jestem w związku od 3 lat. Wczoraj zapytałam go co by zrobił jeżeli staneła by przed nim piękna, naga kobieta i zaproponowała mu seks. W odpowiedzi usłyszałam "niewiem", a kilka minut przed tym pytaniem powiedziałam mu, że nie mogłabym bez niego żyć.
Pomocy co ja mam o tym myśleć, czy on by mógł mnie zdradzić????
I jesteś w związku od trzech lat? Jak to możliwe?
Oj kobieto, kobieto po co robić burze w szklance wody, jeśli tak naprawdę nic się nie stało, jeśli ktoś Cię zaskoczy jakimś pytaniem odruchowo odpowiadasz, nie wiem i nie ma w tym nic dziwnego. Widać, że czujesz się niepewna siebie i dlatego tak panikujesz, nie rób mu afery i wymówek bez powodu bo naprawdę ucieknie i skorzysta z takiej okazji.
4 2012-08-31 20:54:32 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2012-08-31 20:56:20)
I w takich sytuacjach facet zawsze powinien powiedzieć to co baba chce usłyszeć. "Kochanie, oczywiście uciekłbym z obrzydzeniem."
Nie wie, bo nigdy nie miał takiej sytuacji, powinnaś się cieszyć
. A reakcje mogą być naprawdę przeróżne, to Ty sobie pewnie dopowiedziałaś co mógł mieć na myśli. ![]()
Nie zadawaj mu takich pytań i uważaj na swoje myśli bo one mogą stać się prawdą.Ja się zadręczałam przykrymi myślami aż w końcu stały się prawdą.Moja rada do Ciebie.Pracuj nad sobą i swoją pewnością bo będąc taka zakompleksioną kobieta zaczniesz odpychać swojego faceta.Zrób coś do póki nie jest za pózno i nie popełniaj mojego błędu.Życzę szczęścia:) i mniej pozytywne myśli:) pozdrawiam
dzięki chyba masz racje:) nie robilam mu z tego powodu zadnych scen ale powiem ci ze ciagle o tym mysle... bo dla mnie ta jego odpowiedz znaczyla "tak zdradzil bym Cie jakbym mial okazje"
Klaudia, nie myśl za dużo bo czasami to szkodzi
Nie "wkładaj" też wyimaginowanych słów w usta swojego chłopaka. N
"Po co szukać dziury w całym..." znasz to powiedzenie...?
![]()