Co oznacza pojęcie dobry i zły film? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » Co oznacza pojęcie dobry i zły film?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1

Temat: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?

Czytałam dziś recenzję jednego z filmów, a pod nią komentarze, często skrajnie różne, choć przecież dotyczące tego samego obrazu. Skłoniło mnie to do zastanowienia, a potem zadania Wam pytania jakie cechy musi spełniać film, abyście nazwali go dobrym? Jest to konkretny gatunek, interesująca fabuła, gra aktorska, może ulubiony aktor, efekty specjalne, wątek miłosny, aspekt psychologiczny, akcja, a może coś całkiem innego?

A co sprawia, że oglądając zwiastun czy czytając recenzję już wiecie, że jest to film zdecydowanie nie dla Was?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?

Dla mnie dobry film to taki, który mnie się podobał, który skłonił mnie do refleksji.
Są filmy OGÓLNIE DOBRE = zdobywające nagrody itd., które ja osobiście traktuję jako zmarnowany czas. Np. "Jabłka Adama" - koleżanka mi poleciła obiecując przeżycia ekstremalnie duchowe. A ja ... o mało co na nim nie zasnęłam i generalnie mi się nie podobał.

3

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?

Dla mnie wartościowy jest film, po którego obejrzeniu mam ochotę o nim porozmawiać, dyskutować, który skłania do przemyśleń i refleksji, dlatego ważne jest, aby pokazano jakiś problem, najlepiej, aby pojawił się wątek psychologiczny, a postacie były wyraziste.

Alergicznie natomiast nie lubię fantastyki, typowego kina akcji i tego, co stricte nastawione jest na efekty, zwykle zresztą przedłużające się w nieskończoność. Taki film bez cienia żalu mogę wyłączyć już po 10 minutach.

4

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?

Hm... a ja tu rozróżniam pojęcia "fajny" (który mnie się osobiście podoba) i dobry (który jest dobry obiektywnie, a niekoniecznie do mnie subiektywnie trafia). Na przykład filmów Bergmana osobiście nie znoszę, są tak ponure i ciężkostrawne, że musiałabym po nich wypić z butelkę wódki, żeby dojść do siebie, ale obiektywnie to świetnie zrealizowane, inteligentne, artystyczne kino. Z kolei mnie osobiście podoba się "Ostatni samuraj" czy "Wyznania gejszy", bo to ładne, kolorowe filmy, które się po prostu dobrze ogląda, a do tego lubię japońskie klimaty, ale obiektywnie oba filmy są w porywach średnie, bo poza tą ładną, estetyczną, kolorową otoczką niewiele więcej w nich jest.

A druga kwestia to że ja staram się porównywać filmy z uwzględnieniem gatunku. Nie widzę po prostu szczególnego sensu w porównywaniu "Ani z Zielonego Wzgórza" do "Wejścia smoka", albo "Władcy pierścieni" do "Czasu apokalipsy".

5

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?

A ja nigdy filmów nie porównuję, nie wrzucam do worka "Fantastyka", "Obyczaj" itd. Albo mi się film podoba, albo nie.

6

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?

Różne są gusta, więc różne recenzje i opinie.
Dla mnie dobry film to taki, który nie wyłączam po 30 minutach, który nie nudzi, który wciąga, interesuje. To może być komedia, choć mnóstwo jest nieśmiesznych komedii, to może być dramat, ale nie jakaś mdła historyjka, to może być horror, ale nie o paru nastolatkach trafiających do lasu itp.., to może być ścience- fiction ale z rozmachem lub ciekawą fabułą a nie jakiś kolejny sequel o walkach z kosmicznymi robakami, to może być romantyczny film, ale musi wzbudzać emocje jak Bodyguard, a nie ogląda się, bo akurat dziewczyna ogląda...
Zły film? Kiedyś był świat wg Bundych i to było dobre, potem powstał świat wg Kiepskich i to było nudne.
Podam tylko komedie - Sposób na blondynkę - dla mnie ekstra film, super aktorzy, śmieszny, wzruszający, n-te części American Pie i wszelakie o amerykańskich nastolatkach unikam jak ognia....

7 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-06-01 12:44:58)

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?

Mam ulubione gatunki- thriller, horror. Wiem, że dla wielu to filmy niskich lotów,. ale mnie się podobają. Szczególnie lubię thrillery z nutką psychologiczną. Takie chyba nawet ludzie, którzy nie lubią takich filmów uznają często za dobre. Choć czasem lubię też takie, gdzie po p[rostu jest zabójca i może psychologizmu nie ma, ale trzyma mnie w napięciu, to mi też może wystarczyć, choć teoretycznie ktoś inny mógłby stwierdzić, że fabuła kulawa (i często tak jest,ale ja oceniam to wtedy pod kątem czy trzyma mnie w napięciu). Ostatnio wkręciłam się w hiszpańskie thrillery i świetne moim zdaniem są np "El cuerpo", "Słodkich snów" i są dosyć oryginalnie zrobione smile

Lubię też stare thrillery typu "Autostopowicz" czy "kultowe" "Milczenie owiec" czy "Psychozę". Także thrillerów/ horrorów oglądam wiele., a tytułów mogłabym wymienić jeszcze sporo. Taki psychologizm w thrillerach jest ciekawy, bo o takim filmie też można sporo porozmawiać, a taki zwykły z zabójcą też lubię, ja chyba po prostu lubię się bać, tę adrenalinę smile

Jeżeli chodzi o inne gatunki, to oczywiście też mam filmy, które lubię i często oglądam, nie ograniczam się do thrillerów mimo że bardzo lubię. Lubię np dramaty z przesłaniem, czasem mogą być gorzej zrobione, ale ważny i dobrze zrobiony temat sprawia, że chętnie oglądam. Już dawno wstrząsnął mnie "Requeim dla snu", polski "Dom zły" też np mi się podobał czy "Wesele" oraz oczywiście wiele innych.

Efekty specjalne? Nie są dla mnie zbyt ważne, choć przyznaję- jak np obejrzałam "Avatar", to zrobiły wrażenie i bardzo mi się podobał ten film. Mimo że tutaj fabuła jest prosta, za to dostarczył mi wspaniałej rozrywki smile Takie filmy też są potrzebne smile Tak samo np komedie romantyczne, czasem oglądam, choć wiadomo, że wiem, że nie są arcydizełami, to często mam po nich dobry humor i mogę się czasem pośmiać.

Także chyba nie ma czegoś, co konkretnie bym lubiła w filmach, to co obejrzę chyba w dużej mierze jest zależne od nastroju, ale niewątpliwie ważna jest dla mnie ciekawa fabuła (nawet w komedii romantycznej fajnie jak jest dość ciekawa, mimo wszystko), psychologizm postaci albo przynajmniej to, żebym czuła, że te emocje są zbliżone do prawdziwych, wtedy film ogląda mi się bardzo dobrze smile Może o ko ediach romantycznych wiele do dyskutowania nie ma, dlatego obejrzę uśmiechnę się itp, co jak pisałam też jest potrzebne, ale właśnie w przypadku filmów z ciekawą fabułą, wyrazistymi emocjami jest potem o czym dyskutować. Ciekawy np w tym względzie jest film "Siostra mojej siostry"- polecam. Nowy film, a można o nim ciekawie porozmawiać. Polskich filmów takich też jest wiele np "Kret", "|Sala samobójców" i często czy to na forum czy z koleżanką dyskutujemy o filmach, mówimy co obie z nich wyniosłyśmy.

Mam uluibne gatunki, ale jak pisałam nie ograniczam się, bo widziałam wiele ciekawych filmółw różnych gatunków. Każdy może trafić do mnie w inny sposób. Zgadzam się z Vian, że teoretycznie są filmy, może średnio zreralizowane, ale podobają nam się. Dla nas wtedy będzie to dobry film i każdy z nas ma do tego prawo. Myślę, że większość ludzi, nawet jeśli lubią takie kino trudne w odbiorze, to i tak czasem skuszą się na coś lżejszego, to jest potrzebne, bo po samych trudnych fimach umysł by nie miał wytchnienia wink

Wspaniałe według mnie też są melodramaty np "Pamiętnik", "Mój przyjaciel Hachiko", "Now is good". Poruszają bardzo smutne tematy, uważam, że w bardzo ciekawy sposób. Na każdym z nich mocno płakałam, bo jestem akurat osobą, która często płacze na takich filmach i łatwo mnie wzruszać. Te filmy też są wysoko w skali u mnie i poza płaczem, u osób wrażliwych myślę, że też wiele uczą.

8

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?
truskaweczka19 napisał/a:

Mam ulubione gatunki- thriller, horror. Wiem, że dla wielu to filmy niskich lotów,. ale mnie się podobają. Szczególnie lubię thrillery z nutką psychologiczną. Takie chyba nawet ludzie, którzy nie lubią takich filmów uznają często za dobre.

Mój ulubiony gatunek to właśnie thriller psychologiczny, zaraz po nim dramat, oczywiście też z nutką psychologii wink. I to jest dla mnie dobre, wciągające kino, oczywiście kiedy jest właściwie zrobione wink, bo bywają i gnioty.

9

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?

A ja może zapytam czy dobrym filmem może być fikcja.
Czy film oparty na faktach? smile

W sumie wolę te oparte na faktach,czyli pokazane coś
co było,co ludzi dotknęło i jest warte uwagi.

Ale z kolei,powstają filmy , które  są fantazją
albo tez wymyśloną historią , bardzo zbliżoną  do
rzeczywistości.

10

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?
Milionek napisał/a:

A ja może zapytam czy dobrym filmem może być fikcja.
Czy film oparty na faktach? smile

W sumie wolę te oparte na faktach,czyli pokazane coś
co było,co ludzi dotknęło i jest warte uwagi.

Ale z kolei,powstają filmy , które  są fantazją
albo tez wymyśloną historią , bardzo zbliżoną  do
rzeczywistości.

Zafrapowało mnie to podejście - z innymi dziedzinami sztuki też tak masz? Z literaturą np? "Alicja w krainie czarów", "Diuna" czy choćby "Mity greckie" to denna literatura, bo nie ma w niej faktów..?

11

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?

Hej Vian smile

Wiesz chyba coś w tym jest,bo jeśli chodzi o książki
to np nie lubię  książek    " Fantastycznych"   
Mitów,akurat też nie. Choć  nie to żebym nie lubiła
marzyć...o czymś co może nie jest realne...

Nie  to nie tak całkiem,może napiszę że wolę
oglądać Filmy , które powstały na podstawie
prawdziwej historii. smile

Taki odmieniec jestem

12 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-06-02 00:57:43)

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?
Olinka napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Mam ulubione gatunki- thriller, horror. Wiem, że dla wielu to filmy niskich lotów,. ale mnie się podobają. Szczególnie lubię thrillery z nutką psychologiczną. Takie chyba nawet ludzie, którzy nie lubią takich filmów uznają często za dobre.

Mój ulubiony gatunek to właśnie thriller psychologiczny, zaraz po nim dramat, oczywiście też z nutką psychologii wink. I to jest dla mnie dobre, wciągające kino, oczywiście kiedy jest właściwie zrobione wink, bo bywają i gnioty.

No tak, są świetne. No, ale jak pisałAm lubię też slashery, które jednak wysokich lotów nie są,. ale mi to wcale nie przeszkadza. Wiele ludzi się na nich śmieje, bo nielogiczność itp, a ja autentycznie czuję się wystraszona, zawsze się wczuwam w sytuacje tych ludzi big_smile No i taki drezczyk jest smile Choć wiadomo, że te filmy odbiegają wiele od realiów.

Co do prawdziwych czy nieprawdziwych historii, to mnie akurat nie robi to wielkiej różnicy. Jeżeli powstaje film np o narkotykach, to wiem, że problem jest, nawet jeśli fabuła nie jest oparta na prawdziwej historii. I wiem, że z wielu filmów można wynieść coś do własnego życia. Fantastyki tak bardzo nie lubię, ale nawet z fantastyki wiele można wynieść. Nawet postacie fantastyczne czy bohaterowie mitów mają swoje słabości itp, tak jak my ludzie. A zdarzyło mi się nieraz, że film był na faktach, ale nie poruszył mnie, bo był według mnie nieciekawie zrobiony i niedobrze się go oglądało. A fikcja często bywała dużo ciekawsza. Oczywiście, wszystko zależy od przypadku, ale bywało.

13

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?

Ja nie lubię s-f i nie oglądam, dlatego trudno mi ocenić, czy coś jest dobre czy nie. OK, obejrzałam z tego gatunku "Avatar" i bardzo mi się podobał.

14

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?

Dla mnie dobry film to taki, który jeszcze przez długi czas będę pamiętać, który da mi do myślenia, wciągnie... są bowiem filmy które pomimo tego że były nawet ciekawe, to po dwóch, trzech dniach nie pamięta się już nawet całego zarysu fabuły.
Moje ulubione gatunki, to wcześniej już wymienione thrillery i dramaty psychologiczne, uwielbiam też s-f, a i akcja nie pogardzę smile Na przykład "Incepcja" jest dla mnie jednym z takich DOBRYCH filmów, no i z pewnością "Gorączka" smile Ciekawa fabuła, odpowiednia obsada... to już połowa sukcesu jak dla mnie.

15

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?

Margolinko smile

No właśnie tak jak piszesz.Dla mnie np są to:

"Zielona mila"
"Sypiając z wrogiem"
I wiele innych ciekawych filmów.

Z góry przepraszam że nie od razu piszę
dokładnie o co mi chodzi... smile
Czasami  myśli uciekają  "z prędkością światła" smile

16

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?

Dobry / zły ( tudzież jakikolwiek inny, zwłaszcza ogólny epitet ) u mnie zazwyczaj nie ma racji bytu przed obejrzeniem danego filmu. Owszem, mogę mieć przeczucia, ogólne wrażenie po trailerze jednak jedyną miarodajną oceną tytułu jest obejrzenie go. Jest chyba tylko jeden reżyser na którego filmy mogę iść w ciemno niemal ze stuprocentową pewnością, że się nie zawiodę. Jest to Darren Aronofsky. Pewnie jakiś inny by się jeszcze znalazł ale on przychodzi mi do głowy jako pierwszy.

I chyba nigdy nie sugeruję się 'anonimowymi' recenzjami z portali, zwłaszcza w filmwebu czy jakiegoś miejsca w sieci a'la onet tudzież stronki 'zadaj pytanie i otrzymaj odpowiedź w 10 minut'. W sieci poznałem parę miejsc i parę osób, które mają dość zbliżony gust i wymagania jak ja i jeżeli już to często sugeruję się ich zdaniem lub oceną ale i tak by mieć pełen obraz danego filmu muszę go obejrzeć sam.

17

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?

Szanowni państwo ! Pozwolę sobie i ja zająć jakieś stanowisko w tym ciekawym wątku. Moim zdaniem wszystkie filmy które zostały dopuszczone do dystrybucji zostały nakręcone zgodnie z arkanami sztuki filmowej. Każdy spełnia jakiś warunek jako ''dzieło'', tzn. Dobra obsada aktorska.Jeśli nie to ciekawy scenariusz.Jeśli nie ,to wybitny reżyser , albo super efekty itd.Twierdzę że sedno oceny , czy film jest dobry,czy zły leży po stronie widowni.Jeśli zgromadzimy 10 osób przed telewizorem i obejrzymy jakąś produkcję , to bądźcie pewne ,że np. dwie osobą ocenią go jako rewelacyjny.Trzy stwierdzą że taki sobie .Pozostałe pięć nie zostawią na filmie suchej nitki. Tak jest z każdym filmem . Niedawno miałem nieprzyjemność oglądać '' Trędowatą ". Film jest świetnym przykładem słabej produkcji. Co z tego , kiedy pewna starsza pani była nim zachwycona..Owszem , pamiętam przez mgłę czasy kina radzieckiego.Mój Boże.To dopiero były mega KICZE.Tylko że to zamierzchłe czasy.
  Dla mnie dobry film , to taki który zapamiętam i polecę go znajomym. Zły zaś, to ten który szybko zaniecham oglądać i wyśmieję przed znajomymi. Z gatunków to tylko komedie. Stare polskie w stylu '' Nie ma mocnych" ; '' Jak rozpętałem drugą wojnę światową ". Nowsze -''Killery ''; kilka amerykańskich. Inne gatunki też. Najsmutniejsze u mnie jest to ,że odczuwam pewien przesyt tymi wszystkimi filmami. Kończą się ciekawe pomysły na film.Właściwie wszystko już było i producentom coraz trudniej zaskoczyć szeroką widownię czymś nowym , oryginalnym,ujmującym.

18

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?
chandler napisał/a:

Twierdzę że sedno oceny , czy film jest dobry,czy zły leży po stronie widowni.Jeśli zgromadzimy 10 osób przed telewizorem i obejrzymy jakąś produkcję , to bądźcie pewne ,że np. dwie osobą ocenią go jako rewelacyjny.Trzy stwierdzą że taki sobie .Pozostałe pięć nie zostawią na filmie suchej nitki.

Chandler, jest w tym sporo racji. Dlatego właśnie zapytałam o Wasze subiektywne preferencje i poprosiłam o osobiste opinie wink.

19 Ostatnio edytowany przez chandler (2013-06-02 23:05:33)

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?

Kiedyś lubiłem   stary,dobry western.Wojenne także. Nie wchodzą mi S-fiction ; durnowata tania sensacja ; bolywoodzkie; opery mydlane.

20

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?

Dobry film, to taki na który akurat mam chęć wink
Nie potrafię ograniczyć swoich poszukiwań filmowych do konkretnego gatunku, reżysera, czy kraju produkcji.
Czasami mam ochotę na twórczość Lyncha, a czasami pójdę do kina na jakąś mega produkcję typu Bond.
Wiem, czego nie lubię i na to nikt mnie nie namówi. Odpadają łzawe historie typu "oddajcie mi dziecko 7", brutalne horrory oraz filmy z cyklu "zabili go i uciekł"

Recenzji filmowych szczegółowo nie czytam. Wolę zacząć oglądać i sama weryfikować, czy jest to warte poświęcenia czasu.
Zdarza mi się zerkać na filmweb. Nie czytam opisów, ale sprawdzam średnią ocen.

W ciemno mogę natomiast zasiąść do oglądania filmu, który polecił mi znajomy, o którym wiem, że mamy podobne filmowe upodobania.

21

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?

A ja się dla odmiany z wami nie zgodzę. Bo o ile to czym i kiedy mamy do czynienia z dobrym / bardzo dobrym / wybitnym etc filmem jest często ( ale też nie zawsze ) odczuciem bardzo subiektywnym i zależnym od punktu siedzenia tak jednak mimo wszystko są pewne ogólnie przyjęte 'normy' i 'standardy'. I jeśli film - niezależnie od budżetu, aktorów, scenariusza i tym podobnych jest tak słaby, że w przeważającej większości zbiera niskie noty i lamenty ze strony publiki to cóż - to jest po prostu chłam. I akurat w takim filmie nie sposób doszukiwać się jakichkolwiek zalet ( zazwyczaj, bo jeśli coś jest badziwiem przeokrutnym to najczęściej jakieś 95 % czegokolwiek w takim tworze trzyma równy, denny poziom ).

I na ostatek - kierowanie się średnią ocen z portali sieciowych jest mocno wątpliwe. Zwłaszcza z filmwebu, gdzie jest masa trolli i dzieciarni. Idiotów też. Już lepiej ( jeśli ktoś chce średnich ocen ) zajrzeć na imdb.

22

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?

Mam jeden test na film ogólbie dobry i ogólnie niefajny. Lektor. Jak długo żyję - i tak samo długo oglądam filmy- jeśli jest kiepski lektor, jest też kiepski film.
Ostatnio oglądałam film "Deadgirl" który uważam za porażkę scenarzysty, reżysera i niepotrzebnie wydane pieniądze. To -moim zdaniem- film tak samo chory jak "Nekromantik" i na takie produkcje nie powinno się w ogóle dawać pieniędzy.

23

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?

Film jest dobry kiedy wciąga. Mało jest niestety takich filmów.

24 Ostatnio edytowany przez AdrianDąbrowski (2013-08-06 14:08:56)

Odp: Co oznacza pojęcie dobry i zły film?
Catwoman napisał/a:

Mam jeden test na film ogólbie dobry i ogólnie niefajny. Lektor. Jak długo żyję - i tak samo długo oglądam filmy- jeśli jest kiepski lektor, jest też kiepski film.
Ostatnio oglądałam film "Deadgirl" który uważam za porażkę scenarzysty, reżysera i niepotrzebnie wydane pieniądze. To -moim zdaniem- film tak samo chory jak "Nekromantik" i na takie produkcje nie powinno się w ogóle dawać pieniędzy.

Przyznam pani rację, ja z horrorów polecam filmy kręcone z amatorskiej kamery jak hiszpański REC, Horrory Stevena konga jak pokój 1408, fulciego, horror Carpentera Coś, Obcy, Książę ciemności, horrory Japońskie Jak Ring, koreańskie jak A Tale Of Two Sisters czy Widmo, Tureckie jak Dabbe, skandynawskie horrory jak skjut czy królestwo Larsa Von Triera.
To sa przykłady dla mnei dobrych horrorów

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » Co oznacza pojęcie dobry i zły film?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024