witam mam problem.jestem z 5 tyg.3dni ciąży dziś miałam krwawienie.pojeciałam na pogotowie tam lekarz stwierdził ze jajo płodowe na 15mm i jest puste przepisał tabletki na podtrzymanie 3x1 kazal za 2 tyg.jak się skończąprzyjechać.powiedział ze podejrzewa zespół pustego jaja płodowego.moje pytanie to z ktorym tyg ciąży pojawia się zarodek czy jest jeszcze szansa.jestem załamama odchodzę od zmysłów
Ewelinko, jak dla mnie jest jest jeszcze szansa...
zarodek pojawia się róznie od 4 tygodnia do nawet 7 a czasem dopiero go na usg widać kolo 9 juz razem z serduszkiem.. (dlatego wielu lekarzy czeka... bo być może lekarz mial słabe usg...
ja na twoim miejscu poszlabym gdzies za tydzien do jakiegos lekarza z dobrym sprzętem..
no ale za 2 tygodnie do tego samego... wtedy już pownien być
ale nie martw się stres ci w niczym nie pomoże..
to dopiero skonczone 5 tygodni, a może się przecież okazać że ciaża jest mniejsza bo cos się poprzesuwało i jeszcze jej nie widać..
3mam kciuki i bądź dobrej myśli
Droga Ewelinko MM ma rację zarodek ma czas do pokazania do 7 tyg ciąży więc myśl pozytywnie,twoje plamienia mogły być spowodowane tym że łożysko się wytwarza,3mam kciuki aby wszytsko było dobrze i proszę nie zamartwiaj się tak a wątku o przebiegu ciąży przczytałam że w szpitalu mieli stary aparat do usga to wiele robi więc jeszcze nie wszystko starcone
Ewelina, u mnie tez w 5 tyg nie bylo widac zarodka. A byłam badana na bardzo nowoczesnym sprzecie. Było jajo, było ciałko żółte i tyle. 2 tyg później już było serduszko. Moja koleżanka miała dokładnie tak samo, tyle, że u niej maleństwo z serduszkiem objawiło się dopiero pod koniec 8tyg. Wprawdzie żadna z nas nie plamiła, więc nie wiem jaki to może mieć wpływ. Ale trzymam kciuki, bo na tym etapie to, że nie widać zarodka to jeszcze nic nie przesądza.
mam nadzieje ze będzie dobrze bo życie mi się do góry nogami wywróci.mam syna i dla niego musze jakoś normalnie funkcjonowac.choć się nie da to się staram.naj gorsze ze po moich bliskich przeszło to tak jak by w ogóle nie bylo problemu.tesciowa to twierdzi ze to może nie jest ciążą.zreszta u niej wsparcia nigdy nie miałam ani ja ani maż.tak samo z pierwszej ciąży i teraz też.i to jest najgorsze bo mieszkam w nią
Nie gadaj z teściową, nie czytaj mrocznych historii z netu. Po prostu poczekaj ze dwa tyg i idz do lekarza, a będziesz wszystko wiedzieć.
Ewelinko nie przejmuj sie teściową wiem co przezywasz bo też mieszkam z teściową która tylko potrafi jeszcze dowalić a nie poradzić
posłuchaj Nocnejlampki będzie dobrze zobaczysz
dzieki Małgosia.
wiem że nie powinnam się denerwować,myślec przeżywać,ale powiedzcie czy wy nie martwicie się o swoje dzieci i ciąże??to jest jedyne miejsce gzie mogę w jakiś choćby psychiczny sposób uzyskać pomoc.
Ewelinko oczywiście że byśmy się martwiły i wiem że ci ciężko myślec pozytywnie ale musisz się wysilić:) to dopiero 5 tydzień i jest bardzo wcześnie a parat w tym szpitalu też był stary( choć w szpitalach to już powinny być nowsze ale niestety nie jest tak jakbyśmy chcieli) ,ja też często korzystam z forum po to aby się wygadać to zadziwiające jak obce osoby potrafią wesprzec na duchu a ludzie których mamy blisko siebie mają nas gdzieś
Ewelina, no trudno się nie martwić, ale nie ma co się nakręcać. Twój stres nie pomaga maleństwu w rośnięciu
Bądz dobrej myśli!
staram się.dziś juz mniej panikuje.czas pokarze.dziękuję wam dziewczyny <przytul>
Bądz dobrej myśli
Jeszcze wszystko może się zdarzyc, a ja życzę tego najlepszego ![]()
Ewelinka u mnie pod koniec 5 tygodnia też nie było widać zarodka i to na dobrym sprzęcie. Bądź dobrej myśli. Trzymaj się Kochana.
jadę wlasnie na wizytę do lekarza którego miałam umówionego juz wcześniej.trzymajcie kciuki
Trzymam mocno kciuki za fasolke
Ewelinko daj znać co u lekarza :* trzymam kciuki bardzo mocno ![]()
Ewelina - napisala już w wątku przebieg ciąży...
że wszystko jest dobrze... jej szczęście ma już 0,5 cm:)
Droga Eweelinko chcialam tylko dodac ,ze nie martw sie mialam identyczny przypadek jestem teraz w 9 tyg ale trafilam do lekarza w polowie 5 gdyz plamilam i przez wczesniejsze poronienia aleeeee bylo cialko zolte ale zarodka nie bylo jeszcze takze tydzien pozniej pojawil sie piekny zarodek i poki co jest dobrze .:)Takze 3mam kciuki razem z dziewczetami daj znac co u ciebie pozdrawiam :)Zarodek sie pojaw:)
No to gratulacje Ewelino
wspaniała wiadomość! czulam, że będzie dobrze ![]()
Mówiłam Ewelinko że wszystko będzie dobrze. Szkoda że mi się nie udało. Następny razem ją też będę nosić fasolke pod sercem.
trzymam kciuki:) tu na forum zawsze sieznajdziemy,daj znać zaraz jak tylko zafasolkujesz
będę trzymać mocno mocno kciuki, Monisia dziękuję Ci
Nie ma za co
otrzymałam kciukasy mocno żeby bobasek sie ujawnił i widzisz udało się ![]()