Kobitki radźcie;/ nie z mojej winy zrobiłam przerwę w tabletkach (przed świętami miałam zacząć nowe opakowanie ale moja mama zupełnie "nieświadomie i nie chcący" wyprała cały blister a ja niestety nie wzięłam zapsowego do domu bo i po co?). Od okoł 7-10 dni chodzę cały czas jakby "mokra i podniecona", dziś zauważyłam delikatne plamienia ;/ Ginekolog z NFZ u którego byłam był chyba weterynarzem kiedyś, a prywatny do którego chodziłam do tej pory jest w tej chwili za drogi na moją kieszeń;/ Poradźcie mi czy to jest normalne i czy ew mogę zacząć brać tabletki jeśli się nasilą plamienia (biorę cilest od ok 1,5 roku, przez 1 miesiąc miałam delikatne plamienia ale później było dobrze).
Oczywiście pamiętam o zabezpieczeniu więc ciociami nie zostaniecie:)
Poczekaj do okresu i zacznij nowe opakowanie standardowo w pierwszy dzień ![]()
Ja zazwyczaj mam zawsze jedno opakowanie w w pogotowiu ![]()
Ja też mam:) jechałam do domu (mieszkam na codzień w akademiku) i po prostu 3 razy sprawdzałam czy wzięłam tabletuszki. Kolejnego opakowania nie brałam bo nie przyszło mi na myśl że moja matka jest do tego zdolna
i ja zawsze mam 2 paczuszki
jedna w portfelu a druga w szafce;) a gdy gdzieś jadę na dłużej i wiem ze sie kończą to 100 razy sprawdzę czy je mam heyh ale shizzz hihih
ja miałam podobna sytuacje ale mamuśka mi ich nie wyprała tylko nie zdążyłam zajść po receptę i miesiąc przerwy i czekałam do nast okresu i od nowa tabsy
i wszystko gra
5 2009-05-05 21:23:26 Ostatnio edytowany przez karol_cia_s (2009-05-05 21:26:48)
Powiedzmy że moja matka jest przeciw "bo całowanie i sex to dopiero po ślubie, a teraz to możecie chodzi na spacery tylko w MIEJSCA PUBLICZNE i ukradkowo trzymać się za ręce". Więc tabletki to tajemnica Poliszynela (chyba tak się to pisze) i matka jak tylko ma możliwość to robi wszystko przeciwko mnie i mi na złość. Nie radźcie by z nią porozmawiać bo się nie da a ja już się przyzwyczaiłam że nawet to że mam okres i stosuję tampony, albo że noszę stringi muszę ukrywać. Dobrze że do domu rzadko jeżdżę i na krótko
(na święta byłam tylko 4 dni więc dłuższy wyjazd to nie był)
ehhhh.... Więc pozostaje mi czekać i mieć nadzieję że okres dostanę szybciej niż później bo zabaw w gumce nie lubię;/
lol ale hard korowa mamuśka ... przepraszam że to pisze :*:)
nie lubię takiego myślenia po prostu katastrofa ale no cóż ludzi sie nie zmieni;) wiem o tym i toleruję innych zdanie choć czasem doprowadza mnie do szaleństwa hihi ale spokoloko
pozdrowiona i powodzonka, i nie stresuj sie bo dopiero ci się opóźni okres i potem z górki ;/ wiec rilax niunia buźka :*
Wiecie co najbardziej mnie śmieszy i dziwi w zachowaniu naszych mam- iż nic nam nie wolno. Kompletny brak zaufania. Na samo słowo sex kurczą się w fotelach- jakbyśmy miały po 10 czy 15 lat. A wracając do tematu. karol_cia_s nie marwt się tym plamieniem jest ono czymś zwyczajnym- w wyniku odstawienia. Co prawda takie odstawienie na miesiąc nie jest niczym dobrym dla naszego organizmu- ale rozumiem iż był to przypadek. Weż następne opakowanie w 1 dniu miesiączki i po kłopocie. Pamietaj iż podczas tego opakowania nadal mogą wystąpić plamienia.
karol_cia_s słyszałam że jak się przerwie przyjmowanie tabletek to powinno się je odstawić na co najmniej 3misiące tak jest zalecane. Nie wiem czemu ale to pwenie kwestia jakiegos uregulowania hormonalnego. A kolejna kwesta jest to ze bierzesz je przez 1,5roku moze warto odstawić chociaż na te 3 miechy żeby oszczędzić trochę żołądek. Oczywiście tablektki to super rzecz sama je popieram tylko że faktycznie przy dłuzym braniu niszcą nasz organizm. Moze to zrządzenie losu że akurat przypadkiem sie uprały:)
No ale jeśli koniecznie chcesz je brać bez tej przerwy a dziewczyny mowią że tak zrobiły i nic się nie stalo to może i tobie nic nie będzie.
Pozdrawiam
kasiulka188 nigdzie nie ma takiego 3- miesięcznego uwarunkowania, fakt jest taki że poprostu na 1 miesiąc odstawiać się nie opłaca....bpo bo...tylko się rozreguluje organizm ![]()
Ale że to nie było zamierzone to trzeba to naprawiać ![]()
masz racje nokia jak nie było zamierzone to trzeba naprawić ale sama wiesz że tabletki nie są zdrowe jak się za długo bierze.
Oczywiście powstaja coraz nowszej generacji i to jest naszym plusem jednak czasem mała przerwa nie zaszkodzi. Oczywiści w zadnym stopnniu nie potępiam tabletek bo sama jestem ich 100%zwolenniczka
w ulotce pisze iż ryzyko zachorowania na niektóreś choroby które wzrasta przy braniu antykoncepcji hormonalnej- maleje wraz z czasem ich brania ![]()
Także są dwie szkoły:
starsza opowiada się za przerwą,
młodsza twierdzi iż taka nie jest konieczna ![]()
"Ginekolog z NFZ u którego byłam był chyba weterynarzem"
czyżbyś Karolciu nie miała dobrego zdania o lekarzach weterynarii, tak nawiasem mówiąc ??? ![]()