Cześć mam pytanko wykryto u mnie tarczyce, szczeże mówiąc to nie wiem czy mam nadczynność czy niedoczynność tarczycy ponieważ nie podają mi żadnych leków na usg tarczycy stwierdzili że jedna strona jest bardziej powiększona podczas ciąży kazali mi to kontrolować byłam na badaniach i powiedzieli że wszystko jest w porządku. I teraz tak naprawdę nie wiem co robić czy powinnam się udać do jakiegoś innego lekaża żeby coś w tym kierunku robić czy dać sobie narazie spokój z tego co kojaże to wykryli mi to w wieku 10 lat a mam już 26 i to co u siebie zauważam to jeste mnie bardzo łatwo wyprowadzić z równowagi nie tyje zabardzo i mam strasznie szybką przemiane materii i nie mam zabardzo ochoty na sex nie wiem czy to jest tym spowodowane , ale gdzieś czytałam że też to ma coś z tym wspólnego.Mieszkam teraz w angli i nie wiem czy tu się udać do lekarza czy lepiej w Polsce??????
Będę wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam
Skoro mieszkasz w Anglii i jeśłi masz zamiar tu być jakiś czas, to chyba lepiej zrobić badania na miejscu. Ja mam astmę i muszę powiedzieć, że wbrew temu co mówią o angielskiej służbie zdrowia, ja jestem zadowolona z opieki medycznej. Jednak na początku trafiłam do takiego lekarza, że lepiej nie mówić, za to teraz mam kapitalną lekarkę;) Można zmieniać swojego GP aż się trafi na właściwego.
Dziękuję za odpowiedź ja jak narazie nie mogę nic zarzucić służbie zdrowia moja córcia z chęcią chodzi do lekarzy a w polsce miała zawachania przed niektórymi wizytami. Mją tylko jeden minus że wszystko leczą paracetamolem no ale do wszystkiego można się przyzwyczaić.Pozdrawiam
Poraz pierwszy otwarcie zaczynam pisać o swoich problemach, ale licze na to że ktoś będzie umiał mi w tym wszystkim pomóc. Jestem bardzo nerwową osobą i nie wiem czy to już przez tą tarczyce czy poprostu już taki typ mojej osoby, ale chciała bym to bardzo zmienić ponieważ bardzo mi to przeszkadza o każdą najmniejszą pierdolę sie wkurzam nawet to że mój mąż z córcią za głośno się wygłupiają zamiast dołączyć się do ich zabawy i świetnie się bawi. Tak samo w sprawach łóżkowych mój mąż jest poszkodowany ponieważ żadko mam ochote na sex co też bym chciała zmienić ponieważ on jest super w łóżku i chciała bym częściej z tego kożystać, ale jak już ma doczegość dojść to znajduje tysiące wymówek żeby do niczego nie doszło biedny jest mój małżonek naszczęście jest cierpliwy inny już by dawno machnoł ręką i zostawił mnie, ale ja myśle że to poprostu jest na podłożu psychicznym trałma z dzieciństwa ponieważ jak byłam małą dziewczynką to wują sie do mnie bardzo przystawiał i obmacywał mnie tam gdzie nie powinien kurcze aż niewieże że to pisze nigdy o tym nikomu nie mówiłam no ale myśle że w końcu znajdę pomoc która pomoże mi zmienić podejscie do życia i do całej sytuacji. Dziękuje jeżeli ktoś mnie wysłucha myśle że mi będzie troszke lżej jak się wygadam.Pozdrawiam.
Natalko ,chora tarczyca to jednym słowem jak dla mnie osoby która choruje na to schorzenie od 15stego roku życia...jest sŁowo PRZE....ANE !!!!
Do tego mam Hashimoto ![]()
Łóżko/SEX,włosy ,paznokcie,skóra,depresja,wahania nastroju ,ZNP ,płaczliwość,apatia i wiele ,wiele innych!
Do tego jak opisujesz przeżycia z dzieciństwa to się wszystko przekłada ponieważ zła praca tarczycy wywołuje depresję/stany przygnębienia co z kolei powoduje iż jesteśmy bardziej podatni na wszelakie przeżycia ,wydarzenia nawet dnia codziennego
Reagujemy bardzo emocjonalnie..... aż do bólu,analizując wszystko zbyt głęboko.
Radzę zapoznać męża w tym temacie...mimo to i tak twierdzę ,iż nie wielu jest w stanie zaakceptować te "uciążliwe zmiany"
Można je łagodzić zależy od rodzaju choroby,dużo znajdziesz na ten temat w internecie...są odpowiednie diety,tabletki ...aczkolwiek nie przeczę jest ciężko ![]()
6 2012-08-25 09:23:23 Ostatnio edytowany przez 23natalia (2012-08-25 09:26:51)
Wiatam z tego co przeczytałam co napisałaś dosłownie każda słowo które napisałaś jest związane dosłownie z moją osobą. Więc chyba jedna musze zacząc coś robić w tym kirunku inaczej się kompletnie znerwicuje i popadne w kompletną depresje a to wszystko już zbliża się coraz większymi krokami dziękuję za rade.Pozdrawiam i też dużo wytrwałości życzę.Kurcze jest łatwiej jak się z kimś o tym porozmawia i dowie się człowiek więc na ten temat i wie czym tak naprawde są spowodowane takie a nie inne reakcje mojego organizmu.Jeszcze raz bardzo dziękuję.
Czy TSH 0.607 jest w normie?
A wciąż jesteś w ciąży? Ja bym na Twoim miejscu udała się do lekarza po porodzie, bo słyszałam, że wtedy tarczyca może szaleć
Witam nie już dawno urodziłam i miałam kontrole w ciąży i wszystko było w porządku.
Czesc,jestem tu nowa. Od niedawno stwierdzono u mnie imunologiczne zapalenie tarczycy, przy wzglednej eutyreozie,ale z ogromnym pakietem dolegliwosci. A jest to przede wszystkim zaburzenia rytmu serca,co i spowodowalo poszukiwanie przyczyny . Chetnie dolacze sie do dyskusji na ten temat
Witam nie już dawno urodziłam i miałam kontrole w ciąży i wszystko było w porządku.
To może przydałoby się jeszcze teraz, po porodzie. Po prostu pamiętam, że kiedyś czekałam u swojego endokrynologa i jakaś babeczka przyszła i powiedziała, że urodziła i jej się wyniki pogorszyły, to on powiedział, że zaraz ją przyjmie i że dobrze, że przyszła
Ja mam powiększoną tarczyce z jednej strony ale nie mam objawów zaburzenia jej pracy. Nie byłam z tym u lekarza, szczerze mówiąc to trochę sie tego boje. Może ktoś z was ma podobnie?
Do Agnieszkal! Musisz koniecznie zrobic usg,by wykluczyc guzy,to jest wazne. A w zaleznosci od tego ile masz lat,moze to byc endemiczne wole, poczatek niedoczynnosci.itd. A takze hormony ,zrob prywatnie, bo nie wszystko refundowane-TSH, FT3,FT4, aTPO,aTG. Troche sie na tym znam,bo jestem lekarzem,coprawda dermatologiem.pozdrawiam
Mam 33 lata , o tym że mam powiększoną tarczyce słyszałam pierwszy raz parę lat temu. niedawno usłyszałam to po raz drugi i zaczęłam obserwować. Nie wiem czy to możliwe ale wydaje mi się , że raz się zmniejsza , a raz nie. Wiem , że powinnam iść do lekarza , ale tyle razy słyszałam , że zle dobrane leki mogą więcej zaszkodzić niż pomóc. Ostatnio spotkałam się z pozytywnymi opiniami na temat soku noni, który podobno przywraca równowage. Czy słyszał ktoś coś na ten temat?
Robiłam badania tarczycy jest wszystko wporządku więc jestem już troche spokojniesza w tym kierunku. Ponieważ planuje drugiego dzisiusia więc pewnie kolejne badania będą mnie czekać ponownie w ciąży.
witam serdecznie!mam pytanko bo widze ze podchodzilam do tematu tarczycy zbyd lekcewazaco!4 lata temu kiedy zaszlam ciaze lekarz ginekolog wykryl ze mam nadczynnosc tarczycy wtedy przepisal jmi jakies leki ktore bralam az do rozwiazania i na tym sie skonczylo bo pozniej zaniedbalam ten temat.teraz sie martwie i nie wiem co robic bo jestem za granica i za jakoies pol roku dopiero zjezdzam a tu gdzie jestem lekarze ze szkoda gadac a nie wiem czy w moim przypadku nie jest wazny czas Zawsze mialam prpblem z nadwaga wiecznie na wodzie i jablkach a i tak zawsze przy kosci bylam czasem czulam sie slabo a nerwice to mam masakryczna Niedawno tez mialam dusznosci a co najgorsze kilka dni temu z prawej strony gardla tuz pod podbródkiem wykrylam jakby guzek czy cos w kazdym razie z drugiej strony tego nie mam i bardzo sie wystraszylam i nie wiem teraz co mam zrobic czy rzucic wszystko i wracac czy to nie jest az tak powazne i poczekac te kilka miesiecy!Blagam o podpowiedz!!Prosze na maila Dziekuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!