niezaspokojona - nieważne jak bardzo by się starał - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » niezaspokojona - nieważne jak bardzo by się starał

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1 Ostatnio edytowany przez KoleczkaOleczka (2012-12-18 14:54:11)

Temat: niezaspokojona - nieważne jak bardzo by się starał

Kocham mojego męża i nie wyobrażam sobie życia bez niego. Nasze życie seksualne zawsze było bez zastrzeżeń od początku uznałam go za najlepszego partnera jakiego kiedykolwiek miałam.Od dłuższego czasu chodzę podminowana, bo ciągle mam ochotę na sex i nie jestem w stanie nad tym zapanować. I nieważne jak bardzo on by się starał, co robił, a robi naprawdę wiele, nie mogę osiągnąć pełnej ekstazy, jest dobrze ale nie wystarczająco... Oczywiście udaję ze doszłam, ale powoli zaczyna mnie to męczyć... Zaznaczam że jestem otwarta w zasadzie na wszytko w seksie wiec nie jest on nudny, po prostu ja stałam się jakaś taka oporna i nie sprawia mi to takiej przyjemności jak kiedyś a potrzeby mam coraz większe. Jak zaradzić? Ma ktoś podobny problem?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: niezaspokojona - nieważne jak bardzo by się starał

Po pierwsze nie udawaj orgazmu to chyba najgorsze co może być... po co to robić? po drugie może twój partner może nie stara się aż tak za bardzo...? po trzecie spełniajcie razem twoje fantazje seksualne:) ja też mam problem, nie mogę osiągnąć orgazmu i też ciągle jestem podminowana i ciągle mi się chce... też nie wiem co na to poradzić... poczytaj troche o tym wszystkim, może akurat? a jak jesteś ciągle niezaspokojona możesz przecież zadowalać się czasem sama lub ręką partnera smile

3

Odp: niezaspokojona - nieważne jak bardzo by się starał
KoleczkaOleczka napisał/a:

jest dobrze ale nie wystarczająco...

To może na dobry początek analny fisting w ramach rozgrzewki? big_smile

4

Odp: niezaspokojona - nieważne jak bardzo by się starał

a ja od zawsze dochodze tylko bedac na gorze, nigdy nei doszlam inaczej wiec powiedzmy ze "robie sama" jak chcem i przynajmniej z orgazmem:)
moze tego sprobuj, albo powiedz partnerowi ze np do weekendu post na seks, wbrew pozorem post wzmaga odczucia

5

Odp: niezaspokojona - nieważne jak bardzo by się starał
Bullitt napisał/a:
KoleczkaOleczka napisał/a:

jest dobrze ale nie wystarczająco...

To może na dobry początek analny fisting w ramach rozgrzewki? big_smile

Na Twoje rady zawsze można liczyć Brachu big_smile

6

Odp: niezaspokojona - nieważne jak bardzo by się starał

Na początek skończ z udawaniem orgazmu - udając pozbawiasz się możliwosci jego przeżycia.

7

Odp: niezaspokojona - nieważne jak bardzo by się starał

A sama potrafisz się do orgazmu doprowadzić? Jeśli tak to rób to sama a partnera do gry dołącz -- w końcu dodatkowe dwie rączki będą Cię stymulować.

8

Odp: niezaspokojona - nieważne jak bardzo by się starał

w pierwszej chwilii tez pomyslalam, ze najlepszym rozwiazaniem bedzie duuuzo zabawy z sama soba, ale przeciez napisalas ze on robi bardzo duzo i zawsze bylo Ci swietnie wiec mysle ze problem ma podloze psychiczne. moze niedawno zostalas mama? albo chcialabys nia zostac? cos musialo na Ciebie wplynac, nie wzielo sie to znikad... moze maz robi duzo ale chcialabys czegos innego? np moze zawsze macie seks pelen milosci i on robi duzo, a Ty bys chciala zeby on totalnie przejal kontrole, zdominowal Cie i "dal Ci klapsa''?:)

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » niezaspokojona - nieważne jak bardzo by się starał

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024