Zacząć od nowa? - moja choroba, jego kłamstwa, nasze mieszkanie. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Zacząć od nowa? - moja choroba, jego kłamstwa, nasze mieszkanie.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Zacząć od nowa? - moja choroba, jego kłamstwa, nasze mieszkanie.

Zacznę od tego, że jestem chora. Lekarze sami nie wiedzą czy to zaburzenia osobowości ( borderline ) czy choroba afektywna dwubiegunowa. Często nie chce mi się żyć, jestem agresywna, autoagresywna, podejrzliwa, prowokuję kłótnie itd.
Miesiąc temu podjęłam trudną decyzję o rozpoczęciu terapii. Przez cały okres jej trwania będę przebywała na l4, gdyż choroba nie pozwala mi już normalnie pracować. Dodam, że mam/miałam dobrą pracę z niezłymi zarobkami.
Jestem przerażona tym co się ze mną dzieje.
Mój partner ma już tego dosyć, moich ciągłych zmian nastroju itd...
Ja mam dosyć jego zachowania i postepowania. On pracuje po 250 godzin miesięcznie - jakichkolwiek pieniędzy nie widziałam od co najmniej dwóch miesięcy. Zapłaciłam za nasze wakacje, gdyż on został podobno "okradziony" przez jakiegoś dawnego znajomego u którego miał niespłacony, wieloletni dług. Przybiegł do mnie ze łzami, obiecując, że to się zmieni, że będzie zarabiał, mniej pracował itp.
Chodziło tylko o wakacje, o pieniądze. W tym miesiącu po raz kolejny zapłaciłam za mieszkanie ( on niby 15 ma mi oddać cały dług ). Swój kolejny brak wypłaty tłumaczy ( SIC! ) trudną sytuacją materialną szefa. Podejrzewam, że po prostu wydaje pieniądze i nawet nie mam zamiaru mysleć na co...
W trakcie wakacji zrobiłam w naszym wynajmowanym mieszkaniu remont. Ze względu na dobrą współpracę właściciel mieszkania zgodził się pokryć wszystkie koszty. Mój facet nie dołożywszy grosza miał ( do mnie oczywiście ) całą masę pretensji do jakości wykonania prac. Dodam, iż mieszkaliśmy w norze a teraz mamy naprawdę miłe mieszkanie.
Do tego dochodzi moja córka z poprzedniego związku - ona widzi wszystkie nasze kłótnie, jego brak zainteresowania czymkolwiek.

Boję się zostać sama. Po terapii nie mam po co wracać już do pracy, będę ,musiała szukać nowej pracy. Nie mogę wyprowadzić się z mieszkania - ponieważ nie mam dokąd pójść. Moje oszczędności wystarczą góra do lutego. Czy mam tolerować zachowania swojego partnera? Gdy na moje pytania co będziemy jeść, jak zapłacimy za mieszkanie on wzrusza ramionami? Brak odpowiedzi, jakiegokolwiek planu powoduje nasilenie u mnie wszystkich objawów mojej choroby. Boję się przyszłości, tego, że sobie nie poradzę.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zacząć od nowa? - moja choroba, jego kłamstwa, nasze mieszkanie.

Widzę, że temat dodał się dwa razy... Chyba jakiś błąd strony albo mojego komputera hmm

3

Odp: Zacząć od nowa? - moja choroba, jego kłamstwa, nasze mieszkanie.

Sama napisalas ze ,jego zachowanie zle wplywa na twoje leczenie.
Po co z nim jestes ?
Nie mozesz na niego liczyc ,jemu fajnie z Tobom dobrze zarabiasz.
Pomysl o sobie i przewartosciowuj swoje zycie i zrob dla siebie wszystko co najlepsze.

4

Odp: Zacząć od nowa? - moja choroba, jego kłamstwa, nasze mieszkanie.

Witaj,
Zgadzam się z poprzedniczką... z tego co piszesz to twój facet nie za bardzo Ci pomaga, a finansowo to już wcale, więc jak mogłabyś sobie sama nie poradzić jeśli już teraz radzisz sobie sama? smile

5

Odp: Zacząć od nowa? - moja choroba, jego kłamstwa, nasze mieszkanie.

Przede wszystkim pomyśl, jak utrzymać siebie i córkę i o swojej terapii. A co do tego pana, to... wybacz ale żenujące jest dla faceta, żeby utrzymywała go chora kobieta.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Zacząć od nowa? - moja choroba, jego kłamstwa, nasze mieszkanie.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024