Urlop z rodzicami/teściami - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Urlop z rodzicami/teściami

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

1 Ostatnio edytowany przez Lilia86 (2012-12-20 18:15:54)

Temat: Urlop z rodzicami/teściami

Czy Waszym zdaniem to dobry pomysł?
Chciałabym zorganizować jakiś wspólny wyjazd z teściami, może gdzieś polecieć...
Obawiam się, jednak reakcji na moją propozycję.

Widujemy się bardzo żadko z rodzicami męża ( 400 km odległość robi swoje). Relacje mamy dobre. Jakieś zgrzyty się zdarzają, ale wszystko jest w granicach do przyjęcia.
Teście twierdzą, że chcieliby widzieć wnuka częściej, a ja z mężem chcielibyśmy mieć trochę czasu dla siebie. Dla podreperowania naszego związku.
Nie chcę, żeby dziadkowie przejeli rolę opiekunów na całe dni, ale chciałabym, żeby nas trochę zastąpili, np. Przypilnowali śpiącego malucha. Żebyśmy mogli spędzić trochę czasu tylko we dwoje. Jak pogadywałam czasami  delikatnie, że wyskoczymy z mężem na piwko, a mały z nimi zostanie, zostawało to bez odzewu. Ogólnie mają super podejście do wnuków.

Na co dzień opiekujemy się tylko my naszym synkiem. Jeszcze nigdy nikogo nie prosiliśmy, żeby ktoś zajął się naszym dzieckiem, żebyśmy się trochę rozerwali. Brakuje mi tego, tymbardziej, że mamy pare problemów.

Czytałam, że wielu matkom taki pomysł się nie podoba, żeby z dziećmi jechać na urlop i jeszcze zajmować się przy tym wnukiem.
Byłby to dla nas niemały wydatek i chciałabym, żeby Wszyscy byli zadowoleni. Czy jest to wg Was możliwe. Nie chciałabym pogorszyć naszych relacji takim wyjazdem, albo później usłyszeć z 3 ust, że opiekunkę sobie młodzi wzieli.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Urlop z rodzicami/teściami

Proponuję grę w otwarte karty. smile

Proponuję wyjazd z rodzicami/teściami tylko wówczas, gdy przed wyjazdem wspólnie ustalicie, że będziesz z mężem mogła liczyć na chwile we własnym gronie, a oni przejmą opiekę nad dzieckiem. I wspólnie ustalicie, jak często te wasze samotne wypady będą miały miejsce.

Inaczej, Twój/wasz prawdziwy motyw wyjazdu też wyjdzie na jaw, ale w znacznie gorszej atmosferze.

3

Odp: Urlop z rodzicami/teściami

Lilia, czy nie możecie babci i dziadka poprosić o zostanie z dzieckiem, zamiast dawać do zrozumienia i podgadywać?
Trudno mi sobie wyobrazić, zeby dziadkowie, którzy chcą, jak piszesz, częściej widywać wnuka, odmówili zostania z nim na parę godzin.
Tylko trzeba powiedzieć wprost o co chodzi.
To naprawdę normalne, że dziadkowie zostają czasem z wnuczkami, a rodzice idą na imprezę, do kina czy na piwo.

Moja matka tak zostawała z moimi dziećmi i ja tak zostaję ze swoim wnukiem.

Wyjazd z dziećmi i wnukiem? Ja nie miałabym nic przeciwko temu. Mogliby sobie rodzice nawet codziennie imprezować.

4 Ostatnio edytowany przez Lilia86 (2012-12-20 21:35:47)

Odp: Urlop z rodzicami/teściami

"Lilia, czy nie możecie babci i dziadka poprosić o zostanie z dzieckiem, zamiast dawać do zrozumienia i podgadywać? "

Marena, nie jest to w naszym przypadku takie proste.
Ja mam psychiczną blokadę przed tego typu prośbami. Podczas mojego pobytu bez męża, teściowa chętnie została z wnukiem, gdy chciałam iść do lekarza, lub fryzjera. Jednak, gdy mój mąż już znajdzie czas na odwiedzenie swoich rodziców,  dwa razy do roku to zawsze są pretensje, że powinniśmy u nich być. Spać, jeść itp. Na przestrzeni czasu już lepiej to rozumieją, że  mamy też w tym  mieście przyjaciół i moją rodzinę. Jakoś nie byłam na tyle odważna, żeby poprosić o opiekę nad dzieckiem, kosztem spędzenia jednego wieczoru razem mniej. Tymbardziej, że teściowa jest bardzo gościnną osobą i się zawsze dużo naszykuje naszykuje. Ma żale do mnie, że zabrałam jej syna tak daleko, więc nie mam sumienia jej go zabierać jeszcze w tym okresie, gdy przyjeżdzamy na parę dni.

Uraz psychiczny mam z powodu moich rodziców. Nie mogę liczyć na ich pomoc przy opiece nad dzieckiem. Niejednokrotnie słyszałam, że oni będą zajmować się wnukami, jak będą na emeryturze, na spacer wnuka, ani razu nie wzieli, bo w tygodniu pracują, a w weekend odpoczywają i sprzątają.
Ja ich prosiłam niejednokrotnie o większy kontakt z wnukiem, nie z powodu mojej i męża rozrywki, ale ze względu na potrzeby mojego synka. Dziecko potrzebuje kontaktu z dziadkami.
Moi rodzice z wnukiem raz na miesiąc lub dwa się zobaczą i to im wystarczy. Nie mają takich potrzeb. No a jak się widzimy, to intak dzieckiem prawie w ogóle się nie zajmują. To jest temat rzeka sad

"To naprawdę normalne, że dziadkowie zostają czasem z wnuczkami, a rodzice idą na imprezę, do kina czy na piwo." - POZAZDROŚCIĆ Twojego podejścia

Czytałam tutaj na forum, że matki oburzały się na takie pomysły, żeby jechać z dziećmi na urlop. Ja tego też nie rozumiem hmm

Wielokropek, to jest najlepsze wyjście grać w otwarte karty, tylko że moja teściowa jest osobą, która nie jest skłonna podjąć taką grę. Często dowiadywałam się o ukrytych żalach ( między wierszami)nawet po długim czasie. Ale trzeba spróbować wink

5

Odp: Urlop z rodzicami/teściami
Lilia86 napisał/a:

...
Uraz psychiczny mam z powodu moich rodziców. Nie mogę liczyć na ich pomoc przy opiece nad dzieckiem.

Wielokropek, to jest najlepsze wyjście grać w otwarte karty, tylko że moja teściowa jest osobą, która nie jest skłonna podjąć taką grę. Często dowiadywałam się o ukrytych żalach ( między wierszami)nawet po długim czasie. Ale trzeba spróbować wink

A nie przyszło Ci do głowy, że te teściowej żale biorą się stąd, że TY masz URAZ i jesteś ZAMKNIĘTA?
To twój uraz - nie pielęgnuj go a zwalczaj... Wyjaśniaj i rozmawiaj jak najwięcej.
To TY nie potrafisz bezpośrednio i już robisz jakieś "podchody" a wtedy o nieporozumienie szczególnie łatwo...
Przecież to nie jest WSTYDLIWA sprawa zapytać się o zdanie na temat opieki naprzemiennej w czasie wyjazdu, ani dramat. Objaśnij jak Ty to sobie wyobrażasz i zapytaj jak teściowie to widzą? Czy nie mają nic przeciwko - czy wchodzą w tę "grę"... Powodzenia

6 Ostatnio edytowany przez Lilia86 (2012-12-21 18:11:43)

Odp: Urlop z rodzicami/teściami

Wiem, że to tak naprawdę nie jest problem.
Do takuch przemyśleń skłoniła mnie wypowiedź niektórych firumowiczek, że "nie wyobrażają sobie urlopu robić razem z dziećmi i robić za niańkę."
Coś w tym stylu.
Ja do tej pory w ogóle nie brałam pod uwagę takiej możliwości, że komuś może przeszkadzać opiekowanie się wnukiem na urlopie i zastanawiam się, gdzie jest przyczyna takiego nastawienia, no i próbuję za wczasu uniknąć takiego błedu.

Czy jestem zamknięta? Czy mój uraz próbuję zwalczać?
Nie do końca nasza  relacja jest szczera.
Przez pierwsze pare lat, traktowałam moją teścową, jak bardzo dobrą koleżankę.
Próbowałam swoje zdanie wyrażać z szacunkiem i taktem. To nie służyło naszym relacjom.
Ja myślałam, że mamy świetny kontakt ze sobą, jednak do pewnego momentu...
Gdy zauważyłam i doświadczyłam dwulicowości. Niestety moja chęć bycia otwartą przygasła.
Jest lepiej, gdy nie jestem do końca sobą.
Nie widzimy się często, więc jakieś drobne różnice zdań lub próba wywierana na mnie presji nie jest czymś nad czym nie mogę przejść do porządku dziennego.

Tak jakoś mi głupio powiedzieć, że chcemy zabrać Was na urlop, ale czy możemy liczyć na Waszą pomoc w opiece nad małym hmm , bo jak nie to wolimy opłacić niańkę?
Chciałabym , aby na koniec " i wilk był syty, i owca cała".

To tak jak byśmy stawiali im warunek, że jak się nie zaopiekują wnukiem podczas urlopu, to ich nie chcemy. Dodam, że moja teściowa dopatruje się czasem ukrytych między słowami sugestii. Mimo, że nieraz nikt nie chciał jej wcale przypinać jakiejś łatki. Może dlatego, że sama taką taktykę stosuje. ( no ale to nie o tym temat )

Może się ucieszą i wcale nie będzie im przeszkadzać niańczenie wnuka.

7 Ostatnio edytowany przez marena7 (2012-12-21 20:26:15)

Odp: Urlop z rodzicami/teściami

"...chcemy was zabrać na urlop, ale czy możemy liczyć na waszą pomoc, bo jak nie, to wolimy opłacić niańkę..."

Lilia, te ostatnie słowa po przecinku są niepotrzebne, bo tak jakoś z góry zakładają, że teściowie powiedzą NIE. Trzeba poczekać najpierw na to, co odpowiedzą.
"mamy do was prośbę i propozycję. Chodzi o wyjazd razem z nami na urlop. Bardzo nam na tym zależy. My fundujemy, ale liczymy na to, że pomożecie nam w opiece nad dzieckiem. Marzymy o tym, żeby na urlopie, wieczorami urywać się gdzieś bez dziecka. Co wy na to?"
Jeśli TAK, to tylko się cieszyć.
Jeśli NIE, to wtedy te słowa o niańce. Nie że wolimy, musimy opłacić niańkę.

Każdy ma prawo prosić, ale każdy ma też prawo odmówić spełnienia prośby. Odmowa spełnienia prośby nie jest aktem wrogim, choć wielu ludzi tak to odbiera. Tak długo się kiszą ze swoja prośbą i tak ich boli wyartykuowanie jej, że odmowa to koniec świata i upokorzenie.

Jest taka opowieść o sekatorze.
Józek chciał pożyczyć od Franka sekator.
Wybrał się na drugi koniec wsi do Franka.
Idzie sobie i myśli - nie, napewno mi nie pożyczy, wszyscy(?) mowią, że on nie pożycza swojego sekatora, to taki nieużyty facet, zarozumialec jeden, sknera...
Zajęty tymi myślami nawet się nie spostrzegł jak doszedł do domu Franka.
Franek usmiechnął się do niego i zapytał, w czym mogę pomóc sąsiedzie?
Na to Józek podniesionym głosem - w doopie mam twój sekator! I poszedł z powrotem.

Lilia, niektórzy dziadkowie nie wyobrażają sobie urlopu z wnukiem, dla innych to uciecha.
Nie zakładaj z góry, że Twoi teściowie odmówią. Dowiesz się jeśli zapytasz.

8

Odp: Urlop z rodzicami/teściami

Marena świetna historia:>

9 Ostatnio edytowany przez Lilia86 (2012-12-22 00:40:51)

Odp: Urlop z rodzicami/teściami

Dziewczyny, dziękuję za pomocne odpowiedzi big_smile
Dało mi to trochę do myślenia.

Życie wydaje się o wiele łatwiejsze, jak wymieni się z kimś parę zdań.

Marena7 masz super podejście do wielu spraw, dziękuję również za wiele innych Twoich wypowiedzi na Tym forum :*

10

Odp: Urlop z rodzicami/teściami

Historia pouczająca.
Pokazuje, jakie figle nam płata nasze własne myślenie.

Polecam każdemu trening asertywności, to niesamowicie ułatwia życie i porządkuje stosunki z innymi ludźmi.

11

Odp: Urlop z rodzicami/teściami

marena a jak zastosować trening gdy jade w gosci, a tam będą fajki palić w kuchni? a są małe dzieci: ich 2letnie i moje 4 miesieczne. nie musze wąchac tego dziadostwa. sama palę na balkonie:(
teściowa pozwala, ale ja nie chce robic inhalacji z fajek malemu.

12

Odp: Urlop z rodzicami/teściami

Nika, ja bym po prostu nie jezdzila w takie miejsce. Tymbardziej z niemowlakiem! Swego czasu miałam znajomych u których w domu się paliło i właśnie z tych powodów nie odwiedzałam ich - o czym oni doskonale wiedzieli, a w moim domu byli zawsze mile widziani.

Lilia, marena dobrze radzi. Powiedz otwarcie w czym rzecz. Bez bawienia się w domysły, przypuszczenia i nie wiadomo co jeszcze. Nic tak nie niszczy relacji jak podejscie "a myślałam, że się domyślisz". Lepiej porozmawiać szczerze czego oczekujemy od siebie nawzajem, bo wtedy obie strony mogą przemyśleć czy są zainteresowane takim układem i ewentualnie go negocjować. Dlatego warto przełamać swoje bariery żeby miec czystą sytuację, a nie kumulować niedomówienia.

13

Odp: Urlop z rodzicami/teściami

Nika, możesz poprosic, żeby zamkneli drzwi do kuchni/uchylili okno i nie wchodzic z dzieckiem do kuchni.

14

Odp: Urlop z rodzicami/teściami
nika29 napisał/a:

marena a jak zastosować trening gdy jade w gosci, a tam będą fajki palić w kuchni? a są małe dzieci: ich 2letnie i moje 4 miesieczne. nie musze wąchac tego dziadostwa. sama palę na balkonie:(
teściowa pozwala, ale ja nie chce robic inhalacji z fajek malemu.

Pierwszy krok:
"bardzo was proszę, żebyście nie palili przy dzieciach. Nie chcę by moje dziecjko wdychało dym tytoniowy"
Jesli nie posłuchają, to drugi krok:
"Jeszcze raz was proszę o niepalenie. Będe musiała wyjść z dzieckiem, jeśli nie spełnicie mojej prośby".
Jesli nadal nie ma efektu, to krok trzeci:
Wyjść i pojechać do domu.

15

Odp: Urlop z rodzicami/teściami
marena7 napisał/a:
nika29 napisał/a:

marena a jak zastosować trening gdy jade w gosci, a tam będą fajki palić w kuchni? a są małe dzieci: ich 2letnie i moje 4 miesieczne. nie musze wąchac tego dziadostwa. sama palę na balkonie:(
teściowa pozwala, ale ja nie chce robic inhalacji z fajek malemu.

Pierwszy krok:
"bardzo was proszę, żebyście nie palili przy dzieciach. Nie chcę by moje dziecjko wdychało dym tytoniowy"
Jesli nie posłuchają, to drugi krok:
"Jeszcze raz was proszę o niepalenie. Będe musiała wyjść z dzieckiem, jeśli nie spełnicie mojej prośby".
Jesli nadal nie ma efektu, to krok trzeci:
Wyjść i pojechać do domu.

Jedno małe "ale" do drugiego kroku. smile
Jeśli nie jesteś w stanie zrobić trzeciego kroku, to krok drugi jest bezsensownym; dzięki niemu wszyscy obecni przekonają się, że tylko straszysz.

16

Odp: Urlop z rodzicami/teściami
Merredithhh napisał/a:

Nika, możesz poprosic, żeby zamkneli drzwi do kuchni/uchylili okno i nie wchodzic z dzieckiem do kuchni.

BARDZO PROSTE... i jakże normalne.
Nikt nie jest ważniejszy - ani goście ani domownicy. Wszyscy mają "załatwione" swoje potrzeby. Można? Można! Tylko trzeba widzieć INNYCH i ich potrzeby - nie tylko "moje na wierzchu"...

17

Odp: Urlop z rodzicami/teściami

Racja, Wielokropek.

18

Odp: Urlop z rodzicami/teściami

Ja akurat mam szczęście do fajnych teściów. Wybraliśmy się na wspólny City Break do Rzymu. Było zwiedzanie z przewodnikiem, wstęp do Muzeów Kapitolińskich, ale też czas wolny na samodzielne zwiedzanie, zakup pamiątek, posmakowanie lokalnych przysmaków i pysznej kawy. Część czasu spędzaliśmy wspólnie, a część osobno, dzięki czemu wszyscy byli zadowoleni. Super organizacja wyjazdu.

19

Odp: Urlop z rodzicami/teściami

Chyba zależy od relacji, ale jak są spoko to czemu nie. Ja mogę polecić wyjazd do Peru z biurem Konsorcjum.pl. Właśnie byliśmy tam na rodzinnym wyjeździe. Zwiedziliśmy Świętą Dolinę Inków, Machu Picchu, historyczne Cuzco, Jezioro Titicaca i wiele przepięknych wiosek w Andach. Organizacja wyjazdu na mega wysokim poziomie. Miło wspominamy ten czas.

20

Odp: Urlop z rodzicami/teściami

Biuro podróży Konsorcjum.pl zapewniło nam niezapomnianą wycieczkę do Gwatemali i Meksyku, podczas której odkrywałem tajemnicze miasta Majów w gęstej dżungli. Wieczorny relaks nad Morzem Karaibskim stanowił idealne zakończenie tej intensywnej, ale pełnej inspiracji podróży.

21

Odp: Urlop z rodzicami/teściami

Moim zdaniem jest to świetny pomysł pod warunkiem, że lubisz swoich rodziców. W tamte wakacje byliśmy z teściami w Chorwacji i było cudownie.

22

Odp: Urlop z rodzicami/teściami

Jako młody rodzic nigdy nie byłem na jakimkolwiek wyjeździe z rodzicami czy teściami, obecnie jako dziadek też nie byłem i być nie chcę. Obserwuję nieraz takie pokoleniowe wczasy i wiem, że to jednak nie dla mnie

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Urlop z rodzicami/teściami

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024