dwuznaczne zachowanie meżczyzny... co to oznacza? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » dwuznaczne zachowanie meżczyzny... co to oznacza?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: dwuznaczne zachowanie meżczyzny... co to oznacza?

wybaczcie, że się do Was z tym zwracam... chyba nie mam do kogo, albo po prostu potrzebuję żeby na to spojrzał ktoś z boku...  co Wy byście zrobili na moim miejscu... gdyby ktoś na kim Ci zależy robil sobie foty z innymi dziołchami...
potem te dziołchy wrzucałyby te foty z podpisem... "takie tam, gdy Madzi nie ma w pobliżu"? Madzi?? !! Ja się pytam jakiej Madzi? No heloł!

A ze mną to żadnego zdjęci nigdy nie wrzucił... i wgl... mojego to żadnego nigdy nie skomentował, a innym to komentuje... mnie to wszystko tak wkurza... nie dośc, że jest daleko, że codziennie za Nim tęsknię i bdb On o tym wie, to jeszcze pojedzie sobie i foty potem wrzuca z innymi laskami... tzn one wrzucają... musze Wam mniej wiecej opowiedziec sytuację...

On ma bardzo dużo koleżanek... już nie raz się na nie wkurzałam i byłam tak w środku zazdrosna... ale potem wychodziło, że niepotrzebnie... że panikowałam... wiecie, On pracuje teraz w innym mieście , a na weekendy przyjezdza do domu i przejezdza przez moje miasto, ale mnie nie odwiedził... kurde... a jak jesteśmy razem to jest super, i wszystko i mi daje sygnały konkretne, że jestem dla Niego kimś więcej niż koleżanką, jak się ostatnio rozstalismy to rzekł : "Jak będziesz w Gdansku to dawaj znać"...

aaa tak się zachowuje... ja wiem, ze lubi ludzi... i... trudne jest to, że laski za Nim latają jak szalone, bo jest... megaprzystojny i czadowy... kurde... ale powiem Wam, że ... co prawda dawno, bo dawno- rok temu, ale wyznał mi, że mnie kocha... i kurcze blade. od tamtej pory... jak się widujemy to przestac ze sobą rozmawiac nie mozemy jak jestesmy sami i tak dalej, a potem jak jestesmy z innymi ludzmi to tak jak znajomi zwykli sie zachowujemy... kiedys mi powiedzial, ze zwiazek na odległosc to nie dla Niego...
kurcze... ja juz mam dosyc tego udawania przed innymi, że jestemy tylko znajomymi, to jest jakaś paranoja, takie dwie twarze... ja tak nie umiem... a może On ukrywa to, bo... jestem "tą trzecią"??? A może ja panikuję czy coś...?? To tak mniej wiecej sie rysuje. Co ja mam zrobić?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: dwuznaczne zachowanie meżczyzny... co to oznacza?

Wygląda jakby miał jakąś dziewczynę Madzię, którą osoby ze zdjęcia znają. A Ty jesteś znajomością na boku. Jak często się widujecie?

3

Odp: dwuznaczne zachowanie meżczyzny... co to oznacza?

Niedobrze, że Cię nie odwiedził. Może nie kocha wcale.

Wyluzuj i dalej idź swoją drogą. Jak mu na Tobie zależy, to się będzie starał. Jak się spotykacie, to po prostu bądźcie razem. Może coś z tego wyjdzie albo nie wyjdzie. Nie spiesz się, nie śledź, nie bądź zaborcza. No i nie wystrzegaj się innych chłopców -- może któryś pokocha Cie bardziej, a ty jego.

4

Odp: dwuznaczne zachowanie meżczyzny... co to oznacza?
titanum_love napisał/a:

/..../

   On pracuje teraz w innym mieście , a na weekendy przyjezdza do domu i przejezdza przez moje miasto, ale mnie nie odwiedził... kurde... a jak jesteśmy razem to jest super, i wszystko i mi daje sygnały konkretne, że jestem dla Niego kimś więcej niż koleżanką, jak się ostatnio rozstalismy to rzekł : "Jak będziesz w Gdansku to dawaj znać"...
/...../
  rok temu, ale wyznał mi, że mnie kocha... i kurcze blade. od tamtej pory... jak się widujemy to przestac ze sobą rozmawiac nie mozemy jak jestesmy sami i tak dalej, a potem jak jestesmy z innymi ludzmi to tak jak znajomi zwykli sie zachowujemy... kiedys mi powiedzial, ze zwiazek na odległosc to nie dla Niego...
kurcze... ja juz mam dosyc tego udawania przed innymi, że jestemy tylko znajomymi, to jest jakaś paranoja, takie dwie twarze... ja tak nie umiem... a może On ukrywa to, bo... jestem "tą trzecią"??? A może ja panikuję czy coś...?? To tak mniej wiecej sie rysuje. Co ja mam zrobić?

Co masz zrobić- pytasz?
Kopnij go tam skąd mu nogi wyrastają!
Co to znaczy, że kocha, ale przed ludźmi to skrywa?
A Ty masz to, na co godzisz się, bo przecież zaakceptowałaś tę sytuację.
Poszukaj sobie może mniej przystojnego, ale za to więcej normalnego faceta. Jest ich wokół wielu, trzeba jedynie rozejrzeć się.
Nie trać czasu na marzenia o facecie, który otoczony jest mnóstwem kobiet.

A Madzia to jak napisała 'anjess83' .

5

Odp: dwuznaczne zachowanie meżczyzny... co to oznacza?

Podejrzewam, że ten mężczyzna jest niestety typem, który "Kocham cię" mówi każdej kobiecie, która mu się spodoba, nawet jeśli nie planuje z nią wspólnej przyszłości. Dlaczego - nie wiadomo, może pod wpływem emocji, może po to, aby "zbajerować" posiadającą nadzieję kobietę i móc się z nią spotykać. Gdyby rzeczywiście Cię kochał, z dumą pokazywałby się z Tobą w gronie znajomych i dawał im do zrozumienia, jak bardzo jesteś dla niego bliska. Gdyby rzeczywiście Cię kochał, odległość nie byłaby dla niego problemem. Gdyby rzeczywiście Cię kochał, przynajmniej raz na jakiś odwiedzałby Cię, gdyby przejeżdżał przez Twoje miasto. On sam ostatecznie się ustosunkował mówiąc, że związek na odległość nie jest dla niego, a to oznacza, że niestety nie bierze Cię pod uwagę jako ewentualną partnerkę życiową (bo gdyby było inaczej, starałby się, aby związek jednak przestał być związkiem na odległość. Znam mężczyzn gotowych przeprowadzić się do miasta swojej ukochanej, byleby jedynie być blisko niej). Dlatego na Twoim miejscu odpuściłabym sobie - on ewidentnie daje Ci do zrozumienia, że mu na Tobie nie zależy.

6

Odp: dwuznaczne zachowanie meżczyzny... co to oznacza?

Jeżeli on udaje przed znajomymi że nie jesteś jego dziewczyną to nie traktuje Cie poważnie. Jesteś jedynie jego zabawką. Zakochany facet wręcz chwali sie swoją dziewczyną i pokazuje innym, że należy do niego - obejmuje, czy łapie za rękę etc.
Wygląda na to, ze ten typek po prostu bawi się i flirtuje z innymi dziewczynami, pewnie ta Madzia to jedna z jego podbojów. A pytałas co to ma znaczyć?

Ja na Twoim miejscu już bym z nim zerwała.

7

Odp: dwuznaczne zachowanie meżczyzny... co to oznacza?
fairytale napisał/a:

Jeżeli on udaje przed znajomymi że nie jesteś jego dziewczyną to nie traktuje Cie poważnie. Jesteś jedynie jego zabawką. Zakochany facet wręcz chwali sie swoją dziewczyną i pokazuje innym, że należy do niego - obejmuje, czy łapie za rękę etc.
Wygląda na to, ze ten typek po prostu bawi się i flirtuje z innymi dziewczynami, pewnie ta Madzia to jedna z jego podbojów. A pytałas co to ma znaczyć?

Ja na Twoim miejscu już bym z nim zerwała.

Zgadzam się z tą opinią on Cię traktuje jak zabawkę.taka jest niestety przykra prawda.dużo jest takich facetów:( odpuść sobie tego kolesia nie jest ciebie warty bo za każdym razem tak będzie z Tobą robił... prawdziwy facet powinien pokazywać się ze swoją kobieta publicznie i nie wstydzić się tego i nie jest istotne czy mieszka w tym czy innym mieście powinien mieć czas zawsze dla Ciebie kiedy tylko to możliwe.to jest babiarz i w jego naturze jest że będzie się bawił uczuciami kobiet dopóki jakaś mu tego nie zrobi i będzie cierpiał jak na razie on się dobrze bawi i tak szybko się nie zmieni:(. wiec żebyś dalej nie cierpiała daj mu kosza i nie wracaj do niego choc by prosił przepraszał itp.życzę powodzenia

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » dwuznaczne zachowanie meżczyzny... co to oznacza?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024