Brat który ciągle uprzykrza życie mi i bliskim mi osobom... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Brat który ciągle uprzykrza życie mi i bliskim mi osobom...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: Brat który ciągle uprzykrza życie mi i bliskim mi osobom...

witam mam wielki problem z którym borykam sie gdzies od roku. A wiec tak jestem w 9 miesiącu ciąży mieszkam w domku jednorodzinnym z nażeczonym babcią babci synem(który jest alkoholikiem ale nie urządza awantur jak sie napije i tak naprawde to jest najmniejszy problem) oraz starszym bratem który ciągle ubliża mnie i babci która ma już swoje lata i nerwy nie sprzyjaja jej zdrowiu. Brat uważa że cały dom jest jego że on w nim rządzi i wszyscy muszą sie dostosować do jego rozkazów. Bierze nas wszystkich na krzyki i każe nam wypier.... z domu bo to jest jego i on sobie nie życzy żeby ktos mu sie plątał. Ostatnio też  robił jak to stwierdził porządki na wiosne i zaczął wyrzucać wszystko co mu pod rękę podeszło nie patrząc czy to jego czy nie jego. Mój chłopak nie chce sie wtrącać bo nie jest u siebie ale już też nie wytrzymuje i rodzą sie awantury a ja i babcia nie dajemy już rady. W taki sposób  w jaki on sie odzywa do własnej babci która go wychowała (bo jesteśmy w rodzinie zastepczej) to jest kary godne. Wyzywa ja od kur... szmat itp. Nie ma do niej za grosz szacunku a do mnie tym bardziej od kiedy jestem w ciąży ciągle mnie atakuje że sie puściłam i pewnie sama nie wiem z kim mam te dziecko wyzywa mnie od najgorszych i nie daje spokojnie żyć. niewiem co mam robić  już niedługo urodze i co wtedy bedzie? bedzie mi robił na złość i specjalnie puszczał muzyke jak dziecko bedzie spalo jeszcze nie daj boże zrobi krzywde komuś bo jest zdolny do takich czynów wiele razy mnie uderzył i wcale nie patrzył czy jestem w ciazy czy nie. Nie poszłam na skarge bo babcia mnie prosila zeby poczekac to on sie poprawi ale po tej sytuacji bylo jeszcze gorzej bo poczul sie pewnie i zaczał jeszcze bardziej brykac. Ja juz naprawde jestem na skraju wytrzymalosci a niewiem nawet czy moge sie ubiegac o jakas pomoc w takiej sytuacji i czy to wogole ma jakikolwiek sens. Prosze poradzcie mi co moge zrobić gdzie zgłosić zeby sie tym zajeli bo naprawde nie chce sie zyc pod jednym dachem z takim czlowiekiem a tym bardziej wychowywac dziecko...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Brat który ciągle uprzykrza życie mi i bliskim mi osobom...

Chyba powinnaś zadzwonić na niebieską linię,ewentualnie zgłosić sprawę do sądu żeby przyznano kuratora,który jeśli uda mu się zaobserwować jakąkolwiek reakcje taką jaką opisujesz będzie umiał odpowiednio zareagować,być może twojego brata da się usunąć z domu na zasadzie eksmisji bądź rozkwaterowania.Jesteś teraz pod szczególną ochrona i masz prawo bać się o zdrowie i bezpieczeństwo swoje oraz swojego dziecka.Musicie jakoś zareagować najlepiej wspólnie całą rodziną bo pozostawianie bezkarnie takich zachowań uświadamia twojego brata w przekonaniu że można mu wszystko.Powodzenia życzę.

3

Odp: Brat który ciągle uprzykrza życie mi i bliskim mi osobom...

dzieki za porade pójde do sądu i zobacze co da sie zrobic myslalam ze tacy ludzie sa bezkarni i nic im nie mozna udowodnic troche obawiam sie reakcji brata bo napewno bedzie sie mścił i wszystkim bedzie sie za to obrywac sad a ile moze trwac takie postepowanie? bo jesli oni powiedza ze pomoga a nic nie beda robic (bo czesto tak bywa ze obiecuja a nic nie dzialaja i jeszcze gożej sie dzieje ) przez dluzszy czas to nie wiem czy sie opłaca cos zaczynac i pogorszyc sytuacje...

4

Odp: Brat który ciągle uprzykrza życie mi i bliskim mi osobom...

Ja na początek proponowałabym policję. Brat ma jakiekolwiek prawa do tego domu? Czy to dom zapisamy na babcie a on tylko w nim mieszka i jest zameldowany?
Idź na policję, powiedz co i jak i powinni się tym zająć smile Zresztą jak chcesz, to mogę się dowiedzieć co mogą mu za takie coś zrobić smile A jak nie zareagują od razu to dzwoń na policję przy kolejnej awanturze, wtedy muszą przyjechać na interwencję.
Głowa do góry i zdrówka życzę smile

5

Odp: Brat który ciągle uprzykrza życie mi i bliskim mi osobom...

Najważniejsze jest mieć w sobie tą siłę zacząć coś robić. On musi zobaczyć iż nie jest bezkarny. Na pewno nie byliście z tym na policji więc może by było jak najbardziej  spróbować- tylko każdy wie iż takie sprawy ciągną się nieskończenie- niestety takie jest nasze prawo. Kasia tak sobie pomyślałam iż może powinniście iść do urzędu miasta- jeśli nie macie pieniędzy i poprosić o jakieś mieszkanie socjalne. Przedstawić sprawę jasno. Może da się coś zrobić. Bynajmniej nie będziecie musieli go oglądać i słuchać.

6

Odp: Brat który ciągle uprzykrza życie mi i bliskim mi osobom...

z tym domem jest tak ze byl własnoscia matki a po jej smierci mialo przejsc na nas czyli dzieci tyle ze nic w tym kierunku nie jest zrobione w aktcie jest dalej na matke i generalnie niewiadomo czy ma prawo czy tez nie bo żadnego testamentu tez nie ma i nie wiem jak to jest nie znam sie na tym:(  a co do mieszkania to juz sie ubiegam niepamietam ile czasu i nic tylko zbywaja i mowia ze jest duzo ludzi ktorzy sie ubiegaja i jest kolejka wiec nie mam nawet co liczyc na miasto a z drugiej strony to szkoda mi jest zostawic domu w którym cos mi sie jednak nalezy czy wogóle mogłabym założyc sprawe żeby przekształcic akt np. na mnie albo na poprzedniego wlasciciela czyli moja babcie? ktos moze zna sie na tym posranym prawie???????

7

Odp: Brat który ciągle uprzykrza życie mi i bliskim mi osobom...

szanse na to,ze jakies mieszkanie dostaniesz sa zadne,bo praktycznie masz gdzie mieszkac.a tacy ludzie jak twoj brat nie sa bezkarni.tylko druga strona medalu takie sprawy trwaja.zapewne masz gdzies u siebie Miejski OSRODEK POMOCY SPOLECZNEJ,UDAJ SIE TEZ TAM.brat sie nie zmieni,nie ma co liczyc na to.wiesz babcia jako osoba starsza zapewne sie wstydzi.gdziekolwiek zglaszac problem,ale tu nie ma co patrzec na wstyd..bo nie wy powinniscie sie wstydzic.

8

Odp: Brat który ciągle uprzykrza życie mi i bliskim mi osobom...

babcia nie to że sie wstydzi tylko jak to babcia ciagle wierzy w zmiane i nie chce na wnuczka nasylac juz kilka razy mowila ze zrobi cos z tym ale skonczylo sie na mowieniu prosze kogos o rade co do tego domu jak to jest z tymi sprawami o wlasnosc nieruchomosci

9

Odp: Brat który ciągle uprzykrza życie mi i bliskim mi osobom...

Dokładnie, Kora ma rację. Zgłoś to jak najszybciej. A co do tych spraw prawnych, to nie wiem czy jest ktoś na forum, kto się na tym zna, ale na to pytanie odpowiedza Ci na pewno w MOPSie albo innym podobnym ośrodku pomocy. Więc zamiast siedzieć na forum i marnować czas, idź do któregoś z tych ośrodków i zacznij coś robić, bo za chwilę urodzisz dzieciątko i nie będziesz miała czasu na załatwienie tej sprawy smile

10

Odp: Brat który ciągle uprzykrza życie mi i bliskim mi osobom...

no tak chyba macie racje trzeba cos z tym zrobic dzieki wielkie wszystkim

11

Odp: Brat który ciągle uprzykrza życie mi i bliskim mi osobom...

Tylko nie zapomnij o nas i pisz na bieżąco jak się sprawy mają smile
Z bratem no i oczywiście z Twoją ciąża smile

12

Odp: Brat który ciągle uprzykrza życie mi i bliskim mi osobom...
elokasia12 napisał/a:

z tym domem jest tak ze byl własnoscia matki a po jej smierci mialo przejsc na nas czyli dzieci tyle ze nic w tym kierunku nie jest zrobione w aktcie jest dalej na matke i generalnie niewiadomo czy ma prawo czy tez nie bo żadnego testamentu tez nie ma i nie wiem jak to jest nie znam sie na tym:

No to tak do domu macie prawo zarówno ty i brat w równej części. Jako że jesteście spadkobiercami w lini prostej to dziedziczycie zarówno majątek jak i długi matki w równych częściach i na równych zasadach. Oczywiście sprawa powinna być uregulowana sądownie zaraz po śmierci matki ze względu na to że spadek można albo odrzucić albo przyjąć co jest ważne jeżeli są długi. Poza tym formalnie powinno to figurować na was bo w raze gdybyście chcieli sprzedać ów dom nie możecie póki nie bedzie na was stał. Dodatkowo po otrzymanniu tak owego spadku(co dzieje się po pewnym czasie automatycznie jeśli go nie odrzucialiście) trzeba złożyć papierki w US żeby nie płacić niepotrzebnego podatku i na to jest bodajże 6miesięcy.
No ale pomijając całe te procedury wynika na to że brata z domu się nie pozbędziesz co najwyżej możesz podzielić dom na pół sądownie i za każdym razem jak brat wchodzi na twoją własność albo jak w swojej "baluje" możesz wzywać policję to powinno pomóż. Jeśli nie od razu to z czasem  bo najpierw sprawa sądowa późnije kurator a jak będzie dalej szalał to wyrok i więzienie. Ważne żebys nie miała dla niego litości nawet jak babcia prosi. Zawsze też możeszsie z nim dogadać ale wątpie by on tego chciał w końcu pozwoliłyście mu się czuć panem sytuacji.

elokasia12 napisał/a:

Mój chłopak nie chce sie wtrącać bo nie jest u siebie ale już też nie wytrzymuje i rodzą sie awantury a ja i babcia nie dajemy już rady. W taki sposób  w jaki on sie odzywa do własnej babci która go wychowała (bo jesteśmy w rodzinie zastepczej) to jest kary godne. Wyzywa ja od kur... szmat itp. Nie ma do niej za grosz szacunku a do mnie tym bardziej od kiedy jestem w ciąży ciągle mnie atakuje że sie puściłam i pewnie sama nie wiem z kim mam te dziecko wyzywa mnie od najgorszych i nie daje spokojnie żyć.

Co to do jasnej ch.... znaczy ze twój chłopak nie chce sie wtrącać bo nie jest u siebie??? Twój brat ubliża tobbie i jego dziecku to co ma się nie wtrącać? Na miejscu twojego chłopaka to bym gnojowi tak morde obiła żeby już więcej nic się nie odezwał na wasz temat! Oczywiście bez świadków i nie na terenie posesji bo wtedy twój brat może mu nagwizdać! Jeszcze bym mu w trakcie tego powiedziałą za co dostał żeby pamiętał!

13

Odp: Brat który ciągle uprzykrza życie mi i bliskim mi osobom...

w poniedzialek pójde do dzielnicowej i z nia pogadam bo dzisiaj przy sobocie nic nie da sie zalatwic sad a on znowu zaczyna juz 3 kłótnie były oczywiście ja staram sie do niego nie odzywać bo nie wolno mi sie denerwowac ale jak słysze te wyzwiska żucane w strone babci to mnie szlak trafia koniec skończył sie dzien dziecka odponiedzialku dzialam bede dawać znac co i jak pozdrawiam was wszystkie bardzo gorąco i dziekuje za rady

14

Odp: Brat który ciągle uprzykrza życie mi i bliskim mi osobom...

No i bardzo dobrze. I wspieraj babcie, bo domyślam się, że będzie to dla niej dosyć trudna sytuacja.
Powodzenia smile

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Brat który ciągle uprzykrza życie mi i bliskim mi osobom...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024