Do napisania tego skłoniło mnie ogromne przeżycie po przeczytaniu wątku, o samobójczej śmierci 14 latka,
a następnie podważeniu prawdziwości tegoż przez innego usera forum.
Komu wierzyć?
Jeśli prawdą jest, że wątek nie podaje prawdziwych zdarzeń, to nasuwa się pytanie, dlaczego ludzie rejestrują
się na forum i robią sobie żarty z innych?
Bardzo poruszają mnie życiowe historie i czytając utożsamiam się z z tym, o czym piszą autorzy.
W przypadku wątku, którego treść skłoniła mnie do napisania tego, przeżycia moje były bardzo bliskie do opisanych.
Teraz czuję smutek, że może dałam się wkręcić i emocje moje spowodowały,
że ciśnienie niebezpiecznie skoczyło mi w górę.
Może warto zastanowić się, zanim coś się napisze takiego nieprawdziwego, a tragicznego!