Witam wszystkich
mam taki problem z 11 letnim synkiem
Podkreślam
-Jest grzeczny
-Pilnie się uczy a z mojego laptopa tylko korzysta pod moim okiem
-Jego koledzy nie mają jakiś na niego złych wpływów, rozmawiałam z każdym i mówią że gra najlepiej od nich w nogę i nie mam jakiś powodów do obaw
-Nigdy nie jest na nas rodziców zły
No więc tak wszystko zaczeło się jakieś 2 tygodnie temu
Był ranek, otóż nasz synek mówi chce abyśmy go zawsze budzili bo nie ma swojego budzika jeszcze.
No więc ja go budzę, zwykle
trochę marudzi że go budzimy ale i tak wstanie, no więc jak jest przebudzony jest wesoły i uśmiechnięty czyli normalka.
Ale podczas pory śniadaniowej zaczą coś tam sobie podśpiewywać fragmnety jakiejś piosenki(nie znam jej).....Ona jest najwspaniajsza, najładniejsza jaka widziałem i niech tak zostanie.
Sptałam go o kogo chodzi, a on spokojnym tonem o nikogo
I to się powtarza co dzień, ale w chwili obecnej na razie przestał, więc postanowiłam tutaj napisać
No więc Czy wszystko w porządku ?
No bo mówi przeciesz o kimś śpiewać ale ja nie wiem o kim, jak go spytałam raz jeszcze nie chce mi powiedzieć