Witam , proszę o pomoc.
Od pół roku mam problemy z oddychaniem , co ważne musze dodać , że są one stałe - 24h na dobe , lekarze nie wiedzą co mi jest odsyłają mnie co chwilę do innego specjalisty. Dwa miesiące temu zrobiłam gastroskopie, okazało się , że mam bakterie w żołądku Helikobacter Pylori , po kuracji antybiotykowej zrobiłam test tak jak mój lekarz mi zaradził , okazało się ze bakteri juz nie mam a problem z oddychaniem niestety caly czas jest .Tak się nie da normalnie funkcjonować , miałam prześwietlenie klatki piersiowej, tarczycy oraz wykonaną spirometrię (nic nie wykazały), jedynie specjalne badanie krwi z palca pokazało , że mam Po2 i PCO2 za niskie , znacznie za niskie , jednak lekarze nie wiedza dlaczego. Co mam zrobić , czy może to być jakaś choroba płuc albo alergia bo nic innego nie przychodzi mi na myśl. Jakie badania mogę jeszcze wykonać , proszę o pomoc.
Nie wiem czy ktoś tu jest lekarzem. wiem jednak, ze problemy z oddychaniem i to poważne pojawiają się również przy problemach z kręgosłupem, np. przesunięciu dysków.
a serce jak? od niego też te problemy moga być
Niski poziom pO2 w krwi pobranej z palca czyli w RKZ świadczyć może o chorobie płuc (nieprawidłowa wymiana gazów w pęcherzykach płucnych) ale nie pasuje tak do końca również niskie pCO2. Druga przyczyna to choroby krwi a ściśle krwinek czerwonych które nie są w stanie spełniać swojej funkcji.
oprocz tego co dziewczyny napisaly powodem moze byc stres. ja marcu-kwietniu robilam badania z powodu dusznosci i okazalo sie ze winowajca byl silny, dlugotrwaly stres.
oprocz tego co dziewczyny napisaly powodem moze byc stres. ja marcu-kwietniu robilam badania z powodu dusznosci i okazalo sie ze winowajca byl silny, dlugotrwaly stres.
Prawda. Znam 4 osoby, które z tego powodu nie mogły oddychać. Tzn. miały poważne problemy z oddychanie, młode osoby dodam.
7 2014-05-03 18:11:42 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-05-09 18:32:26)
Tutaj masz kilka szybkich wskazówek dotyczących leczenia duszności i przede wszystkim wykaz badań, jakie powinnaś wykonać w celu postawienia diagnozy: link usunięty
Miałam podobny problem - okazało się, że to nerwica.
9 2014-05-05 22:24:27 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2014-05-05 22:25:01)
sisley napisał/a:oprocz tego co dziewczyny napisaly powodem moze byc stres. ja marcu-kwietniu robilam badania z powodu dusznosci i okazalo sie ze winowajca byl silny, dlugotrwaly stres.
Prawda. Znam 4 osoby, które z tego powodu nie mogły oddychać. Tzn. miały poważne problemy z oddychanie, młode osoby dodam.
Stres powoduje problemy z oddychanie bez anatomicznej przyczyny, a także zaostrza choroby takie jak astma, ale skoro spirometria jest dobra to może być jak najbardziej tło nerwowe.
Witam - miałam bardzo poważne problemy z oddychaniem. Leczyłam się bezskutecznie przez długie lata - na nerwy, na astmę - nic nie pomagało, a lekarze mimo to tłumaczyli ,że leki stosowane długotrwale i systematycznie w końcu pomogą. Bzdura. Byłam już totalnie załamana, kiedy w ręce wpadła mi książka " Dieta Optymalna" dra Kwaśniewskiego. Pomyślałam, że już lepiej żyć z rozwijającą się miażdżycą, niż dusić się przez całe życie.
Stosując się do zaleceń tej diety ograniczyłam do minimum potrawy mączne i cukier a zwiększyłam mocno spożycie tłuszczu i jajek. Po ok. tygodniu oddychałam pełną piersią. Szok!
Nie spotkałam lekarza, którego ten problem by zainteresował. Podejrzewam, że trudności z oddychaniem powstawały u mnie na tle jakiejś nietolerancji pokarmowej, albo z powodu uczulenia na jakiś składnik pokarmowy.
Dzisiaj mam bardzo rozszerzony jadłospis i kiedy zaczynam mieć początki duszności, natychmiast wracam do tej diety. Robię straszne błędy raz stosując się do zaleceń tej diety, a raz nie.
Ale czuję się dobrze i wyniki krwi też są w normie.
Jeśli choć jednej osobie pomogę zlikwidować te straszne duszności, będę naprawdę szczęśliwa. Mnie pomogła ta kochana książka. Pozdrawiam
Fakt, to może być stres, ale koniecznie trzeba wykluczyć wszystko inne.