Cześć dziewczyny,
Błagam o pomoc, od bawełnianej różowej bluzki zafarbowała mi lakierowana eko skórzana torebka marki Guess, jest (była) biała, próbowałam już wszystkiego, cytryny, cebuli, kremów, mleczka do demakijażu, gumki do ścierania, nawet zmywaczem delikatnie, baa nawet domestos poszedł w ruch (co prawda na patyczku do ucha). Zgłosiłam reklamacje do sklepu ale reklamacja została odrzucona
bardzo ją lubię i nie chcę się z nią żegnać. Mam wrażenie że farba z bluzki wsiąkła w lakier z torebki.
Teraz pytanie do was, jest możliwość usunięcie tego ??? POMOCY!!!!!!!
2 2012-08-09 20:58:35 Ostatnio edytowany przez Kami90 (2012-08-09 20:59:33)
Nie chcę cię martwić ale całkowicie chyba tego nie zmyjesz. Ja zafarbowałam od granatowych dżinsów jasno beżową torebkę pożyczoną od mamy, ścierałam kremem, perfumami(perfumami szło najlepiej bo to jednak spirytus) ale całkowicie i tak nie zeszło, zostały ślady(ale bardzo delikatne że mama nawet nie zauważyła) od wewnętrznej strony czyli ze jak nosi się ją to to jest zwrócone w stronę tyłka(ogólnie ciała).
Spróbuj jeszcze ze spirytusem lub jakimiś perfumami na waciku albo prosto na torbę i ścierać to wacikiem, ewentualnie możesz spróbować położyć na torbę jakiś odplamiacz i po jakimś czasie zmyć go wodą. Ewentualnie spróbować wodę z sodą.
Wszystko to co odplamia tkaniny warto wypróbować, nie zaszkodzi bo i tak już masz tą torbę zniszczoną a może pomóc i może jeszcze się nadawać ![]()
Dzieki, wielkie za odpowiedź, nie poddam się bez walki
))) pozdrawiam
))
daj znać czy przebarwienie zniknęło ![]()
A próbowałaś zmywacza do paznokci albo octu?
Spróbuj nałożyć na plamę sodę oczyszczoną, sok z cytryny i delikatnie szoruj.