zazdrość - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: zazdrość

jestesmy małżenstwem od 10 lat mamy 2 dzieci   od pewnego czasu on duzo czasu spedza na gg smsuje wiecznie blokuje tel  jak pytam o co chodzi to twierdzi ze nic sie nie dzieje  ja mam juz dosc takiego zycia  nie wiem co mam robic czy to moje urojenia cz naprawde cos sie dzieje powoli popadam w depresje nie mam z kim pogadac

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: zazdrość

Presaria, a czego oczekujesz po tym temacie..?
Bo my Ci raczej nie powiemy, z kim rozmawia Twój mąż ani o czym myśli...

3

Odp: zazdrość

Ta sytuacja bardzo Cie męczy... Powiedz mu wprost o swoich podejrzeniach i przede wszystkim powiedz jak się z tym czujesz. Na pewno nie ma wkoło nikogo z kim mogłabyś pogadać?

4

Odp: zazdrość

Presaria, musisz poważnie pogadać z mężem. Powiedz, że chcesz wiedzieć z kim tak sms-uje i pisze na gg.
Jeśli nadal będzie twierdził, że nic się nie dzieje, to stwierdź że w związku z tym, nie powinien mieć problemu z pokazaniem tobie telefonu. Nie daj sie zbywać, postaraj się pogadać na ten temat z nim. Nie możesz się zadręczać, bo nic dobrego z tego nie wyniknie.

5

Odp: zazdrość

Jeśli nadal będzie twierdził, że nic się nie dzieje, to stwierdź że w związku z tym, nie powinien mieć problemu z pokazaniem tobie telefonu.

Ja bym np. nie pozwoliła zglądać sobie po telefonie.

6 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-01-06 20:33:00)

Odp: zazdrość
Vian napisał/a:

Jeśli nadal będzie twierdził, że nic się nie dzieje, to stwierdź że w związku z tym, nie powinien mieć problemu z pokazaniem tobie telefonu.

Ja bym np. nie pozwoliła zglądać sobie po telefonie.

Na pisałam, że "ja tez nie...", właściwie pospieszyłam się z ta odpowiedzią. Jest mi to raczej obojętne, bo nie mam co ukrywać, więc swojego telefonu nigdy nie chowam ani nie blokuje hasłem.
Tylko, że ja bym nigdy nie dała swojemu mężowi poczuć się tak...jak mąż autorki dał jej się poczuć...
Pewnie w związku z tym, mój mąż nigdy nie odczuwał potrzeby zaglądać w mój telefon.

7

Odp: zazdrość

juz probowalam z nim rozmawiac twierdzi ze to jego tel a mi nic do tego  i ze nie ma zadnego romansu to po co sie ukrywa i blokuje ? i tak w kolko

8

Odp: zazdrość

Potrzebujesz dowodów romansu? A jak zostanie romans udowodniony to co zrobisz? Zastanów się co zrobisz jeśli on ma romans.

Nie wyrzucisz go z domu, ale staniesz się niezależna, będziesz szukać pracy i układać sobie życie jak samotna matka, aby w razie rozwodu spaść na "cztery łapy"?

Zatem proponuję, abyś "nie wyrzucała go z domu, stała się niezależna i układała sobie życie niezależnie od niego" -- to zagwarantuje Wam stabilność, wolność i jeśli się kochacie, to związek się nie rozpadnie.

Jak widzisz nie trzeba dalej prowadzić śledztwa... może raczej trzeba się skupić na Was -- czy jesteście dla siebie mili, czy zgodnie idziecie razem przez życie, czy chcecie ze sobą spędzać czas, czy się kochacie.

9

Odp: zazdrość

to powiedz mu jak odczuwasz ta sytuacje.
A jak popadasz w depresje to wybierz sie do psychologa wink

10

Odp: zazdrość
ban napisał/a:

Potrzebujesz dowodów romansu? A jak zostanie romans udowodniony to co zrobisz? Zastanów się co zrobisz jeśli on ma romans.

Nie wyrzucisz go z domu, ale staniesz się niezależna, będziesz szukać pracy i układać sobie życie jak samotna matka, aby w razie rozwodu spaść na "cztery łapy"?

Zatem proponuję, abyś "nie wyrzucała go z domu, stała się niezależna i układała sobie życie niezależnie od niego" -- to zagwarantuje Wam stabilność, wolność i jeśli się kochacie, to związek się nie rozpadnie.

Jak widzisz nie trzeba dalej prowadzić śledztwa... może raczej trzeba się skupić na Was -- czy jesteście dla siebie mili, czy zgodnie idziecie razem przez życie, czy chcecie ze sobą spędzać czas, czy się kochacie.

Tak.... masz rację, ale co znaczy "niezależnie od niego"? Skoro tworzymy związek to chyba jesteśmy razem? Tak ja to postrzegam. Rozumiem męskie podejście..., nic ważnego, piszę sobie smile, dla Was to nic..., a dla kobiety to już jest jakiś sygnał, że z nią coś nie tak może, uczucie wygasa, a może znudziłam się..... Czasem ciężko to wytłumaczyć. Kobieca intuicja jednak, zawsze podpowiada, jeśli zdarzy się romans.... wiem cos o tym, zawsze wiedziałam, kiedy mój były romansował, i to nie tylko przez pisanie.....

Pomimo, że ufam teraz mojemu mężczyźnie, to wolę wiedzieć z kim pisze..., wiem że czasem go to wkurza..., uważa to za kontrole - i ma rację, ja próbuje to zrozumieć, ale i on próbuje, że to niekoniecznie wynika z zazdrości, ale dla spokoju mojego, jeśli miałby pisać z kimś to i tak bym nie mogła tego dopilnować przecież, prawda? - do ubikacji pójdzie i napisze, albo ja..., przecież nie pilnujemy się cały czas....
presaria - a może to jest jego celowe działanie? Może on wlaśnie próbuje w Tobie wzbudzić zazdrość? Zdaj się na intuicje....

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024