Czy ja zrobiłam coś złego? pomóżcie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Czy ja zrobiłam coś złego? pomóżcie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Czy ja zrobiłam coś złego? pomóżcie

Witam , Was

Zacznę od tego , iż sama nie wiem czy jesteśmy razem . On pracuje w Niemczech, siedem dni w tygodniu . Rozmawialiśmy przez skeyp'a codziennie po pracy, wieczorami... Było miło, wiedziałam wtedy ze on jest przy mnie. Nawet jak nie rozmawialiśmy kamery włączone, gdy tylko się poruszyłam , chciałam gdzieś iść od razu do mnie mówił, gdzie idziesz , wróć itp. I wszystko się popsuło, ponieważ udawałam ,ż ego nie słyszę na skeyp'ie. Trwało to raptem 2 minuty. On w tym czasie juz sie żegnał , bo mu sie pisać nie chce a , ja się właśnie w tym momencie odezwałam. On wstał i powiedział,że się obraził. Ja bym się w życiu na takie coś nie obraziła. Gdy go przepraszałam , powiedział mi , że jeszcze mnie to oszustwo bardzo rozbawiło. Ale ja tego nie  uważam za oszustwo, bardziej za mały psikus. i od tego czasu przestał się odzywać , olewa mnie. Czy ja naprawdę zrobiłam coś złego? dodam   ,że jesteśmy, nie jesteśmy już prawie półtorej roku. Nagle brakuje mu czasu, zmęczony jest itp. Ja pisałam do niego, odpisywał zdawkowo. a Mnie serce tak cholernie serce boli. Co robić

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy ja zrobiłam coś złego? pomóżcie

Zostawić  go  i nie marnowac  sobie  czasu  i życia
  Wybacz prostote mojej rady  ale jeżli od  takich  rzeczy  zaczynają się dąsy  to  nie wrózy to nic  dobrego ......

3

Odp: Czy ja zrobiłam coś złego? pomóżcie

rzeczywiście dziwny przypadek, chociaż zauważyłam u facetów już taką pewną prawidłowość, jak jesteś dla niego milutka i jest wszystko w porządku to on ma dla ciebie czas, zadzwoni, napisze, a jak tylko coś się wydarzy nawet z ich winy już nagle są śpiący,zmęczeni,zapracowani, net nie działa

4

Odp: Czy ja zrobiłam coś złego? pomóżcie

Margareetka - ile Wy macie lat?

5

Odp: Czy ja zrobiłam coś złego? pomóżcie

Witajcie... Związek na odległość... skądś to znam, od paru dni mam duży problem
generalnie jak wiadomo chodzi o faceta, potrzebuję szybkiej porady.
Opiszę w skrócie mój problem,byłam z moim facetem 2 lata,na odległość co prawda nie sprawiała ona dużego problemu (do czasu)
pózniej jakoś zaczeło sie psuć,mniej spotkan poprostu brak funduszy,czasem chęci..
ale oboje czujemy do siebie coś nadal,przyznam bez bicia ze wiele razy prowokowałam kłutnie wiele razy były afery które konczyły się ''żegnam'' oczywiscie na godzine dwie lub max dzien bo więcej nie dałam rady wytrzymać, kilka dni temu była znów dosyć ostra sprzeczka o głupote jak zwykle,pekłam i znów było to słowo..
od tego czasu on unika ze mną kontaktu unika rozmów,ja wariuję dosłownie wpadam w taką panike że nie moge przestać płakac,teraz doszło do mnie widzę wyraźnie co zrobiłam źle,on nigdy nie był tak obojętny,co prawda pisze co jakiś czas ale unika tematu.. chcę tam pojechać i odrazu zaznaczę że to podróż przez całą polske.. on jednak mówi że to nie jest dobry moment na spotkanie ponieważ jak przyjadę to się ucieszy i ten problem pójdzie w kąt zanim sobie z nim poradzi po czym po jakimś czasie znów wróci a on znów będzie dla mnie obojętny... kiedy ja nie wyrabiam i nie mogę dłużej czekac... musze go zobaczyć i porozmawiać osobiscie, wyjaśnić bo czuje ze jesli tego nie zrozumie to będzie mój największy bląd.. wiem co robiłam źle wiem ile przykrości sprawiałam swoim zachowaniem i z całego serca chcę to odbudować i naprawić... proszę poradźcie coś bo osiwieję....

6

Odp: Czy ja zrobiłam coś złego? pomóżcie

maargaretkaa - rozumiem Ciebie doskonale, byłem w tak jak by związku przez niecałe 6 miesięcy iiii po tym czasie ona znalazła sobie kogoś a było pięknie. Ale spokojnie nie w Twoim przypadku. Ja nie wiem co CI poradzić. Jeśli go kochasz zmień się. Nie mów mu że sie zmienisz ii zacznij z nim na nowo kontakt. Na początek tak bez zobowiązań. Obserwuj co się dzieje, jeśli wyczujesz że zaczyna zwracać sie do Ciebie kotku, skarbku to jest oznaka ze coś czuje do Ciebie. Jednak mała pułapka, żebyś nie nastraszała go tak nagle.

To by troszkę wyglądało jak pies goniący kota tak nagle. smile Ty go nie masz gonić, masz sie wyluzować odłożyc emocje na bok.

Ja już od sierpnia z kimś nie utrzymuję kontaktu ale nie wiem czy ona chce. Dobra nie rozpisuje swojego problemu smile.

sunshinetwo - polecam tak samo jak koleżance wyluzować i na luzie pogadać z nim. Ale nic na szybko. Ja jestem facetem zranionym przez kobietę i wolał bym żeby jeśli ona mnie zraniła swoim zachowaniem. Żeby ona do mnie pisała zawsze pierwsza i myślała zanim coś powie.

To że go zraniłaś zachowaniem nie oznacza końca.

Ja sam w głębi duszy wiem że pomimo tego ze ktoś do mnie powiedział słowa: " To co było kiedyś, nic nie znaczy dla mnie." dla niej too wiesz nie znaczy że ona nie ma szans do mnie. Zawsze może wkraść się do mojego serca. I właśnie Ty musisz to bardzo sprytnie zrobić smile że on się nawet nie skapnie a już będziesz w związku z nim smile.

7

Odp: Czy ja zrobiłam coś złego? pomóżcie

Przepraszam Cię najmocniej tomy07 ale pleciesz takie bzdury, że aż oczy więdną!

Ona ma się zmieniać? Niby czemu? To przecież nie ona ma jakieś bzdurne problemy.

Ja rozumiem, że jemu mogło się zrobić przykro (!!) ale wystarczyło to jej powiedzieć i poprosić żeby tego więcej nie robiła a nie obrażać się jak małe dziecko w piaskownicy!

Popieram radę Tango - rzuć go w diabły...

8

Odp: Czy ja zrobiłam coś złego? pomóżcie

On szuka tylko pretekstu do rozstania.
Dziewczyno odpuść go sobie.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Czy ja zrobiłam coś złego? pomóżcie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024