Zazdrosc o Eks;/ - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Zazdrosc o Eks;/

Witam wink
A wiec zaczne od tego jestem z moim obecnym partnerem ponad rok. Widze jak mnie kocha i wgl. Jest ode mnie starszy o 8 lat. Mial przede mna kilka zwiazkow. Jego taki pierwszy powazny trwal prawie 5 lat. No i tu zaczyna sie problem. Jestem bardzo zazdrosna o tą jego eks z przeszlosci ;( moze dlatego ze byl z nia tak dlugo... Opowiadal mi ze w wiekszosi klucili sie i wgl ona go zdradzala. Po jakims czasie jak dotarlo do niego jaka jest, rozstal sie z nia... Ja miszkam teraz z Nim . Ona mieszka nie daleko i cholernie boje sie ze moga nadal sie zwiazac mimo ze jest juz mezatko, wiem to jest glupie ale dla mnie cholernie trudne sad Jestem bardzo zazdrosna moze dlatego ,ze to byl moim pierwszym facetem... Nie wiem jak sobie z Tym radzic ? Jest ktos w podobnej sytuacji? Z gry Dzieki za rady...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zazdrosc o Eks;/

Zajmij się lepiej czymś pożytecznym, bo chyba masz za dużo wolnego czasu.

Mówisz, żę była wyszła za mąż, mieszka daleko, zapewne nawet się nie kontaktują a Ty jesteś zazdrosna. O co pytam?

3 Ostatnio edytowany przez ciekawaświata (2012-12-11 16:36:41)

Odp: Zazdrosc o Eks;/

Ona mieszka daleko, ma rodzinę, a on kocha Ciebie, tak? Oczywiście, po 5 letnim związku z kobietą, którą kochał, ona gdzieś tam na zawsze zostawiła ślad, ale on kocha Ciebie, z Tobą chce być, z Tobą mieszka i z Tobą planuje przyszłość. smile

Widzisz, mój facet pół roku zanim się poznaliśmy, rozstał się ze swoją narzeczoną, z którą był ponad 4 lata, mieszkali razem i domyślam się, że mieli już gotowe imiona dla dzieci, w głowie projekty domu i mnóstwo innych planów. Ona czasami próbuje odnowić kontakt - dzwoni do niego o jakąś pierdołę typu, czy po przeprowadzce przypadkiem nie zaplątała się u niego jej bluzka itp. On czasami, kiedy przejeżdżaliśmy obok jej bloku odruchowo odwracał głowę w kierunku jej okien. Przeszkadzało mi to, więc po prostu z nim porozmawiałam - powiedziałam, co mi leży na sercu. Powiedział mi dokładnie to samo, co ja napisałam przed chwilą Tobie i miał kupę racji. Takie ciągłe podejrzewanie się i taka niepewność zniszczy po czasie każdy, nawet najfajniejszy związek, zaufaj mu po prostu smile A że się oglądał? No cóż, ja czasami też wejdę na facebookowy profil byłego, ot tak, zobaczyć co nowego u niego, zwykła ciekawość smile

Odp: Zazdrosc o Eks;/

Czytać nie umiecie? Dziewczyna napisała, że eks właśnie mieszka niedaleko. Ale zresztą się zgadzam. Skoro nie ma rozmów, spotkań to po co roisz sobie w głowie scenariusze? A jeśli Cię to pocieszy, staż nie ma najmniejszego znaczenia. Ja przez dwa lata nie mogłam się pozbierać po facecie, z którym byłam 3 miesiące (chociaż znaliśmy się dłużej), a z kolei o innym, z którym byłam półtora i znałam się jeszcze dłużej zapomniałam w tydzień i to na dobre smile Także te 5 lat wcale nie musi nic przesądzać. Nie zadręczaj się i tyle, niech Ci się nie włącza czerwona lampka, mimo że nic się nie dzieje.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024