Witam.Jestem tu pierwszy raz i zupełnie nie wiem co mam robić ,dlatego piszę do Was.
Jestem w związku od 3 lat ze starszym od siebie mężczyną.Ja mam 23 lata , a on 34 .
Jest przystojnym , naprawdę fajny mężczyzną ale od pewnego czasu mnie nie pociąga. Nie mam ochoty z nim uprawiać seksu.
Co jakiś czas sie o to kłócimy,poniewaz na początku ten seks był super ,ja się starałam bo chciałam a teraz zwyczajnie nie mam ochoty ,a jak mam to przez chwilę dosłownie ,ale nie chce mi się Go jakoś podniecać ,kusić itd.:( i wole iść spać ...
Wiem ,że to starszne ale tak jest...
On juz nawet zacząl m owic ze do siebie nie pasujemy ,, że w poprzednich związkach uprawiał seks z kobietami prawie ze codziennie.
Na początku jak to mówił to bylo mi przykro bo wiedziałam ze to moja wina że nie uprawiamy seksu ,a teraz jakoś mnie to nie rusza.
Coraz częściej się kłocimy ,i dla mnie jest to tez powodem dla którego nie mam ochoty z nim sie kochać.
Czasami czuję sie jak taka stara kobieta która woli posprzątać ,ugotować dla niego niż spędzic ten czas z nim.
Pomóżcie mi dziewczyny bo ja nie wiem co mam robić .Nie chce od niego odchodzic bo go kocham ,ale z dnia nadzień wydaje mi się ze my nie jestesmy juz parą tylko przyjaciółmi którzy ze soba mieszkąja i żyją ale bez jakiegoś blizszego kontaktu.
Zastanów się, co spowodowało nagły spadek zainteresowanie seksem.
Może jakies zdrowotne problemy? Może pogadaj ze swoim ginekologiem?
Wydaje mi się że sama róznica wieku budzi znaczące różnice pomiedzy obojgiem z nich. Wydaje mi sie że uczucie poprostu wygaslo i nie ma nadal sesu to ciągnąc. Przedłużając to tylko go ranisz...
Zastanow sie co spowodowalo brak checi na seks? moze oboje jestescie zestresowani? moze tak pochlonely cie prace domowe ze nie masz juz sily na gimnastyki? poszukaj odpowiedzi w glebi siebie a potem sprobujcie o tym na spokojnie porozmawiac.......tylko szczerze bez pretensji i zali.
A to jego stwierdzenie ze kiedys mial seks codziennie mozesz miedzy bajki wlozyc- powiedzial to bo chcial cie zranic lub/i zmobilizowac do dzialania.
Wydaje mi się że sama róznica wieku budzi znaczące różnice pomiedzy obojgiem z nich. Wydaje mi sie że uczucie poprostu wygaslo i nie ma nadal sesu to ciągnąc. Przedłużając to tylko go ranisz...
A może tak dziewczyna trochę by się wysiliła i ustaliła co jest nie tak?! Nie dziwię się, że tyle rozwodników.. jeden mały problem dotyczący prymitywnych potrzeb i już se la vi! Dziękuje do widzenia następny proszę!
6 2013-03-26 19:16:45 Ostatnio edytowany przez LyLy (2013-03-26 19:17:08)
Ja tez mysle , ze powinniscie porozmawiac ale pierwsza rzecz to o relacjach miedzy Wami a pozniej rozmowa o seksie.
To normalne, ze jak nie ma miedzy Wami dobrych relacji to odechciewa Ci sie sexu a co za tym idzie starania sie dla niego.
Troche przykro, ze powiedział ze kiedys kochal sie codzienie
Takie teksty napewno Ci nie pomagaja w nabraniu ochoty.
Moze jakies nowosci w łozku wprowadzcie ? Moze troche rutyna zawiało i tez straciłas apetyt bo ciagle to samo...
Jesli Ci na nim zalezy - a piszesz ze tak to odswiezcie troche Wasz zwiazek, moze jakis wypad na weekend gdzies, moze jakies kino a pozniej romantyczna kolacja z odpowiednim nastrojem (swieczki itp) moze jakas bielizna- zaskocz go. Cokolwiek... bylebyscie spedzili troche czasu ,,na luzie,, razem ![]()
Magda261 napisał/a:Wydaje mi się że sama róznica wieku budzi znaczące różnice pomiedzy obojgiem z nich. Wydaje mi sie że uczucie poprostu wygaslo i nie ma nadal sesu to ciągnąc. Przedłużając to tylko go ranisz...
A może tak dziewczyna trochę by się wysiliła i ustaliła co jest nie tak?! Nie dziwię się, że tyle rozwodników.. jeden mały problem dotyczący prymitywnych potrzeb i już se la vi! Dziękuje do widzenia następny proszę!
Dokładnie - jeden powód i już mają się rozejść? To chore!
Hej.
jestem z facetem o 21lat starszym, i nie zgadzam ze sie roznica wieku sprawia ze czlowiek traci ochote na ten tego/..;.. kochamy sie 3razy dziennie, taaak bardzo mnie podnieca i mam nadzieje ze ja go też ![]()
sex jest boski wiec kochana zastanow sie po prostu czy cie pociaga, bo bez chemii dlugo nie zajedziecie, czlowiek potrzebuje tego, moj kochany mnie otworzy, oswoil, i teraz ciagle mam na niego ochote....
pozdrawiam ![]()
Hej.
jestem z facetem o 21lat starszym, i nie zgadzam ze sie roznica wieku sprawia ze czlowiek traci ochote na ten tego/..;.. kochamy sie 3razy dziennie, taaak bardzo mnie podnieca i mam nadzieje ze ja go też
sex jest boski wiec kochana zastanow sie po prostu czy cie pociaga, bo bez chemii dlugo nie zajedziecie, czlowiek potrzebuje tego, moj kochany mnie otworzy, oswoil, i teraz ciagle mam na niego ochote....pozdrawiam
Bez chemii dlugo nie zajda, mowisz? Niestety, prawda jest taka, ze chemia po 10 latach zwiazku mija... Ciekawa jestem, ile lat jestes ze swoim partnerem...
Problemy z sexem mogą każdego w każdym momencie dotknąć. Może przytyłaś, nie uprawiasz sportu? Może nie macie wspólnych zainteresowań i się oddalacie? Może wymyśl coś nowego? Jak jesteś wypoczęta ale mimo wszystko nie masz nastroju, to włącz Wam film porno? Może a nóż się nakręcisz ![]()
Może spróbuj sobie zaplanować wieczór - Iść do domu z planem na upojny wieczór.
Może zacznij z nim flirtować? Uśmiechać i puszczać zalotne spojrzenia? Może jakiś sexi ciuch? Mocny makijaż?
A może wprowadź trochę więcej zabawy? kajdanki, striptiz itp? Samo się nie rozwiąże... trzeba działać i próbować. Jeśli nie wyjdzie to przynajmniej masz tą świadomość, że próbowałaś.
Czujesz się atrakcyjna, kochana, dowartościowana?