czy bez chłopaka to znaczy gorsza?? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 42 ]

Temat: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

Witam
Ostatnio usłuszałam pewne zdanie z ust moich koleżanek: "Skoro jest taka fajna to by miałą chopaka" i tak się zastanowiłam czy osoby które są same nie mają nikogo sa gorsze od tych w zwiąkach, bo skoro nikt ich nie chce to znaczy że nie są na tyle ciekawe i wartościowe, żeby kogoś zainteresować, a te wzwiązkach sa lepsze, ja jestem sama i troche mnie takie myślenie, dotyka, jak myślicie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

Jeśli dziewczyna ma chłopaka, to pewnie jest fajna (przynajmniej dla tego chłopaka). Jeśli dziewczyna nie ma chłopaka, to albo nie jest fajna, albo jest fajna, ale nie chce, albo nie ma fajnych chłopaków w pobliżu.

Na pytanie postawione przez Ciebie moim zdnaiem nie ma odpowiedzi.

3

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

smile tak myślimy:
http://www.netkobiety.pl/t45622.html
Ja osobiście uważam, że można być osobą PEŁNĄ bez w/w protezy w postaci związku. I jak pisze vinnga - związek 2 ludzi szczęśliwych (bo umiejących być szczęśliwymi sami ze sobą)... wychodzi na to, że to duża sztuka ("bez sztukowania" się kimś  wink )
Niech Cię cudze myślenie nie dotyka - Twoje myślenie nie jest gorsze od cudzego smile

4

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

Olej je,samotność też jest ciekawa ale co za dużo to nie zdrowo

5

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

Wcale nie znaczy że dziewczyna bez chłopaka jest gorsza od tych co mają chłopaki, bo niby dlaczego?

6

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

nie raz słysze że, nie ma nikogo pewnie jest jakaś dziwna albo coś jest z nią nie tak bo przeciez normalne jest bycie z kimś a samotność jest nienormalna i, takie gadanie może zdłować szczególnie kogoś samotnego, bo skoro nikt mnie nie chce to pewnie jestem beznadziejna://

7

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

truskawka_3, a ile masz lat?

8

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

22 lata

9

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

Dałbym ci z 7 mniej. Takie tezy i uleganie takim podszeptom to domena nastolatków w czasie dojrzewania. Z czasem człowiek nabiera większej pewności siebie i zna swoją wartość. Do jej oceny nie jest potrzebna opinia innych.

Czy patologiczny związek narkomana i alkoholiczki będzie lepszy od ciebie, w myśl zasady, o której wspomniałaś? No chyba nie.

Czy związek oparty jedynie na strachu przed samotnością i przed oceną innych, będzie szczęśliwy, wartościowy i da zaspokojenie na wielu płaszczyznach życia? No też nie specjalnie.

Czemu zatem zaprzątasz sobie głowę takimi pierdołami?

10

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

To nie są moje zasady mnie właśnie takie coś dziwi i oburza gdy cos takiego słysze, a takie rzeczy słyszałam ostatnio często więc chciałam się dowiedzieć co wy myślicie o takim podejściu, ja zawszy uważałam się za kogoś raczej w wartościowego, ale gdy jest się samemu i się ma doła to różne mysli docierają do człowieka, ja to uważam raczej za bardziej niedojrzałe to myślenie moich koleżanek, które są w stałych związkach i niby takie dojrzałe

11

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

Gdyby tak było jak piszesz, to nie założyłabyś takiego wątku i nie napisałabyś "ja jestem sama i troche mnie takie myślenie, dotyka".

Wzrusz ramionami i idź dalej z podniesioną głową.

12

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

tak jak wyżej napisałam dotyka mnie to troche, bo ostatnio częściej to słyszałam i to od bliskich mi osób, wiec w pewnym sense odniosłam to do siebie i zastanowiłam jakich ja mam przyjaciół, no ale fakt że nie trzeba się przejmować co inni mówią, i ja o tym wiem ale nie zawsze to stosuje:/

13

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??
truskawka_3 napisał/a:

Witam
Ostatnio usłuszałam pewne zdanie z ust moich koleżanek: "Skoro jest taka fajna to by miałą chopaka" i tak się zastanowiłam czy osoby które są same nie mają nikogo sa gorsze od tych w zwiąkach, bo skoro nikt ich nie chce to znaczy że nie są na tyle ciekawe i wartościowe, żeby kogoś zainteresować, a te wzwiązkach sa lepsze, ja jestem sama i troche mnie takie myślenie, dotyka, jak myślicie?

To jest głupie myslenie ludzi .
Ja osobiście jestem zdania lepiej być samej niż z byle kim .

14 Ostatnio edytowany przez supermenka (2012-11-12 20:43:25)

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

Fajne rzeczy piszą wszyscy do Ciebie Truskawko, naprawdę fajne.  Z doświadczenia wiem, że różnorodność sposobów komunikowania (w tym językowych) przynosi najlepsze skutki - któryś trafi do odbiorcy - bo nasza percepcja naprawdę ma swoje uwarunkowania. Ja osobiście powiem tak : owe środowisko tak naprawdę jest zaniepokojone tym, że są inni, którzy nie biegną owczym pędem za ... no właśnie za czym??? Jak dla mnie to za hormonami i prokreacją!! Oczywiście nie mam nic do hormonów - bywają "całkiem, całkiem" - jednak najlepiej smakują gdy są wysublimowane, kiedy są konsekwencją zachwytu nad druga osobą, nad jej cechami osobowości, nad tym jak działa na nas owa osoba... Jest szansa, że nie palisz się do związków "na siłę"  ponieważ bardziej lub mniej (w tym wieku - raczej to drugie bez urazy) świadomie nie chcesz rozmieniać się na drobne. Nie zajmują Cię zamienniki, erzace. Czekasz po prostu na konkrety - no oczywiście nie chodzi, że od razu to ma być ten jedyny ale po prostu jeden z tych, z którymi warto spędzić czas ucząc się świata i siebie.  Dokładnie tak. Dzięki takim doświadczeniom poznajemy świat ... i SIEBIE.   Trzym się laska a przy dołach - no wiesz kostka czekolady i lampka czerwonego wina haha.... no i nawet może "Netkobiety".....Ps. aha - tamci to najzwyczajniej w świecie zazdraszczają Ci normalnie

15

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

Dzięki za rady i wypowiedzi, no racja nie ma co zwracać uwagę na to co mówią inni, niektórzy myslą że jak im się poszczęściło i już mają drugą połówkę to uważają że każdy tak ma jak oni, nie widzą że czasami inaczej się ukłąda, nie idealnie, no cuż tacy są ludzie:) i masz racje supermenka na dłoła lepsze od rozmyślania jest wino i dużo czekolady, u mnie osobiście działą jeszcze pizza big_smile

16

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??
yoghurt007 napisał/a:

Dałbym ci z 7 mniej. Takie tezy i uleganie takim podszeptom to domena nastolatków w czasie dojrzewania. Z czasem człowiek nabiera większej pewności siebie i zna swoją wartość. Do jej oceny nie jest potrzebna opinia innych.

Czy patologiczny związek narkomana i alkoholiczki będzie lepszy od ciebie, w myśl zasady, o której wspomniałaś? No chyba nie.

Czy związek oparty jedynie na strachu przed samotnością i przed oceną innych, będzie szczęśliwy, wartościowy i da zaspokojenie na wielu płaszczyznach życia? No też nie specjalnie.

Czemu zatem zaprzątasz sobie głowę takimi pierdołami?

Yoghurt, mógłbyś czasem okazać minimum wyrozumiałości i odpuścić ironizowanie - no dobra, nie mógłbyś, wtedy nie byłbyś sobą wink
"Dziewczyna czuje", jakby to powiedział Wieszcz, i Twoje szkiełko i oko nie są tu odpowiednimi narzędziami pomiarowymi wink
Autorko - nie daj nadszrpnąć "Innym" poczucia własnej wartości tylko dlatego, że aktualnie nie jestes w związku! Poza tym, to równie dobrze może świadczyć o twoich wysokich wymaganiach, którym żaden spotkany ostatnio mężczyzna po prostu nie sprostał. Powodzenia!

17

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

Wyznacznikiem fajnosci nie jest napewno posiadanie partnera, wiec spokojna twoja glowa

18

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

To juz kolejny temat z tej serii.
Gdzie sie podziala kobieca pewnosc siebie i poczucie wlasnej wartosci niezalezne od posiadania faceta lub jego braku?

19

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??
Sadie napisał/a:

To juz kolejny temat z tej serii.
Gdzie sie podziala kobieca pewnosc siebie i poczucie wlasnej wartosci niezalezne od posiadania faceta lub jego braku?

No, niestety, jeżeli kultura masowa zarzuca nas takimi a nie innymi wzorcami, i przedstawia "kobiety samotne" jako kaleki społeczne, to nie ma co się dziwić, że co wrażliwsze jednostki mają problem z poukładaniem sobie tego w głowie.

20

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

Nie przejmuj się gadaniem innych..Ludzie zawsze będą o czymś gadać.. wink
Od dawna jesteś sama?
Ja prawie 5 lat i często słyszę że to niemożliwe żebym była tyle czasu sama:)
I zawsze odpowiadam że nic na siłę i wolę być sama niż być z kimś aby być... smile

21

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

Zdrowe podejście!
Ja też byłam sama 5 lat. Potem spotykałam się z kimś przez kilka miesięcy, po nim kolejny rok przerwy, i mój chłopak. Wy też znajdziecie smile bez ciśnienia, nic dobrego nie wyjdzie z parcia na związek

22

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

Kobitki...jaka znowu "gorsza"? Spytajcie któregoś chłopa, czy czuje się "gorszy" nie mając kobiety na stałe? Odpowie, że pewnie że nie, bo może korzystać z życia wink
I taka jest prawda, dopóki nie jest się w stałym związku, można korzystać z życia...korzystajcie, bawcie się i nie myślcie o tym, że jesteście jakieś "gorsze". Na związek przyjdzie czas... ten jedyny znajdzie się sam, w najmniej oczekiwanym momencie big_smile Głowy do góry...pierś do przodu...i uśmiech proszę... big_smile big_smile big_smile

23

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??
pig-headed napisał/a:

Zdrowe podejście!
Ja też byłam sama 5 lat. Potem spotykałam się z kimś przez kilka miesięcy, po nim kolejny rok przerwy, i mój chłopak. Wy też znajdziecie smile bez ciśnienia, nic dobrego nie wyjdzie z parcia na związek

Z parcia na związek rodzi się frustracja. Jeden znajomy koniecznie chce znaleźć żonę, bo ma już 26 lat ;D Oczywiście jeszcze żadna się nie skusiła, bo zalatuje od niego właśnie takim parciem, frustracją.
Gorszy czułbym się, gdybym pchał się w związek tylko po to, aby nie odstawać od reszty, bo wszyscy są z kimś. Co z zasadami, planami?
Margolinka taki hulaszczy, hedonistyczny tryb życia też nie jest dobry, bo pewne nawyki zostaną i raczej w przyszłości nie pomogą zbudować czegoś trwalszego wink

24

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??
Matt87 napisał/a:

Margolinka taki hulaszczy, hedonistyczny tryb życia też nie jest dobry, bo pewne nawyki zostaną i raczej w przyszłości nie pomogą zbudować czegoś trwalszego wink

Oj Matt...nie popadajmy ze skrajności w skrajność...ja nie mówię o zmienianiu facetów jak rękawiczki... jedynie o korzystaniu z życia... Znajomi, spotkania z nimi...spełnianie marzeń, własne hobby... O to mi chodzi...że trzeba korzystać z tego "strasznego i frustrującego stanu" zamiast siedzieć i się gnębić myślami o nim wink Miłość sama przyjdzie i zapuka do drzwi...ale trzeba dać jej szansę na to, aby dowiedziała się gdzie mieszkamy...czyli wychodzić do ludzi i dać się poznać jako fajna osoba, a nie jako "desperatka" big_smile

25

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

No tak, tylko nie wolno zamykać tych drzwi na zamek ani czekać na klatce schodowej/przed domem ;D

26

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

ja osobiście bardzo miło wspominam czasy "bez partnera". Najlepiej żyć tak jak Ci najwygodniej. Wtedy myślałam, że facet to dla mnie jedynie dodatek, więc po co? (tak byłam wcześniej zakochana w niezłym draniu). Czułam się atrakcyjna i pożądana, a to mi w zupełności wystarczało. Miałam ochotę wyjść do klubu, kina, na spacer - od czego są koleżanki? Adoratorów nie brakowało i to chyba dawało takie zaspokojenie, że jestem w pełni spełniona. Czekałam raczej na "księcia z bajki" przed, którym ugną się me kolana wink

Później poznałam mojego S. baaardzo nalegał na randkę więc w końcu dopiął swego. Przeszliśmy mnóstwo km, a rozmowa dalej się kleiła. Zauważyłam, że to może być coś dobrego. Jak zapytał czy dostanie małego buziaka na pożegnanie, stanowczo odmówiłam. Może dlatego, że skoro wcześniej było mi dobrze to nie wiedziałam czego chce. W końcu wystrzeliłam, że na 21 randce może na niego liczyć. Zdziwiony nie odzywał się minutkę, po czym powiedział, że jak warto to zaczeka. Spotkania w końcu zaznaczał w telefonie, żeby czasem się nie pomylić wink tak na prawde tym mi zaimponował i na 18 randce to ja już wymiękłam. Jesteśmy ponad 2 lata ze sobą, a on cieszy się, że podjął właściwą decyzje.

Pokaż, że Tobie dobrze samej. Widocznie Ty i Twoja połówka macie napisany jakiś dłuższy scenariusz smile
Lepiej być szczęśliwym singlem niż żyć w chorym związku!

27 Ostatnio edytowany przez Artemida (2012-11-13 13:55:00)

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

Po rozwodzie mówiłam (gdy pytano), że jestem szczęśliwie rozwiedziona.

Nie czułam się gorsza, lecz wolna i szczęśliwa (choć kłopotów masa - ex o to zadbał - to i tak mniej, niż gdy był i generował je na bieżąco).

Szukałam mężczyzny, ale nie dlatego, że inni jakoś tak patrzyli (co mnie obchodzi jak patrzą i komentują) czy ze strachu przed samotnością - chciałam kochać i być kochana. I to wydaje mi się jedyną sensowną  motywacją. Seks można mieć z wibratorem, pieniądze umiem zarabiać lepiej niż 90% mężczyzn, pilnowanie domu załatwi pies, ludzkie gadanie mi zwisa (nawet nie wiem co gadają, bo koto by mi miał powiedzieć?), przemeblowanie umiem zrobić sama (zresztą chętnych do pomocy nie brakuje), licznik mi nie bije bo dzieci już mam, ojca dla nich nie szukałam bo dorosły...

Życzę każdej kobiecie, żeby tak miała. Gdy nie mamy parcia na związek, pojawia się ktoś do kochania.

28

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??
sam22 napisał/a:

Jeśli dziewczyna ma chłopaka, to pewnie jest fajna (przynajmniej dla tego chłopaka). Jeśli dziewczyna nie ma chłopaka, to albo nie jest fajna, albo jest fajna, ale nie chce, albo nie ma fajnych chłopaków w pobliżu.

Na pytanie postawione przez Ciebie moim zdnaiem nie ma odpowiedzi.

też tak myśle. to czy ktoś jest z kimś czy jest samotny zalezy chyba od zbyt wielu czynników żeby tak uogólniac.

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

ja powiem tak- karmicie się chorymi mitami z holywood, że miłość odmieni wam życie. Ludzie uważają, że jak mają kogoś są bardziej wartości, a to g... prawda. Człowiek z problemami, ma takie same klopoty w związku i bez niego. Rakie myślenie, że trzeba kogoś miec prowadzi do tego, że ludzie się męczą latami w chorych toksycznych związkach z nałogowcami, bez miłości itp.
Człowiek bez nikogo jest tak samo wartościowy, jak ten z kimś. Nie należy zajmować się takimi rozkminami, ale zadbać o o ty, by być miłym dobrym, człowiekiem.

30

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??
Matt87 napisał/a:
pig-headed napisał/a:

Zdrowe podejście!
Ja też byłam sama 5 lat. Potem spotykałam się z kimś przez kilka miesięcy, po nim kolejny rok przerwy, i mój chłopak. Wy też znajdziecie smile bez ciśnienia, nic dobrego nie wyjdzie z parcia na związek

Z parcia na związek rodzi się frustracja. Jeden znajomy koniecznie chce znaleźć żonę, bo ma już 26 lat ;D Oczywiście jeszcze żadna się nie skusiła, bo zalatuje od niego właśnie takim parciem, frustracją.
Gorszy czułbym się, gdybym pchał się w związek tylko po to, aby nie odstawać od reszty, bo wszyscy są z kimś. Co z zasadami, planami?
Margolinka taki hulaszczy, hedonistyczny tryb życia też nie jest dobry, bo pewne nawyki zostaną i raczej w przyszłości nie pomogą zbudować czegoś trwalszego wink

Taaaaak... niektórym - czasem takim, których by się o to nigdy nie podejrzewało - włącza się nagle irracjonalny lęk przed samotnością ("moja atrakcyjność z wiekiem będzie spadać, poza tym wszyscy podobierali się już w pary, muszę szybko upolować choćby jakiś ochłap" tongue). Dokładnie, Matt - frustracja odpycha, niezależnie od płci! Sorry, ale desperacja nigdy nie jest sexy wink Dlatego wrzućcie na luz smile

31

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

tak to głupota osądzać kogoś po tym czy jest w związku czy nie.
ale jednak dla niektórych ma znaczenie to że jeśli masz te 20kilka lat i jesteś sama/sam to nie jest z Tobą kolorowo.
nie ma co się przejmować takim gadaniem, w ogóle żadnego gadania ludzi nie powinniśmy brać do siebie. trzeba skupić się na sobie smile ps.właśnie jestem na takim etapie.

32

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

hej, jestem tu nowa, zalogowalam sie na tym portalu poniewaz, jestem bardzo samotna, a widze, ze tu kobietki dyskutuja i wspieraja sie wzajemnie. mam 27 lat, tylko raz w zyciu mialam faceta majac 22 lata bylam z nim 3 miesice i mnie rzucil, jestem dziewica.Od tamtego czasu nie moge poznac rzadnego wartosciowego faceta, co wiecej zaden sie mna nie interesuje. Ostatnio z tego powodu czuje sie zle, lata uciekaja, czuje sie gorsza od innych dziewczyn ktore maja fajnych, kochajacych facetow i wspolzyja z nimi, powiem jeszcze, ze moje dziewictwo jest przeszkada w nawiazywaniu nowych znajomosci, ostatnio z tego powodu strasznie sie zamknelam w sobie... pozdrawiam

33

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

Dziewczyna sama, to nie znaczy samotna!! Można być znacznie bardziej samotnym w związku niż samemu! smile
Poza tym ja uważam, że jak dziewczyna jest wesoła, ma dużo znajomych, chodzi na spotkania, imprezy, realizuje się - to wtedy jest "FAJNA", a nie wtedy jak ma chłopaka!! smile

34

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

powiem wam, ze korzystalam z portali internetowych, ale nie warto szkoda czasu, sami oszusci , sexoholicy i tym podobnie, a jak z kims juz zaczelam pisac i wydawal mi sie fajny, to znikal, likwidowal konto bez slowa i koniec, to po co sia angazowac, produkowac, tracic czas, jak ktos ma to w du.. i traktuje to jak jakas zabawe, nie mysli, ze ktos chce poznac swoja druga polowke i byc szczesliwym...

35

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

Fajnie piszecie:) no może faktycznie dobrze sobie pomyśleć że to ja jestem za dobra dla niektórych he he:) w tych czasach naprawde jest wręcz wymagane żeby mieć dużo partnerów, wszystko się wokół tego kręci, to zależy też od środowiska w kórym się żyje, ja jestem otoczona racczej ludźmi dla których posiadanie chłopaka, dziewczyny jest bardzo ważne, dla niektórych wręcz najważniejsze, choć też nie dziwie się bo jak moje niektóre znajome nie poszły na studia nie pracują, no to wszystko się kręci u nich wokół posiadania męża, co też nie jest złe przecież, także osobom samotnym jest w takiem środowisu ciężko dosyć, jeszcze dobrze jak są ludzie serdeczni, no ale niestety dużo jest zawistynych, którzy tylko potrafią wyśmiać to że się nikogo nie ma niestety ":/ trzeba mieć twardą skóre, ale nie zawsze się daje rade.
I macie racje desperacja jest straszna, to mnie okropnie odrzuca od niektórych chłopaków, którzy zachowują się tak jakby na gwałt szukali żony...

36

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

Kaskasy jest dużo osób podobnych do ciebie jak się okazuje, czesto ludzie piszą o tym na forum. J a też raczej miałam krótkie związki i to dawno więc wiem o co chodzi. A tak wogule to strasze czasy tak myśle mamy gdzie dla niektórych powodem do dumy jest posiadanie wielu partnerów, a samotność, bycie samym, i bez doświadczeń łóżkowych to wstyd i powód do śmiechu:/

37

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??
truskawka_3 napisał/a:

... ja jestem otoczona racczej ludźmi dla których posiadanie chłopaka, dziewczyny jest bardzo ważne, dla niektórych wręcz najważniejsze, choć też nie dziwie się bo jak moje niektóre znajome nie poszły na studia nie pracują, no to wszystko się kręci u nich wokół posiadania męża,

I nie możesz rozszerzyć grona znajomych... na takich ciut ciekawszych?

38

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

Oczywiście że rozszerzyłam grono znajomych na studiach, i wiele jest bardzo ciekawych osób i troche bardziej sa tolerancyjni, choć też się powtarza ździwienie że jak można być sama itd (to zdanie które przytoczyłam na smaym początku usłyszałam od mich aktualnych znajomych) ale już nie naciskają aż tak bardzo, choć nie rozumieją to starają się akceptować, tak myśle. Poznałąm już różne bardzo osoby o to podejście sie też powtarza, ale wtedy staram się lekko unikać takich osób, bo też i po co mam wysłuchiwać ich kąśliwych uwag prawda

39

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??
truskawka_3 napisał/a:

Oczywiście że rozszerzyłam grono znajomych na studiach, i wiele jest bardzo ciekawych osób i troche bardziej sa tolerancyjni, choć też się powtarza ździwienie że jak można być sama...
Poznałąm już różne bardzo osoby o to podejście sie też powtarza, ale wtedy staram się lekko unikać takich osób, bo też i po co mam wysłuchiwać ich kąśliwych uwag prawda

"Ciemnogród" to jeszcze rozumiem, że może się dziwić... ale studenci? Dziwne...
Primo - to jest sprawa prywatna czy się jest z kimś czy samemu.
Secundo - tak się wszyscy wszystkim zwierzają ze spraw prywatnych?
Też studiuję i nikomu nie przychodzi do głowy nikogo przesłuchiwać albo oceniać, tym bardziej się dziwić.
Zawsze możesz powiedzieć, że czekasz na wyjazd z Erazmusa, bo tam na ciebie czeka twój wymarzony wink

40

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

Mówie tu raczej o bliskich znajomych, z którymi rozmawia się na różne tematy, ale w większości, nikt się w nic za bardzo nie wtrąca ani nie dogaduje, jednak ludzie na studiach są bardziej dojrzalsi tak myśle, raczej każdy pilnuje własnego nosa, ale różnych ludzi spotykałam i jednak czasem się zdarzają różne reakcji, wiadomo im bliżej się z kimś zna tym częścij się rozmawia i różne poglądy wychodzą później

41

Odp: czy bez chłopaka to znaczy gorsza??
truskawka_3 napisał/a:

Fajnie piszecie:) no może faktycznie dobrze sobie pomyśleć że to ja jestem za dobra dla niektórych he he:) w tych czasach naprawde jest wręcz wymagane żeby mieć dużo partnerów, wszystko się wokół tego kręci, to zależy też od środowiska w kórym się żyje, ja jestem otoczona racczej ludźmi dla których posiadanie chłopaka, dziewczyny jest bardzo ważne, dla niektórych wręcz najważniejsze, choć też nie dziwie się bo jak moje niektóre znajome nie poszły na studia nie pracują, no to wszystko się kręci u nich wokół posiadania męża, co też nie jest złe przecież, także osobom samotnym jest w takiem środowisu ciężko dosyć, jeszcze dobrze jak są ludzie serdeczni, no ale niestety dużo jest zawistynych, którzy tylko potrafią wyśmiać to że się nikogo nie ma niestety ":/ trzeba mieć twardą skóre, ale nie zawsze się daje rade.
I macie racje desperacja jest straszna, to mnie okropnie odrzuca od niektórych chłopaków, którzy zachowują się tak jakby na gwałt szukali żony...

No i widzisz, już wrzucasz na luz wink Idziesz dobrym tropem smile znajomymi się nie przejmuj, pamiętaj o złotej zasadzie - jeśli znajomi chcą Cie zmienić wbrew Tobie... zmień znajomych wink
Nabierz dystansu, zajmij się sobą, rozwijaj swoje pasje, bo to przyciąga ludzi - również facetów wink w końcu się znajdzie szczęśliwiec, którym się zainteresujesz smile

Posty [ 42 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » czy bez chłopaka to znaczy gorsza??

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024