Chwilowa przerwa - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Chwilowa przerwa

Witam

Temat na temat chwilowego rozstania już tu jest. Jednak u mnie jest chyba inaczej.

Spotykałam się z chłopakiem już prawie 1,5 roku. Zawsze nas do siebie ciągnęło, jednak on kogoś miał. Wzięli ślub, wyjechali razem za granicę. Jednak po jakimś czasie wrócili. Jak się okazało nie był  z nią szczęśliwy. Zaczął się spotykać ze mną, będąc jeszcze w związku małżeńskim z inną. Rozstali się i choć chciałam dać mu wolność do rozwodu, on nie chciał tak. Chciał się ze mną nadal widywać. Niestety w pewnym momencie o tym zapomniałam i zaczęłam traktować ten "związek" jak coś poważnego. A obiecałam, że do rozwodu tak nie będzie.
Zaczęliśmy się kłócić raz na tydzień, bo nie podobało mi się to, że spotyka się ze znajomymi.

Zaczęliśmy rozmawiać co dalej. Ja nie zgadzałam się zrobienie kroku w tył. Więc doszedł do wniosku, że on potrzebuje mieć czas dla siebie i najlepiej abyśmy zrobili sobie przerwę. Na początku chciał do rozwodu, ale wiemy, że to trwa. Więc gdy zapytałam czy mam czekać na niego 4-5 miesięcy stwierdził, że to za długo. Chciał do końca roku. Ja oczywiście się nie zgodziłam. Kocham go i czas bez widzenia go i bez kontaktu aż 2 miesiące to za długo. Zaproponowałam miesiąc rozłąki. Zgodził się.
Do tego w czasie tego miesiąca nie widzenia się mam urodziny. Powiedział, że w ten dzień przyjedzie do mnie. Kiedyś mu powiedziałam, że urodziny to dzień kiedy chcę spędzać z ukochaną osobą. Więc mamy miesiąc niewidzenia się bez tego jednego dnia.

Płacząc i prosząc aby nie zapomniał mnie i nie zostawił i wrócił do mnie, zapytałam także czy jeśli chce przerwy dlaczego nie powie, że to jest koniec i nie zakończy.

Powiedział mi, że on nie chce tego kończyć. Kocha mnie, ale to nie jest czas, aby wiązał się skoro nie zakończył tak naprawdę jeszcze innego związku.

Facet myśli inaczej niż kobieta. Ja po kilku dniach zrozumiałam swój błąd. Jednak nie mogę zadzwonić, napisać. Bo chciał wolne.

Mam nadzieję, że nie namąciłam w tym wszystkim co napisałam.

Ogólnie mam pytanie. Patrząc na to, że każda z Was ma jakieś doświadczenie. Czy jeśli facet chce przerwy i nie chce zerwać, nie mówi tego aby całkowicie wbić nóż w serce dziewczyny? Może woli częściowo odchodzić?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Chwilowa przerwa

Dałaś się wykorzystać.Dziwne,że teraz sobie uświadomił,że nie zakończył jeszcze tamtego związku?
Chce się zastanowić nad tym czy napewno rozwód to dobry pomysł.
Też Ci się zachciało romansu z zonatym facetem.Nie zdziwie się jak ma inną kochankę której podobnie jak Tobie mówi,że nieukłada się jemu w małżenstwie.Daj sobie spokuj nie ma na co czekać,zdradził żonę to i Ciebie zdradzi.
Postaw sprawę jasno albo koniec albo będziecie razem bez przerw to raz a dwa to poszukaj sobie wolnego faceta,nie niszcz jeszcze nieskończonych zwiazków.

Jesteś dla siebie wszystkim co masz i szanuj się.

3

Odp: Chwilowa przerwa

Przerwy.... jak jam kocham to słowo... zazwyczaj kończy się to definitywnym rozpadem związku, a facet który coś takiego proponuje nie ma jaj, jest tchórzem, bo nawet prawdy Ci nie jest w stanie powiedzieć, patrząc w oczy. Brzydzę się takimi zachowaniami.

4

Odp: Chwilowa przerwa

Ale ludzie sami sobie komplikują życie. Z tego co zrozumiałam to mieliście już ten romans zanim on się ożenił, czyli pomyśl sobie przecież wcale nie musiał tego ślubu brać, jak go tak już ciągnęło do ciebie wcześniej, poprostu są kobiety z którymi się sypia i kobiety z którymi się żeni

5

Odp: Chwilowa przerwa

Nie rozumiem okreslenia ''chwilowa przerwa'' w odniesieniu do zwiazku.

Albo sie ze soba jest, albo zbiera sie zabawki i idzie do domu.

On poszedl do domu.Ty zostalas sama.Czekac?To Twoje zycie.Jaka masz gwarancje, ze za te dwa umowione miesiace bedziecie razem?Tylko jego slowa.......ale masz tez ''chwilowa przerwe'' na jego zyczenie.Doswiadczenia w tym temacie nie mam zadnego.Ale mam kolezanki, znajomych.Zadna ''przerwa'' nie skonczyla sie powrotem i '' nie opuszcze Cie az do smierci''.

6

Odp: Chwilowa przerwa
vyoletzka napisał/a:

Z tego co zrozumiałam to mieliście już ten romans zanim on się ożenił, czyli pomyśl sobie przecież wcale nie musiał tego ślubu brać, jak go tak już ciągnęło do ciebie wcześniej, poprostu są kobiety z którymi się sypia i kobiety z którymi się żeni

Nie byliśmy ze sobą. jesteśmy ze sobą od prawie 1,5 miesiąca. Wtedy nasz ciągnęło do siebie, ale nie byliśmy razem.


Poza tym mówiłam mu, że jak chce zerwać to niech od razu zerwie. Nie chciał. Chce być ze mną, ale to nie jest odpowiedni czas. Chce chwilę mieć dla siebie.

7

Odp: Chwilowa przerwa
taka jakaś napisał/a:
vyoletzka napisał/a:

Z tego co zrozumiałam to mieliście już ten romans zanim on się ożenił, czyli pomyśl sobie przecież wcale nie musiał tego ślubu brać, jak go tak już ciągnęło do ciebie wcześniej, poprostu są kobiety z którymi się sypia i kobiety z którymi się żeni

Nie byliśmy ze sobą. jesteśmy ze sobą od prawie 1,5 miesiąca. Wtedy nasz ciągnęło do siebie, ale nie byliśmy razem.


Poza tym mówiłam mu, że jak chce zerwać to niech od razu zerwie. Nie chciał. Chce być ze mną, ale to nie jest odpowiedni czas. Chce chwilę mieć dla siebie.

To niech ma chwilę dla siebie. I Ty też mniej tę chwilę dla siebie. Przemyśl sobie na chłodno czy warto.

8

Odp: Chwilowa przerwa

jak  by nei patrzeć  związałas sie z zonatym  meżczyzna  Istaniej  duże prawdopodobieństwo   że  rozbiłąś ten związek  W tym momencie  gdy zaczeliście  sie klocić   faceta zaczął się   zastanawiac  w co się wpakował bo może  nagle okazało sie ze  z tą zoną  wcale nei było tak xle
  a co sie tyczy  "przerwy" w związku  zawsze  konczy się  to  rozstaniem

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024