to. Może przeprowadzicie całkiem interesującą rozmowę i okaże się, że córka ma niemałą wiedzę na inne tematy?

Córka Ci dorasta, potraktuj ją jak młodą kobietę, a nie jak dziewczynkę. Chyba czas na lekką zmianę w waszej relacji smile

Niestety nie mam doświadczenia w wychowaniu córek..w wychowywaniu jakichkolwiek nastolatków. Mam dwóch synów również okres dorastania mnie przeraża,z tej perspektywy jest to trudny temat, ale myślę, ze nie chodzi o powrót dziecka to "stanu przed", tylko o wypracowanie nowych relacji z młodym człowiekiem.

Daj koniecznie znać, co postanowiłaś i jak wygląda Wasze porozumienie matka-córka.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » moja nastoletnia córka bardzo się zmieniła

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024