W tym roku skończyłam licencjat z pedagogiki pracy.Niestety już w trakcie studiów stwierdziłam,że ta specjalność mi nie odpowiada tzn. nie widzę siebie w roli doradcy zawodowego.Chciałam się przenieść, ale się nie dało.Dlatego skończyłam, bo szkoda mi było 2 lat (bo przecież na II roku nie dało się zacząć czegoś od nowa). Teraz poszłam na studia magisterskie ze specjalności resocjalizacja z profilaktyką społeczną (czyli to na co chciałam się przenieść).Niestety kilka dni temu przyszła do nas kobieta z Instytutu, która powiedziała, że nie rozumie czemu część osób zmienia specjalność na mgr, lub podyplomowych skoro to nie daje żadnych kwalifikacji. I w takim wypadku i tak trzeba by robić kolejny licencjat. Wcześniej mówili nam, że to dwa odrębne typy studiów i owszem specjalistą nie jesteś, ale pewne kwalifikacje są.A tu okazuje, się że jest inaczej..Teraz powiem szczerze sama się zastanawiam czy ta pedagogika to był dobry wybór. Magistra skończę, i w trakcie zobaczę czy jest w ogóle sens robić kolejny licencjat (to już zaocznie). Zastanawiam się nad szkołą policealną, w dziedzinie która dałaby mi kiedyś zawód i robieniu kursów (w tym angielskiego i komputerowy). Bo tak szczerze nie ciągnie mnie do studiów z nowej dziedziny.Przynajmniej na razie. Skoro nie mam jakichś konkretnych zamiłowań i dziedziny w której bym chciała robić karierę, to szkoda kasy na zaoczne. Tylko czy taka szkoła policealna i kursy się opłacają?
Mogę ci napisać, co ja bym zrobiła na twoim miejscu. Jako, że masz status studenta na pewno próbowałabym się gdzieś zaczepić (nie wiem, jaki masz rozkład zajęć, ale może uda się wygospodarować trochę czasu) staż/ praktyki/ praca na umowy śmieciowe (pamiętaj o referencjach). Dopiero później myślałabym o kolejnej szkole i kursach (szkoda pieniędzy, wiem po sobie- czas leci, a wiedza ucieka). Co zrobisz zależy od ciebie. Powodzenia!
Niestety kilka dni temu przyszła do nas kobieta z Instytutu, która powiedziała, że nie rozumie czemu część osób zmienia specjalność na mgr, lub podyplomowych skoro to nie daje żadnych kwalifikacji
Mogłabyś mi przybliżyć o jakie kwalifikacje tu chodzi? Może wystarczy troszkę pokombinować, żeby te uprawnienia uzyskać.
No na pewno będę się próbowała dostać na jakieś praktyki bądz staż, tyle że nie wiadome czy przyjmą mnie na te dotyczące obecnej specjalności (nie mówię teraz tylko w ogóle w trakcie studiów).Chodzi o kwalifikacje dające możliwość pracy w placówkach dla trudnej młodzieży, opiekuńczo-wychowawczych, terapeutycznych,sądach itp.
5 2012-11-12 13:52:35 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2012-11-12 14:09:45)
Dz.U.2007.201.1455
ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ1)
z dnia 19 października 2007 r.
w sprawie placówek opiekuńczo-wychowawczych
(Dz. U. z dnia 30 października 2007 r.)
§ 38. 1.W placówce oraz w placówce wsparcia dziennego są wymagane następujące kwalifikacje na stanowisku:
1) wychowawcy - ukończone studia wyższe:
a) na kierunku: pedagogika, pedagogika specjalna, psychologia, praca socjalna, nauki o rodzinie lub
b) na innym kierunku w zakresie resocjalizacji, pracy socjalnej, pedagogiki opiekuńczo-wychowawczej, albo
c) na innym kierunku uzupełnione studiami podyplomowymi w zakresie psychologii, pedagogiki, nauk o rodzinie lub resocjalizacji;
Z tego wynika, że można nawet inne studia zrobić, a uzupełnić np. podyplomówką.
2) pedagoga - ukończone wyższe studia magisterskie na kierunku pedagogika albo pedagogika specjalna;
3) psychologa - ukończone wyższe studia magisterskie na kierunku psychologia;
4) terapeuty - udokumentowane przygotowanie do prowadzenia terapii o profilu potrzebnym w pracy placówki lub placówki wsparcia dziennego;
5) pracownika socjalnego - wykształcenie średnie lub wyższe uprawniające do wykonywania zawodu pracownika socjalnego, z tym że osoby z wykształceniem średnim muszą mieć ukończoną specjalizację zawodową w zawodzie pracownik socjalny;
6) opiekuna dziecięcego - ukończoną szkołę medyczną przygotowującą do pracy w zawodzie opiekunki dziecięcej lub pielęgniarki albo studia pedagogiczne o specjalności opiekuńczo-wychowawczej;
7) lekarza i pielęgniarki - odpowiednie wykształcenie medyczne.
2.W placówce rodzinnej wychowawca może mieć wykształcenie średnie, jeżeli posiada opinię ośrodka adopcyjno-opiekuńczego o odpowiednim przygotowaniu do prowadzenia placówki rodzinnej.
Z ustawy wynika jasno, jakie kwalifikacje trzeba mieć na poszczególne stanowiska pracy.
Także spokojnie, to nie jest tak, że nie masz żadnych kwalifikacji. Może tak Wam trochę dokuczyła, a może sama się do końca nie zna.
Oczywiście zależy jeszcze na jakich stanowiskach chciałabyś pracować. Ale czasem da się ominąć 3 lata studiów.
EDIT:
Jak zostać kuratorem sądowym?
Chcąc zostać kuratorem sądowym zawodowym należy spełnić poniższe warunki:
posiadać obywatelstwo polskie
korzystać z pełni praw cywilnych i obywatelskich
być nieskazitelnego charakteru
być zdolnym ze względu na stan zdrowia do pełnienia obowiązków kuratora zawodowego
ukończyć wyższe studia magisterskie z zakresu nauk pedagogicznych, psychologicznych, socjologicznych lub prawnych albo inne wyższe studia magisterskie i studia podyplomowe z zakresu nauk pedagogicznych, psychologicznych, socjologicznych lub prawnych - tu też nie jest podane jakie dokładnie studia mają być skończone, więc też droga otwarta.
odbyć aplikację kuratorską
zdać egzamin kuratorski
Aplikacje kuratorskie można odbywać w placówkach sądu okręgowego. Należy wówczas dostarczyć do prezesa danego sądu następujące dokumenty:
podanie o przyjęcie na aplikację
życiorys i list motywacyjny
kwestionariusz osobowy
odpis dyplomu poświadczający ukończenie wymaganych studiów
informację z Krajowego Rejestru Karnego
świadectwo zdrowia
Dzięki za informacje, być może w takim układzie wystarczy podyplomówka:). W każdym razie na razie będę kontynuować magisterkę. Dobrze by było, jakby się dało załatwić te praktyki.Przynajmniej bym zobaczyła jak taka praca dokładnie wygląda.