własne ja - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: własne ja

Witam

Mam problem z określeniem własnej osoby (nie chodzi tu o orientacje). Jestem 24 letnią dziewicą (wiem, że to w obecnych czasach "niemodne"). Z jednej strony bardzo chciałabym poczekać na kogoś wyjątkowego, kto zdobyłby moje zaufanie i razem z nim stracić dziewictwo. Kogoś kto byłby dla mnie tym jedynym i z którym mogłabym stworzyć wspólny dom ( na takie wyobrażenia składa się sposób w jaki mnie wychowano). Jednak czasem chciałabym poddać się jakiemuś pędowi i oddać się komuś kto "zdobyłby" mnie w mniej delikatny sposób . Czasem do głosu dochodzą fantazje np o seksie z dwoma lub trzema partnerami (boje się jednak ze po czymś takim straciłabym do siebie szacunek dlatego też jeszcze nic takiego nie zrobiłam). Jest to kłopotliwe połączenie. Jak myślicie co powinnam robić? Czy czekać na kogoś? Czy zrobić coś szalonego co potem mogłabym żałować lub nie...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: własne ja

Słuchac glosu rozsądku i nie odrzucac swoich fantazji, bo czemu nie?kręci Cie to co cie kreci i jest to kazdego indywidualna sprawa jakie ma "fanaberie" seksualne   smile

3

Odp: własne ja

zgadzam się z Mortisha - sama będziesz wiedziała czy jesteś już gotowa...

4

Odp: własne ja

Ten "stan zawieszenia" trwa już jakiś czas. Ja własnie sama nie wiem czy jestem gotowa, żeby zaryzykować czy nadal biernie czekać.

5

Odp: własne ja

Idź na całość... chłopak, całowane, petting, seks. Potem następny chłopak i następny. Aż znajdziesz tego jedynego. Jak nie będziesz kontaktować się z chłopakami fizycznie, to nigdy nie będziesz gotowa.

6

Odp: własne ja
ban napisał/a:

Idź na całość... chłopak, całowane, petting, seks. Potem następny chłopak i następny. Aż znajdziesz tego jedynego. Jak nie będziesz kontaktować się z chłopakami fizycznie, to nigdy nie będziesz gotowa.

Ban big_smile Nie no, az takiego akordowego tempa  wcale nie musi sobie zarzucać z tymi zmianami,(choc to juz zalezy od jej  skali libida tongue) wystarczy że wezmie pod uwage swój glos rozsądku(aby uzywala rozumu w swoich wyborach) i polaczy to z zachciankami ,ktore ja podniecają

7

Odp: własne ja

Znam jedną dziewczynę, która całkiem niedawno, w wieku 23 lat straciła dziewictwo. Do tego czasu w jej dziewiczej główce aż roiło się od fantazji, które czasami nawet mnie przerastały - a należę do osób otwartych w tym temacie. Z rozmów z nią wywnioskowałam, że te daleko idące fantazje mogą wynikać z faktu, że potrzeba sexu kłóciła się w niej z lękiem przed tym sexem. Stąd jej fantazje to było takie poskramianie tych obaw...

Każdy chyba ma swoją jakąś mroczną stronę - jedni ją eksplorują inni nigdy nie wyciągają jej na światło dzienne. Sex z dwoma czy nawet trzema partnerami równocześnie to całkiem przyjemna sprawa, nie tylko fantazja - moim zdaniem. Jednak kilka lat wstecz też nie byłabym tego taka pewna. Przekonałam się o tym doświadczając tego na własnej skórze i nie żałuję tych doświadczeń. Tylko, że podobnie jak przedmówcy, jestem zdania, że trzeba mieć na to gotowość i otwartość. A najlepiej poznać mężczyznę, z którym wspólnie będzie można eksplorować świat erotyki - nawet w większych układach.

Osobiście już dawno porzuciłam myśli typy "czy ja jestem normalna? czy inni ludzie też tak mają? czy robię coś złego?"... Po pierwsze, wcale nie zależy mi na określeniu "normalna" - bo trąci nudą. Po drugie inni ludzie też tak mają, tylko nie zawsze ich popędy są uświadomione lub też nie zawsze się do nich przyznają. Po trzecie nikomu się krzywda nie dzieje, więc mogę spać spokojnie.

Tak więc powodzenia na drodze odkrywania swej seksualności smile
Iguana

8

Odp: własne ja
mortisha napisał/a:

Ban big_smile Nie no, az takiego akordowego tempa  wcale nie musi sobie zarzucać z tymi zmianami,(choc to juz zalezy od jej  skali libida tongue) wystarczy że wezmie pod uwage swój glos rozsądku(aby uzywala rozumu w swoich wyborach) i polaczy to z zachciankami ,ktore ja podniecają

Ach! Chciałem tak rąbnąć w jej barierę narzuconą przez rodzinę/kościół/społeczeństwo, aby ta bariera przynajmniej pękła, aby dziewczyna mogła poczuć trochę świeżego powietrza wdzierającego się przez to pęknięcie. Bo zacznie się całować i stawiać granice przed pettingiem, potem zacznie robić petting, to nie będzie chciała seksu, a przecież trzeba robić co serce mówi.

Jakbyśmy zaczęli roztrząsać fantazje erotyczne i przesiewać je przez sito moralności, to okaże się, że nie ma w seksie nic złego.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024