Witam. Mam problem. Miałam mały wypadek i w konsekwencji mam 3 duze dosc blizny na czole i jedna na nosie. Sa one czerwone i w ogole nie chcą schodzic. Wypadek mialam okolo miesiac temu, przez ten czas smarowalam blizny cepanem i aloesem, ale nic, nic i jeszcze raz nic nie pomoglo. Strasznie mnie to denerwuje.. Slyszalam ze cytryna jest na to dobra, ale gdy wczoraj nalalam kilka kropel na wacik i posmarowalam to ta na nosie troche sie podraznila. Co mam robic zeby to w koncu zeszlo?
2 2013-01-24 12:53:52 Ostatnio edytowany przez Delicious (2013-01-24 12:56:31)
Poczekać. Miesiąc to krótki okres czasu. Poczekaj, aż całość się porządnie wygoi, a samo zacznie clednąć. Na razie ratuj sytuację pudrem, korektorem, albo podkładem ![]()
Chociaż biorąc pod uwagę, to, że jesteś chłopakiem - ostatnia rada, raczej nie dla Ciebie... Nieładnie robić głupków z ludzi, nie nauczyła Cię Mama?
Przede wszystkim warto zdać sobie sprawę, że proces znikania blizn jest procesem długotrwałym, to nie stanie się szybko, bo przecież cały naskórek musi się w tym miejscu złuszczyć i odnowić. Dlatego przede wszystkim zalecana jest systematyczność i cierpliwość. Bardzo ważne jest, aby rana uległa całkowitemu wyleczeniu, ale kiedy to już nastąpi, to im szybciej rozpocznie się proces leczenia, czyli smarowanie dostępnymi na rynku maściami czy żelami, tym oczywiście lepiej. Ja stosowałam żel Veraderm - cierpliwie, regularnie, dwa razy w ciągu dnia, przez jakieś 8 miesięcy, a i tak nie do końca jestem zadowolona z efektu. Na szczęście moja blizna jest w takim miejscu, że jeśli ktoś specjalnie (i z bliska) się jej nie przygląda, to niemal nie widać.
Blizny goją się bardzo długo,ja miałam wypadek w sierpniu i do tej pory czuję ból blizn. Z czasem bledną i się wygładzają ale trwa to dość długo. Moje blizny są po poparzeniu wiec też pewnie to inaczej wygląda.Przede wszystkim trzeba blizny natłuszczać,cepam lub maść witaminowa. No i cierpliwie czekać bo poprawa następuje powoli.
Witam. Mam problem. Miałam mały wypadek i w konsekwencji mam 3 duze dosc blizny na czole i jedna na nosie. Sa one czerwone i w ogole nie chcą schodzic. Wypadek mialam okolo miesiac temu, przez ten czas smarowalam blizny cepanem i aloesem, ale nic, nic i jeszcze raz nic nie pomoglo. Strasznie mnie to denerwuje.. Slyszalam ze cytryna jest na to dobra, ale gdy wczoraj nalalam kilka kropel na wacik i posmarowalam to ta na nosie troche sie podraznila. Co mam robic zeby to w koncu zeszlo?
Witaj,
czy możesz dookreślić do jakiego dokładnie wypadku doszło?
Czy blizny są wynikiem poparzenia czy czegoś innego?
To bardzo ważne informacje, ponieważ w zależności od rodzaju blizny, dobiera się sposób jej leczenia ;-)
Nie warto stosować nawet kosmetyków na tzw. "oko".
Wszystko ma bowiem swoje konkretne zastosowanie.
Pozdrawiam!
Cierpliwość i systematyczność.. tak, wiem wiem. Trudno o to, ale jak trzeba to trzeba.
Ważne jest nie wystawianie blizn na działanie promieni słonecznych, stosowanie filtrów. A do samej walki z bliznami polecam Bio Oil. Słyszałam wiele o nim dobrego, sama zaczynam moją walkę z rozstępami..
7 2013-03-20 22:16:38 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-03-20 22:25:09)
blizny nigdy same nie znikną, mogą być tylko mniej widoczne, ale ciągle będą.
Przeważnie robią się siwe albo takie białe z połyskiem - zależy od blizn.
Spróbuj wykorzystać kwas L-mlekowy 80%, złuszcza skórę, stosuje się go przy bliznach trądzikowych i powypadkowych.
Więcej możesz poczytać np. tutaj: link
8 2013-04-06 15:09:41 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-05-12 20:22:49)
a myślałaś o potraktowaniu tych blizn wiązką laserową?
Ja miałam usuwany pieprzyk na plecach i została po nim właśnie taka paskudna blizna - mi akurat usunęli ją IPL2 elipse w spam i tam mogę polecić - nie wiem skąd jesteś, ale warto poszukać i się zainteresować ![]()
Świeże blizny są najłatwiejsze do usunięcia/poprawienia ich wyglądu. Najlepiej skonsultuj się z lekarzem co powinnaś robić, aby proces zabliźniania przebiegł prawidłowo i kiedy możesz skorzystać z ewentualnych zabiegów korygujących. Mi moje dr Brumer mówiła, że najważniejsze, żeby unikać czynników drażniących, przede wszystkim promieni UV.