takie niby nic, jak to on wczoraj powiedział "nieświadomie palnął"
a było to tak poszliśmy wczoraj wiekszą grupka znajomych na piwko, no i wiadomo jedno piwko, drugie, trzecie w pewnym momencie zauważyłam ze moj misiek ciągle do dziewczyn mówi "misiu to misiu tamto" pomyslal by ktoś- ale jakos mnie to zabolało, pewne okreslenia sa zarezerwowane tylko dla mnie, TYLKO ja jestem jego misiem!!!!
jak mu zwróciłam uwage to powiedział jak juz wczesniej wspomniałam ze bylo to nieswiadome, ale po pewnym czasie znowu mu sie "nieswiadomie powiedziało"
kolega zaczał mi tłumaczyc zebym tego do siebie tak nie brala bo to oznacza tylko ze on caly czas spedza ze mna i powiedział tak z przyzwyczajenia, czyli ze co powinnismy żadziej sie spotykac, co by sie troszkę oduczył tego "misiowania" ?