Jak powinnam sie zachowac? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Jak powinnam sie zachowac?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Jak powinnam sie zachowac?

Mam problem w rodzinie,a chodzi mi glownie o poszanowanie drugiej osoby.Przez szereg lat bylam  ulegla wobec rodziny meza,to oni do nas wpadali kiedy tylko chcieli i nie mialam nic przeciwko temu.Nasz  drugi syn byl dzieckiem bardzo chorym i z racji tej bardzo rzadko ,gdzies wyjezdzalismy(syn zmarl 3 lata temu)Jak zyl nasz syn ,wszyscy nas zapraszali(o ironio losu to byla tylko ich taktyka,bo wiedzieli ,ze i tak nigdzie nie pojedziemy),gdy syn zmarl zaczelismy byc traktowani jak tredowaci i juz nikt nas nie zapraszal,nikt nie mial dla nas  ludzkich uczuc i tak jest do dzisiaj.Rzadko ktokolwiek nas zaprasza,a ja bez zaproszenia sie nie pcham.....do nas wala drzwiami i oknami,a tak by sie chcialo gdzies wyjsc,wyjechac.Nie bylo miejsca dla nas przy stole  w czasie swiat,gdybym  ich nie zaprosila w drugi dzien swiat  to bysmy sami siedzieli z mezem(syn starszy byl na wigili z rodzina,ale ja rozumie ,ze synowa ma tez rodzine i tak powinno byc,ze nie jestesmy tylko my najwazniejsi) Pare kilometrow od nas goscila sie kolejny raz cala rodzina meza,ale oczywiscie bez nas.Nie mam pojecia dlaczego tak sie dzieje..mam serce na dloni kazdemu  z nich pomagalam ,a teraz kiedy tak czujemy sie samotni nie ma dla nas miejsca  sad Zblizaja sie moje urodziny i oczywiscie juz wszyscy wpraszaja sie na goscine....a ja ich nie chce,bo po co taka dulszczyzna takie zaklamanie.Co ja mam im mowic kedy pytaja sie kiedy robie impreze?(nadmienie,ze jak oni maja jakas uroczystosc to bez nas,najwyzej przyjmuja prezenty tak przy okazji i nie powinnam zapomiec o upominku dla kazdego  z nich)JAK POWINNAM SIE ZACHOWAC?????

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak powinnam sie zachowac?

Niech Twój Mąż powie, że nie wyprawiasz urodzin w tym roku, że wyjeżdżacie/ idziecie na miasto razem, na jakąś kolację i tyle. Jak Twój Mąż sie z tym wszystkim czuje?

3

Odp: Jak powinnam sie zachowac?

Sabinko moj maz wie,ze czuje sie z tym zle,ale nic z tym nie zrobi,bo nie chce sie klucic z rodzenstwem.Stwierdzil,ze to i tak nic nie zmieni,ze nie warto ,bo i po co!!!!!Ja mam dosyc takiego traktowania,bo jak nas jego rodzenstwo odwiedza to graja szczesliwa rodzinke,ze sa tacy ze soba zzyci,ze az mdli od tego" slodzenia" i na tym sie konczy wazeliniarstwo do nastepnej wizyty i czekaja do"milego zobaczenia"jakby mogli to wpadaliby na dobre jedzonko i kawunie co tydzien..........ale nie ma mowy o zadnej rewizycie,bo to nas zaszczycaja swoja obecnoscia, ja moge sobie tylko pomarzyc,zeby ktos mi pomogl w kuchni.Praktycznie to jestem sluzaca na calej lini,ale to moja wina,bo ja dla drugiego czlowieka zrobilabym wszystko JESTEM ŁOSIEM sad

4 Ostatnio edytowany przez evikon (2013-01-20 20:53:01)

Odp: Jak powinnam sie zachowac?

A czy nie możesz zrobić swoich urodzin w stylu "szwedzkim"  - kawa, paluszki i cudowny uśmiech od ucha do ucha. Tak bym zrobiła. Albo zaproponowała mężowi wyjście wspólne gdzieś. Jeżeli mąż uzna że powinnaś przyjąć jego rodzinę wyjdź sama.

5

Odp: Jak powinnam sie zachowac?

......"Praktycznie to jestem sluzaca na calej lini,ale to moja wina,bo ja dla drugiego czlowieka zrobilabym wszystko JESTEM ŁOSIEM"....

Wszystko robi się dla najbliższych, dla mnie to ojciec, matka, dziecko, wnuczki, mąż, rodzeństwo ale gdy potrafi to docenić, jeśli strzeli focha raz i drugi to sory ale ja służącą nie jestem .

6

Odp: Jak powinnam sie zachowac?

Dzieki za rade ! Wiem,ze jak postapie tak np jak mi radzicie to calkowicie wyeliminuja nas z ich zycia......bedziemy sami jak na bezludnej wyspie.Wszystko to chore i wstretne i bardzo zle sie z tym czuje,bo mysle,ze jest jeszcze jakas "wiezi"rodzinne dzieki temu,ze nas odwiedzaja,a raczej nawiedzaja sad sad  sad  Meza rodzenstwo potrafi  wyeliminowac slabszych,uwazaja rowniez ,ze to  ja mam byc zaszczycona,ze moge ich goscic.....jezeli chociaz troche zwroce uwage to jestem "ukarana "przez jakis czas....nie odzywaja sie ,az ja do nich np.zadzwonie!Plakac mi sie chce przez nich sad za takie traktowanie!

7 Ostatnio edytowany przez Nirvanka87 (2013-01-21 17:08:51)

Odp: Jak powinnam sie zachowac?

Krysta, a masz koleżanki, znajome z pracy itp? Jeżeli  tak to powiedz, ze w tym roku robisz sobie np babski wieczór bez rodziny, bez męża, ale żeby się nie martwili bo w weekend do nich na pewno wpadniecie, to będą mogli Ci złożyć życzenia. Zobacz jak zareagują.

a i jeszcze jedno, piszesz, że musisz się na to godzić bo inaczej zostaniecie w ogóle wyeliminowani z życia rodzinnego. Powiedz szczerze, chcesz mieć taką rodzinę? Ja bym nie chciała sama bym się z niej wypisała i nie utrzymywała kontaktów. to je jest rodzina to jakieś bezduszne snoby, a od takich to z daleka.

8

Odp: Jak powinnam sie zachowac?
Kryst54 napisał/a:

Dzieki za rade ! Wiem,ze jak postapie tak np jak mi radzicie to calkowicie wyeliminuja nas z ich zycia......bedziemy sami jak na bezludnej wyspie.Wszystko to chore i wstretne i bardzo zle sie z tym czuje,bo mysle,ze jest jeszcze jakas "wiezi"rodzinne dzieki temu,ze nas odwiedzaja,a raczej nawiedzaja sad sad  sad  Meza rodzenstwo potrafi  wyeliminowac slabszych,uwazaja rowniez ,ze to  ja mam byc zaszczycona,ze moge ich goscic.....jezeli chociaz troche zwroce uwage to jestem "ukarana "przez jakis czas....nie odzywaja sie ,az ja do nich np.zadzwonie!Plakac mi sie chce przez nich sad za takie traktowanie!

Każdy tańczy tak jak mu pozwalają, nie pozwolisz sobie tańczyć na nosie to przystosują się do Twoich zasad. Najwyższa pora. Uważasz się za słabszą??????? bzdura, zwróć się w stronę tych którzy Cię kochają i szanują a nie tych którzy Cię wykorzystują, przecież masz drugie dziecko i jego rodzinę. Nie traktuj faktu braku kontaktów karaniem Cię, po prostu nie odzywaj się, spróbuj choć raz Ty ich przetrzymać. POKAŻ  SWOJĄ  SIŁĘ I  TO  ŻE  SROCE  SPOD  OGONA  NIE  WYSKOCZYŁAŚ.

Powodzenia, uwierz że będzie dobrze.

9

Odp: Jak powinnam sie zachowac?

Bardzo dziekuje za rady.........postapie tak jak mi doradzacie.Zobaczymy co z tego bedzie napisze wam tak kolo 3.02 jak zareagowala rodzinka na moja odmiane.....ale sie zdziwia.....mam ich  gdzies,  sad dawajcie mi popalic,zebym nie zbladzila,zebym nie byla wazeliniara.Musze skonczyc z moja dobrodusznoscia...mam tego dosc i Wy utwierdziliscie mnie,ze tak mam postapic i sie nie dac,bo co to za rodzina !DZIEKUJE!!!!!

10

Odp: Jak powinnam sie zachowac?
Kryst54 napisał/a:

Nie mam pojecia dlaczego tak sie dzieje..mam serce na dloni kazdemu  z nich pomagalam ,a teraz kiedy tak czujemy sie samotni nie ma dla nas miejsca  sad

właśnie dlatego tak się dzieje,że masz serce na dłoni....wiele paskudnych osób to wykorzystuje.

Zblizaja sie moje urodziny i oczywiscie juz wszyscy wpraszaja sie na goscine....a ja ich nie chce,bo po co taka dulszczyzna takie zaklamanie.Co ja mam im mowic kedy pytaja sie kiedy robie impreze?.....JAK POWINNAM SIE ZACHOWAC?????

oznajm wszystkim z szelmowskim uśmiechem na ustach,że postanowiliście Twoje urodziny spędzić tylko we dwoje w jakiejś uroczej restauracji ot i co! wink
Niech idą na darmową wyżerkę do kogoś innego !

11

Odp: Jak powinnam sie zachowac?
Kryst54 napisał/a:

Bardzo dziekuje za rady.........postapie tak jak mi doradzacie.Zobaczymy co z tego bedzie napisze wam tak kolo 3.02 jak zareagowala rodzinka na moja odmiane.....ale sie zdziwia.....mam ich  gdzies,  sad dawajcie mi popalic,zebym nie zbladzila,zebym nie byla wazeliniara.Musze skonczyc z moja dobrodusznoscia...mam tego dosc i Wy utwierdziliscie mnie,ze tak mam postapic i sie nie dac,bo co to za rodzina !DZIEKUJE!!!!!

A  może popracowałabyś troszkę nad swoim menem. Powiedz mu ze potrzebujesz teraz jego, potrzebujesz bycia z nim, potrzebujesz chwil tylko z nim (w kontekście kolacji we dwoje), mężczyzna na słowo potrzebuję .........reaguje zazwyczaj że musi stanąć na wysokości zadania. Jeśli jego bedziesz miała po swojej stronie będzie Ci zdecydowanie łatwiej.  Bo przecież to potrzebujesz nie jest tylko na pokaz, wy naprawdę wzajemnie sie potrzebujecie. Dasz radę, trzymam kciuki i pozdrawiam

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Jak powinnam sie zachowac?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024