Jestesmy od kilku lat para. Ostatnie dwa spędziliśmy na odległość więc były jedno lub dwa spotkania w miesiącu.. Wróciłam.. i postanowiłam zostać tu gdzie on mieszka.. Przecież planujemy wspólną przyszlość. Postanowiłam więc iść na studia zaoczne.
Tylko że gdy ja tak postanowiłam on chce się wyprowadzić do większego miasta.. żeby więcej zarabiać. Tylko ze zapomnial zapytać mnie o zdanie. Tzn coś wcześniej o tym wspominał..ale jak skonczyłam studia to jakoś umilkło. Więc zaczęłam tu szukać pracy. Teraz się dowiaduje że on chce żebym szła dalej na dzienne, żebym miała lepsze wykształcenie.. Tylko to kolejne lata oddzielnie;( i bylibyśmy jeszcze dalej..
Tylko..ze nawet nie zapytał co ja chcę.. Powiedział że rozumie że znów bylibyśmy oddzielnie i jak widać mu to nie przeszkadza.
Czekałam na jakiś krok..zaręczyny czy coś..ale widzę ze nie ma mnie w jego przyszłości.. strasznie mi przykro teraz:(