witam was, prosze was o radę
Jestem samotna mamą, ex mnie zostawil po 8 latach w 20 tyg ciazy..
Teraz jestem z facetem, on zaakceptowal moja corke.
On byl w dlugim zwiazku- 5 lat, panna go zdradzla, wybaczyl jej, po czym znow go zdradzila z tym samym facetem...nakryl ja jak spala z kolesiem...
pozniej uczepila sie go laska (wspolna kolezanka poznala ich) byl u niej moze z 2 razy w akademiku, ale nie spodobala mu sie, ale go zaprosila na wesele...pisal jej pozneij ze nie chce isc na to wesele, ale ona zaczela mu pisac ze przez niego ona nie ma teraz z kim isc i sie zgodzil aby isc z nia...bo obiecal...laska chciala z nim ogolnie byc, zakochala sie
Po weselu jak spal w nocy(wesele bylo w bieszczdach i on spal na gorze a ona na dole domu), i po weselu wiadomo pijany, a ona przyszla do niego i zaczela sie miziac i sie sexili, chcial isc po prezerwatywy do samochodu, ale powiedziala mu ze ma dni nieplodne, uwierzyl jej....rano jak sobie zdal sprawe z tego wszystkiego powiedzial jej ze nic z tego nie bedzie itp. ona mu napisala smsa wtedy ze "moga byc przyjaciolmi tylko i spotylkac sie na sex"...po tym smsie przestal sie do niej juz odzywac bo nie interesuja go takie panny...
wczoraj mi powiedzial ze ta laska z ktora sie przespal jest w ciazy, 12tydz. Mowi ze dziecko jest jego...
Facet jest zalamany, mowi mi ze zrozumie mnie jak nie bede chciala z nim byc bo wie co przeszlam, ale mowi ze nie bedzie z ta laska bo jej nie kocha, ze bedzie oojcem i sie przyzna do dziecka i bedzie placic ale z nia nie bedzie...ze strasznie zaluje ze sie to wydarzylo...ogolnie jest zalamany
Ja niewiem jak postapic, bo on zaakceptowal moje dziecko...mam metlik w glowie, niewiem jak postapic? czy byc z nim czy odejsc? on byl na tym weselu tydzien przed tym jak mnie poznal, boli mnie to ze ona jest w ciazy. Ze on z niej robi samotna matke teraz
Doradzcie, no uwazam ze ta dziewczyna chciala zlapac go na dziecko. Dopiero po tym jak jej powiedzial ze z nia nie bedzie ona mu powiedziala ze "teraz rozumie ze nie beda razem"
nie wiem co robic
doradzcie
prosze wypowiedzcie sie