Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

1

Temat: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

Z góry zaznaczam ze spróbuje określić temat nie pomijając żadnego z ważnych aspektów związku który zakończył się dla mnie po raz drugi trzy miesiące temu.... A wiec Ja 23 lata, ona 22, poznaliśmy się prawie dwa lata temu i od pierwszego spotkania i u mnie jak i u niej wystąpiło to coś co nie pozwoliło nam się nie umówić na kolejna randkę ..... poleciało jak z bicza i po dwóch miesiącach byliśmy najlepsza para na świecie, ja bez niej ani ona bez mnie nie potrafiliśmy żyć .... po kilku miesiącach z jej strony czułem jakby zaczęło coś wygasać ja jednoznacznie z tym coraz bardziej angażowałem się w to żeby miedzy nami było dobrze .... poznała kolegę .... po 10 miesiącach postanowiła mnie zostawić ażeby móc ,,legalnie" z kolegą działać .... pojechała z nim nad morze, spędzili razem wakacje, cały czas jednak wypisywała i wydzwaniała do mnie .... nie minęło z kolegą 2 miesiące, okazało się ze był totalnym frajerem wiec postanowiła wrócić. Milo wspominam okres zejścia się z powrotem, naprawdę było widać ze jej zależy, nie mieliśmy problemów, dogadywałem się z nią świetnie, nic nas nie dręczyło. Pewnego dnia który ja pamiętam jako "Start" do okresu związku który nie za bardzo mogę nazwać udanym, zapytała mnie jakbym zareagował na to jakby mi powiedziała ze mnie zdradziła? Po czym świecie obstaje po dziś dzień ze tylko chciała zapytać i nie miała nic na myśli... później wygasło w niej zaangażowanie, przestała nawet zabiegać o spotkania, nie dopuszczała myśli żeby się ze mną kochać choć okazji było milion, trwało to 3 miesiące po czym ze łzami w oczach mówi ze kończy ten związek. Na drugi dzień po zerwaniu już jechała na kolacje z umówionym facetem, może z tym czego miało się dotyczyć pytanie zdrady? ........................................ Był do dla mnie nie mały szok, tak mnie sytuacja zamęczyła ze mało co a bym prace stracił przez to ze bylem kompletnie wyłączony na otoczenie, od momentu rozstania ona nie chce za nic bym z nią zerwał kontakt, od stycznia jest oficjalnie z innym facetem ale mimo to mowi ze nie jestem jej obojetny i ze ona narazie nie wie czego chce choć mnie kocha i czuje ze bedzie chciala sie zejsc. Zawsze mialem o niej miemanie jako inteligentna dziewczyna lecz swoim niezdecydowaniem i tym jak traktuje mnie w tej calej sytuacji doprowadza mnie do mysli czy nie bylo by najlepiej zebym zerwal z nia definytywnie kontakt? przez te 3 miesiace jak rozstalismy sie to nie raz przyjechala, robi jakies niespodzianki, mowi ze kocha, dochodzi miedzy nami do seksu mimo ze ma innego .......... czy ktos pomoże mi zrozumiec co sie z nia dzieje ze wchodzi w zwiazek ktory juz jest na slabym fundamencie, do tego juz zdradza ze mna obecnego partnera, jedocześnie nie chce mnie stracic, chce bym mial z nia kontakt bo przeciez nie jestem jej obojetny ? czy traktuje mnie jako wyjscie awaryjne? pytam bo znajomi maja juz dosc moich użalań sie nad tą sprawa wiec obecne tu Forumoowiczki i Forumowicze jakos moze wlasnym doswiadczeniem pomoga mi uporac sie z ta sprawa ........ dodam na koniec ze okropnie mocna ją kocham ...

Zobacz podobne tematy :
Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

powiem tak-przestan sie ponizac.Zostawia,wyjezdza z facetem,nie udaje jej sie, wiec wraca w bezpieczne ramiona bylego,KTORY NA NIA CZEKA Z USMIECHEM ,potem znów odchodzi,ale przyjeżdża na seks,mowi ze kocha,tamtemu pewnie tez to mowi... przeciez ona sama nie wie czego chce.Mowisz ze ja kochasz.Ale ona ciebie KOMPLETNIE nie szanuje.Odetnij sie.Urwij kontakt,zacisnij zęby,przetrzymaj ja.Pewnie i tak bys ja przyjal ponownie,wiec chociaz NA RAZIE powiedz NIE i przestan sie odzywac.Niech wie,ze jestes wartosciowym facetem a nie szm.ata z ktora moze robic co chce.Niech poczuje,ze jej sie wymykasz.Zacisnij te cholerne zęby,bo z tego nie wyjdzie NIC dobrego,dopoki ona sie nie ogarnie.A zeby sie ogarnac potrzebny jej szok.ONA CIE NIE DOCENIA.to niech cie straci.Chociaz ja uwazam,ze to i tak nie ma zadnej przyszlosci...

3

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy
ijaktuzyccholera napisał/a:

powiem tak-przestan sie ponizac.Zostawia,wyjezdza z facetem,nie udaje jej sie, wiec wraca w bezpieczne ramiona bylego,KTORY NA NIA CZEKA Z USMIECHEM ,potem znów odchodzi,ale przyjeżdża na seks,mowi ze kocha,tamtemu pewnie tez to mowi... przeciez ona sama nie wie czego chce.Mowisz ze ja kochasz.Ale ona ciebie KOMPLETNIE nie szanuje.Odetnij sie.Urwij kontakt,zacisnij zęby,przetrzymaj ja.Pewnie i tak bys ja przyjal ponownie,wiec chociaz NA RAZIE powiedz NIE i przestan sie odzywac.Niech wie,ze jestes wartosciowym facetem a nie szm.ata z ktora moze robic co chce.Niech poczuje,ze jej sie wymykasz.Zacisnij te cholerne zęby,bo z tego nie wyjdzie NIC dobrego,dopoki ona sie nie ogarnie.A zeby sie ogarnac potrzebny jej szok.ONA CIE NIE DOCENIA.to niech cie straci.Chociaz ja uwazam,ze to i tak nie ma zadnej przyszlosci...

Jak najbardziej popieram....najlepszym wyjściem dla cb byłoby zerwanie kontaktu, może to nią wstrząśnie....choć nie sądzę, żeby dziewczyna była na tyle dojrzała do prawdziwej miłości.
I tak hipotetycznie tylko spytam, gdybyście nawet się jakoś zeszli, potrafiłbyś zapomnieć, nie miałbyś tego strachu, że za chwilę znów coś wywinie?....a wtedy cierpiałbyś jeszcze bardziej.

4

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

Pytanie dobre bo nie raz sam sobie na nie odpowiadałem, myślę ze obawa iż znów postanowi spróbować z innym zawsze by była w mniejszym lub większym stopniu, a czekanie na moment kiedy don takiej miłości dojrzeje to wydaje mi się zbyt czasochłonne. Nie raz już zrywałem kontakt po czym jak mija tydzień to mam ją pod drzwiami z łzami w oczach i prezentem. Może ta litość z mojej strony nie pozwala mi zamknąć jej drzwi raz na zawsze.

5

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy
questa napisał/a:

Pytanie dobre bo nie raz sam sobie na nie odpowiadałem, myślę ze obawa iż znów postanowi spróbować z innym zawsze by była w mniejszym lub większym stopniu, a czekanie na moment kiedy don takiej miłości dojrzeje to wydaje mi się zbyt czasochłonne. Nie raz już zrywałem kontakt po czym jak mija tydzień to mam ją pod drzwiami z łzami w oczach i prezentem. Może ta litość z mojej strony nie pozwala mi zamknąć jej drzwi raz na zawsze.

Sądzę, że nie litość, tylko więź jaka was łączyła, może fajny seks...nie wiem.Jeśli chciałaby być z tobą zerwałaby z tamtym i wróciła.A tak to ma cb i jego kiedy tylko chce.Masz kilka wyjść: trwać w tym jak to jest teraz, oczekiwać powrotu, cieszyć się z fajnego seksu, lub po prostu zdobyć się na odwagę i zerwać kontakt, gdzieś na pewno jest ktoś kto zasługuje na ciebie i potrafi dawać, a nie tylko brać....:)

6

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

Próbowałem już kilkukrotnie pogodzić się z tym ze ona nie będzie moja i wmawiałem sobie że odpuszczam... Nie potrafie tego zrobić... fakt który tym bardziej na mnie negatywnie wpływa to jej pewność siebie, mówi mi prosto w twarz ze wie ze mnie kocha i ze jak bedzie sie chciała zejść to się zejdziemy ... myślałem ze 3 miesiące wystarczy mi żeby zapomnieć albo pogodzić się z losem ale jednak

7 Ostatnio edytowany przez bags (2013-01-27 23:32:05)

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

Zalozmy ze jestescie malzenstwem z jakims tam poczatkowym stazem... jak widzisz siebie w takim "ukladzie" jak teraz w takim formalnym zwiazku???
Tez przyjmiesz z otwartymi ramionami zone po "kolacji ze sniadaniem" u innego???
Nie bez kozery sie mowi "przyprawic komus rogi" i obys - za przeproszeniem - Ty ktoregos dnia zmiescil sie nie tyle w zwykle drzwi, co w drzwi do hipermarketu lub garazu.
Masz swoja klase i wartosc, wiec nie rozmieniaj sie na dobne...

Posluchaj Iwetki... madrze Dziewczyna prawi.

8

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

dobra rada, wiem ze czas pewnie sprawi ze realnie spojrze na mozliwosci budowania z nia przyszlosci, a pewniej brak takowej.

jednak nurtuje mnie zdanie "Ty ktoregos dnia zmiescil sie nie tyle w zwykle drzwi, co w drzwi do hipermarketu lub garazu." jak to mam rozumiec?

a juz kompletnie nie rozumiem zdania ze kobieta nie wie czego chce, co takiego decyduje, jakie czynniki wplywaja na to czy wie czy nie?

9

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy
questa napisał/a:

jednak nurtuje mnie zdanie "Ty ktoregos dnia zmiescil sie nie tyle w zwykle drzwi, co w drzwi do hipermarketu lub garazu." jak to mam rozumiec?

Im wiecej przyzwolenia do zdrad, tym wieksze poroze... na poczatku wejdziesz bez oporow a z czasem... drzwi trzeba bedzie wyburzyc.

10

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

Tak myślę, że chodzi o to byś pewnego dnia nie obudził się z przekonaniem, że twoja...zaznaczam...TWOJA kobieta nie sypia tylko z tobą, tylko z racji dużej pewności siebie ( w jej rozumowaniu: mogę z tobą zrobić, co tylko chcę, a i tak będziesz ze mną) i poczucia dowartościowania się, chwiejności uczuć, ale także z innymi.....
Jak wyobrażasz sobie taką kobietę, jako matkę, żonę....Weźmy perspektywicznie, że wrócisz do niej (bo ona jest pewna siebie, ona tak chce, ona tobą manipuluje, ona wie, że jesteś słaby i świata poza nią nie widzisz) i tak, jak pisze Bagsiu wybierze się np. na kolację ze śniadaniem u boku innego mężczyzny, też będziesz to tak odbierał?, jeśli jej nie pokażesz, że tego nie akceptujesz, dziewczyna się nie zmieni.A naprawdę, lepiej jest dać sobie czas, w końcu pojawi się ktoś, kto ma jakieś wartości, kto umie kochać, szanować, docenić.
Co do tego, czy ona wie czego chce...myślę, że chętnie korzysta z związku z innym, jak i z tego, że ma cię na każde zawołanie.Ona tak naprawdę, wie czego chce, Chce mieć ciebie i tego drugiego, a tak w zwykłej polskiej mentalności się nie da....
Jak coś popieprzy*** niech mnie Bagsiu poprawi smile

11

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

Kolego--powiem Ci tak: byłem w takiej samej sytuacji--odchodziła kilka razy zadowolona-przeprowadzki -wyprowadzki do dzisiaj po nocach mi sie śnią--- rwała sobie włosy, "skakała z mostów", życia beze mnie podobno nie widziała....przyjmowałem ją bo d..-ę miałem miękką , serce mi mówiło kocham ją, w głowie myśli "a może faktycznie sie zmieniła, zrozumiała" -każdy ma prawo zabłądzić i zasługuje na drugą szansę--.guzik prawda --wiedziała, że świata bez niej nie widzę i wykorzystywała to w perfidny sposób za każdym razem gdy noga jej sie podwinęła--sięgała po mnie jak po zabawkę--nadrabiała do tego wszystkiego jeszcze inną częścią ciała...wiedziała jak mnie podejść-ale ogólnie nic sie nie zmieniało-po chwili znowu powtórka z rozrywki---zniszczyła wszyskie moje zasady, moje dotychczasowe podejście do życia i tysiące innych rzeczy ze zdrowiem włącznie..i to wszystko przez to, że wierzyłem, kochalem tak jak Ty kolego.....aż w końcu pewnego dnia podszedłem do tego racjonalnie--nie patrząc na uczucia które do dzisiaj mam w sercu--otworzyłem oczy, powiedziałem sobie--dziewczyno kim Ty jesteś? nie jesteś pępkiem świata, nie będziesz mnie tak traktować....z dnia na dzień zerwałem całkowicie kontakt,--wszystko co mogło mi ja przypominać, omijam wszystkie drogi gdzie mogę ją spotkać(napewno już z innym), nie chcę nic o niej wiedzieć, nicccc słyszeć ...minęło trochę czasu i pomalutku dochodzę do tego aby odzyskac wlasne JA- to długa, ciężka i kręta droga--pełno na niej głupich myśli, wspomnień itp. ale nie ma innej możliwości...za dużo się stało poprostu.Nigdy bym jej już nie zaufał. Radzę Ci chłopie  "kończ waść wstydu oszczędź" ...sobie. Pamiętaj nie każdy słowo "Kocham" rozumie tak samo. Znaleźć ją to sukces. Pamiętaj ludzie się nie zmieniają, niektórzy jedynie potrafią krótko grać...podejdź do tego wszystkiego rozsądnie--czy nie jest to męczarnia?...

12

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

owszem jest to dla mnie meczarnia bo ilekroc razy mi juz obiecywala ze moment ten o ktorym ja snie jest juz blisko ... mam tylko nadzieje ze nie bedzie u mnie to tak mocne zebym musial sie kilka lat z tym meczyc i wspominac ją..... jak sama stwierdzila to boi sie troche wrocic bo boi sie ze sie nie bedziemy dogadywa czego powodem byly zawsze jej blizej nieokreslone zachowania i glupi na tyle nie jestem bym nie mogl stwierdzic ze ona poprostu w tamtych chwilach byla myslami obecna przy terazniejszym partnerze.... szczerze jedyne czego teraz zaluje tak sam od siebie to tego ze pozwolilem jej zakonczyc ten zwiazek a nie zrobilem tego sam .... czas pokaze bo ostatnie dni to naprawde zmieniam diametralnie podejscie do sprawy bo jednym slowem wku**** mnie moje zachowanie

13

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

wiem co czujesz.......no to działaj chłopie:)powodzonka

14

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

i pamiętaj...."dziewczyno kim Ty jesteś? nie jesteś pępkiem świata, nie będziesz mnie tak traktować...."    i będzie Ci lepiej smile

15

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

wygląda to tak jakby traktowała Cię tylko jako kolegę (+bliskość) do którego WIE ŻE ZAWSZE MOŻE WRÓCIĆ I TY JĄ ZAWSZE PRZYJMIESZ. nie okazuje szacunku do Twoich uczuć, całego Ciebie. widzisz ona teraz wie że jak Ci coś kupi/zrobi na prezent i stanie ze łzą w oku (co na zawołanie tez da się zrobić) to Ty ją przyjmiesz, nieważne od tego co nawyprawiała.
po pierwsze brakuje Tobie szacunku do samego siebie. bo pozwalasz tak się traktować. jako taka zabawkę która jak jest niepotrzebna to zostawia się w szafie, aż znowu nowe zabawki się znudzą i wraca się do starej, na chwilę. halo. obudź się.

16

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

Iwetka...

W rzeczy samej... nie ma to jak kobiecy punkt widzenia w tej materii. Ja nie mam czego tu poprawiac. Tu niby nie ma nic a jest juz wszystko i wszystko zostalo powiedziane.
"recenzja" tego tematu autora watku w wydaniu sam-on... miszczostwo big_smile

17

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

Twoja historia przypomina mi moją sprzed kilku lat . Byłam strasznie naiwna, potwornie zakochana,a ten emocjonalny wampir po prostu chciał mieć kogoś w zanadrzu no i miał.
Bardzo odradzam pchanie się w to dalej. Ona Cię wykorzystuje i napewno nie kocha. Wylecz się czym prędzej i nie kombinuj - co najmniej 2razy pokazała ,że już nie chce z Tobą być i natychmiast miała innego. Błąd rozstania można zrobić raz,ale dwa ?
Zmień numer, zakończ kontakt,przestań ją "rozumieć" i czekać aż wróci pocieszyć się w Twoim łóżku. Zakończenie kontaktu  to był dla mnie jedyny sposób na wyleczenie.

18

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy
tiaMaria napisał/a:

Twoja historia przypomina mi moją sprzed kilku lat . Byłam strasznie naiwna, potwornie zakochana,a ten emocjonalny wampir po prostu chciał mieć kogoś w zanadrzu no i miał.
Bardzo odradzam pchanie się w to dalej. Ona Cię wykorzystuje i napewno nie kocha. Wylecz się czym prędzej i nie kombinuj - co najmniej 2razy pokazała ,że już nie chce z Tobą być i natychmiast miała innego. Błąd rozstania można zrobić raz,ale dwa ?
Zmień numer, zakończ kontakt,przestań ją "rozumieć" i czekać aż wróci pocieszyć się w Twoim łóżku. Zakończenie kontaktu  to był dla mnie jedyny sposób na wyleczenie.

czy po tym jak zerwałaś kontakt twój były zmienił jakos podejscie??

19

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

Kolego- widzę, że muszę dodać jeszcze dwa słowa....za tą dziewczyną przemawia tylko strach, obawa, że wkońcu zostanie sama dlatego tak Ci miesza w głowie. Do tego najwyraźniej wie co lubisz:))no niestety taką kobiety mają przewagę....nie koloryzuj jej tak, żyjesz wyobrażeniami kobiety której juz nie ma. Wiem, że zapewne były piekne chwile a chcesz dalej ślizgać się po górce po której juz ktoś jeździł? Chcesz czuć oddech innych facetów na Twoich plecach? Pogubiła się dziewczyna, brnie w to wszystko, angażuje kolejne osoby---meksyk..... przerabiałem to wszystko, do niczego to nie prowadzi wierz mi, a przynajmniej do niczego noramalnego, poważnego. Nie da się tego już zresetowac, zapomnieć....odpocznij sobie od niej, wycisz, spotkaj sie z jakąs koleżanką:) ale bez głupot ( raczej i tak nie będziesz zdolny o tym myśleć)...pogadaj , uwierz w siebie-nie pakuj sie zaraz w nowy związek (szkoda byłoby skrzywdzić kogoś normalego)----powoli bo wiosna idzie:))........  i nie stawiaj Twojej byłej na podium!!!! bo jest po Tobie chłopie

20

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy
sam-on napisał/a:

Kolego- widzę, że muszę dodać jeszcze dwa słowa....za tą dziewczyną przemawia tylko strach, obawa, że wkońcu zostanie sama dlatego tak Ci miesza w głowie. Do tego najwyraźniej wie co lubisz:))no niestety taką kobiety mają przewagę....nie koloryzuj jej tak, żyjesz wyobrażeniami kobiety której juz nie ma. Wiem, że zapewne były piekne chwile a chcesz dalej ślizgać się po górce po której juz ktoś jeździł? Chcesz czuć oddech innych facetów na Twoich plecach? Pogubiła się dziewczyna, brnie w to wszystko, angażuje kolejne osoby---meksyk..... przerabiałem to wszystko, do niczego to nie prowadzi wierz mi, a przynajmniej do niczego noramalnego, poważnego. Nie da się tego już zresetowac, zapomnieć....odpocznij sobie od niej, wycisz, spotkaj sie z jakąs koleżanką:) ale bez głupot ( raczej i tak nie będziesz zdolny o tym myśleć)...pogadaj , uwierz w siebie-nie pakuj sie zaraz w nowy związek (szkoda byłoby skrzywdzić kogoś normalego)----powoli bo wiosna idzie:))........  i nie stawiaj Twojej byłej na podium!!!! bo jest po Tobie chłopie

Zgadzam się z tym w 100%.Pytasz (niedosłownie), czy po zerwaniu kontaktu, zmieni się podejście dziewczyny.Owszem może nagle ją oświeci na chwilę, ale nie sądzę by wytrwała w tym długo.Życie naprawdę szybko ucieka, nie warto żyć z ciągłym strachem, czy i kiedy coś się znowu wydarzy.Związek to miłość dwojga ludzi, twoja dziewczyna nie nauczyła się szczerze kochać, cały czas szuka jakiegoś wyjścia awaryjnego.Chcesz być takim wyjściem?Tylko dlatego, że szepnie kilka niewinnych słówek, chcesz żyć z ciągłym brakiem zaufania, niskim poczuciem wartości?
Naprawdę każdy z nas ma prawo być naprawdę szczęśliwy.Ja  sama nie jestem aniołem, ale dziewczyna gdyby popełniła tylko błąd wróciłaby do ciebie i błagała o wybaczenie, a ona się tobą zwyczajnie bawi, bo wie, że może cię mieć na skinienie palcem.

21

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

Sluchaj kolego...
To jest dziewczyna bluszcz, owija sobie kazdego wokol palca wspinajac sie po "szczeblach kariery" gdzie kazdy szczebel to kolejny facet. I ostatnimi czasy tak balansuje pomiedzy Toba a gornym i nizszym szczeblem.
Ja to przerabialem, zaczynajac od zwyklego zwiazku - slyszac miod z makaronem nawijany na uszy, ze jestem "och i ach a eksiki moga mi po zapalki latac" - a na malzenstwie konczac. Tak mnie owinela wokol palca, ze z zaufania w narzeczenstwie i malzenstwie jej ufalem i nie sprawdzalem komorki, czatow i innych wynalazkow. byl okres ze pracowalem po 24h, potem po 12 a ona z "nudow i bez zobowiazan, bo przeciez kocham Cie" zabijala sobie czas. 8 miesiecy temu sie rozstalismy i teraz od jakis 2 m-cy jako jeszcze mezatka jest z kims, a osoba od ktorej to wiem, nie jest pewna czy to jeden i ten sam, czy ktorys z kolei... ona o tym nie wie, ze jestem poinformowany.
Dla mnie ona juz nie ma powrotu, bo mam zelazna zasade ze zdrada = koniec wszystkiego i ona o tym dobrze wiedziala.

Ty widocznie tej zasady, granicy jej nie ustanowiles, a wtedy z jej predyspozycjami kobiety bluszcza jestes zabawka w jej rekach i latwym kaskiem by mogla wrocic bez zadnych srupulow... Efekty widzisz sam po sobie.

22

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

"przez te 3 miesiace jak rozstalismy sie to nie raz przyjechala, robi jakies niespodzianki, mowi ze kocha, dochodzi miedzy nami do seksu mimo ze ma innego .......... czy ktos pomoże mi zrozumiec co sie z nia dzieje ze wchodzi w zwiazek ktory juz jest na slabym fundamencie, do tego juz zdradza ze mna obecnego partnera, jedocześnie nie chce mnie stracic, chce bym mial z nia kontakt bo przeciez nie jestem jej obojetny ? czy traktuje mnie jako wyjscie awaryjne?"
- zastanow się czy Ty chcesz mieć za partnerkę kobietę, o której wiesz że dopuszcza możliwośc zdrady.
Niech Cię nie zaślepia fakt że z Tobą.
To nie ważne, jeżeli dzisiaj z Tobą, to jutro Ciebie.
Po prostu dla niej zobowiązania, wierność to puste słowa które nic nie znaczą.
Kłamstwa, oszustwo nie przerażają ją.

Czy jesteś wyjściem awaryjnym - całkiem prawdopodobne.
Widocznie nie trzyma sie "gałęzi" dośc mocno. Taki syndrom małpki.
Ale wydaje mi się ze zadawanie sobie pytania dlaczego go z Tobą zdradza jest malo ważne.
Istotne jest że zdradza.
Przedtem Ciebie, teraz z Tobą a potem ?
Tego naiwniaka który sie na nią załapie.

Proponuję - zrób przysługę facetowi, oszczędź mu życia dopóki może je jeszcze zmienić, zanim będzie ślub, dzieci, kredyty.
Spraw żeby wiedział z kim się zadaje.

23

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

Nie pisze do niej od 2 dni i mnie rozrywa ....  jakas porada co myslec w tym czasie kiedy ma sie straszna ochote napisac/zadzwonic?

24

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

Witaj a może spróbowałbyś spożytkować jakoś nadmiar energii, nie wiem  umów się z kumplami na siłownię, idź za znajomymi do pubu czy gdziekolwiek.Po prostu staraj się coś robić , by nie myśleć.Ja wiem, że to jest trudne, że myśli ciągle wracają.To jest trochę jak z nałogiem, kiedy rzucasz np. palenie ciągle myślisz, by tylko zapalić.Jeśli na początku się uda, to później jest już dużo łatwiej.Zastanów się, co byś chciał w życiu osiągnąć, jak chciałbyś by wyglądał twój związek z kobietą.Chyba  by kochała tylko ciebie, szanowała, liczyła się z tobą, a na tę chwilę "dochodząca" partnerka nie jest w stanie ci tego dać.Jeżeli chcesz mieć w życiu coś więcej niż namiastkę szczęścia, to już samo to powinno być motywacją do tego, by starać się ułożyć je na nowo.
Czas naprawdę leczy rany, jeśli masz ochotę poczytaj posty innych forumowiczów, naprawdę jest tu sporo osób, które przeżyły rozczarowania, nieszczęśliwą miłość, zdradę partnera.A na pewno lepiej otrząsnąć się z tego mając 20- kilka lat niż kiedy są dzieci, ślub i sporo w metryce więcej na karku.
Trzymam za ciebie kciuki.Powodzenia smile

25

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

Opowieści ciąg dalszy .... jako ze juz kilka następnych miesięcy przeleciało a zwrotów akcji i niezrównoważonych zachowań wiele w tym czasie, każe mi to opisac wam w skrócie jak ta przedziwna sytuacja sie potoczyła.... a więc zaczynamy.
Przez caly okres az do ostatniego dnia lipca zabiegała o kontakt ze mna i spotkania, w chłodny sposob do tego podchodzilem, czasem jednak godząc sie na jakis spacer albo kino. Wszystko fajnie i pieknie, sama stwierdza ze lepiej jej byc nie może i że chce byśmy zostali para ("ale jeszcze nie teraz"), w tym czasie (lipiec) wyjechala do cioci za granice ... przez 3 tygodnie byłem bombardowany smsami i telefonami ze teskni, czy kogos nie mam, jak sie nazywa moja nowa kolezanka itp itd. Poprostu zazdrosc w czystej postaci. ........

Punkt zwrotny

Wraca do polski, chce sie spotkac jednak w jednej chwili rezygnuje ze wszystkiego, mowiac tylko ze poznala jakiegos chlopaka ktory jak to jeszcze sama zaznaczyla sam zapytał sie jej o numer (telefonu) smile, .... to juz nawet nie był cios ponizej pasa, powiedziałem jej na spokojnie lecz dosadnie co mysle i poprosilem zeby nie kontaktowala sie ze mna wiecej, zmieniłem numer telefonu i po 2 tygodniach od tego wydarzenia poprostu wrocilem do siebie i funkcjonuje normalnie, nie wykazuje z mojej strony nawet najmniejszej checi poznania choc imienia tego jej nowego.


gdybym was posluchal na poczatku tego roku to uchroniłbym sie przez zniszczeniem sobie kojelnych miesiecy zycia ... wyszło nastepujaco ze ona znow kogos ma a ja zaczynam od poczatku ....

Wrecz prosze boga o jakies wskazowki jak zrozumiec taka kobiete.


Na zakonczenie tylko powiem ze srednio raz na 2 tygodnie sie kontaktuje ze mna albo zdobywajac moj numer telefonu albo na FB, mowiac ze "Kochac nie przestane, zawsze jakies uczucia pozostaja","nie wiem czy z tym nowym chlopakiem nie bede w zwiazku"

Po co to wszystko ?



Dziekuje za czas poświecony temu wszystkiemu

Pozdrawiam


ps. kiedys wypaliła ze "glupio jej sie schodzic ze mna po raz 3-ci bo co jej kolezanki powiedza?"  ona ma 23 lata

26

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

Mówiąc krótko i zwięźle.. Ta kobieta jest niepoważna. Zwiewaj czym prędzej, za duzo czasu już zmarnowałeś. Może i ma 23 lata na karku, jednak mentalność na poziomie 13-latki.
Kiedyś obudzi się z ręką w nocniku i mam nadzieję, że Ciebie to już ani trochę nie będzie obchodziło.

27

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

Oscar dla każdego za odpowiedź i drugi cholera za całokształt! big_smile

Ten temat powinien czytać każdy kto przyjdzie tu po rozstaniach.

28 Ostatnio edytowany przez thimon1 (2013-11-14 23:45:06)

Odp: Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

ja mam taką sytuację:
mianowicie byliśmy razem przez 7 lat mamy dziecko ja przy rozstaniu ryczałem jak baba ,potem ją obwiniałem ale obydwoje nie potrafimy się gniewać na siebie zbyt długo. Po kilku dniach szarpaniny odpuściłem i wyjechałem.Ona powiedziała ze jest pewna że nigdy razem nie będziemy i twierdzi tak do dzisiaj.złapaliśmy kontakt od razu i rozmawiamy jak przyjaciele ,w sumie jeden dzień.
powiedziała że mnie uwielbia i może powiedzieć że mnie nawet kocha ale nigdy już nie będziemy w związku .Teraz chcę ją odzyskać, i starać się oto żebym był przy niej i dziecku . nie wiem jak to zrobić staram się nie kontaktować ale muszę ze względu na synka ale chcę zrobić wszystko żeby wróciła jutro mamy do siebie dzwonić na scypie i nie wiem czy dzwonić czy nie  powiedziała że już się wypaliła i mimo prób reanimacji nie potrafi wzbudzić tego uczucia. powiedziała że chciałaby żebym znalazł inną kobietę żebym był szczęśliwy co robić żeby nie spieprzyć sprawy./?????????????????? i wiem że cały czas patrzy w mojego Facebooka  i powiedziała,żebym nie dodawał zdjęć jak się obściskujemy bo to nie na miejscu co mam myśleć o tym.????????????

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Po rozstaniu chce wrócić ... Pomocy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024