Proszę o poradę na temat pomocy mojemu bratu.
Mój brat nie radzi sobie w życiu, właściwie nigdy nie miał pracy. Od 3 lat zaczął pic, nie robi tego regularnie, ale kiedy wychodzi nie ma go kilka dni i nikt nie wie gdzie jest i co robi. Ma on żonę i dwójkę dzieci, cały dom utrzymuje jego żona. W te wakacje skoczył na główkę do wody i uszkodził sobie kręgosłup, na szczęście jest sprawny, ale uraz spowodował zmianę psychiczną. Stał się nieprzewidywalny. Nigdy nie wiadomo kiedy wybuchnie, bije swoją żonę i krzyczy na dzieci. Do tego przyjmuje leki przy których nie można spożywać alkoholu, pomimo to on pije. Ostatnio szarpał za włosy moją mamę. Nie wiem w jaki sposób mogę mu pomóc, on nikogo nie słucha. Wielu lekarzy tłumaczyło mu co powinien robić, jednak to nic nie daje. Myślę, że najlepszym rozwiązaniem byłoby oddanie go do jakiegoś zamkniętego ośrodka na leczenie, ale nie wiem jakiego? Czy bez jego zgody można tego dokonać? Proszę o porady jakie kroki należy podjąć. Jaki ośrodek należałoby wybrać?