Miłość-jak u was z tym? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Miłość-jak u was z tym?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Miłość-jak u was z tym?

Mam pytanie.Czy zakochanie się na maxa jest jakieś chore?Mam kobietę która bardzo kocham a ona mnie.Zadko się widujemy dwa razy zostaje w tygodniu na noc,ale praca jej i moja i trzeba się roztawać,aż do następnego spotkania.Tęsknie za nią i nie umiem przestać o niej myśleć.Jest w mojej głowie non-stop,o wszystkim zapominam bo mysle o niej.Czy tak obiawia sie ta miłość?Jak u Was jest z obiawem tej miłośći?

2

Odp: Miłość-jak u was z tym?

Tak objawia się uczucie , czy ci się to podoba czy nie. Brakuje nam tej drugiej osoby i tego nie zmienimy od tak. Ważne by jej tylko brakowało i nie witały uczucia zazdrości i podejrzliwości.

Ciesz się tym uczuciem bo chyba nic lepszego na tym świecie nie ma smile

3

Odp: Miłość-jak u was z tym?

Ja jestem 4 lata z moim narzeczonym. Widzimy się codziennie, nie mieszkamy razem i czuję dokładnie to samo.;)

4

Odp: Miłość-jak u was z tym?

Bo bardzo ja Kocham i ona mnie też.Może to okazać się Wam dziwne ale jestem po rozwodzie,poznaliśmy się już po rozwodzie i może się okazać Wam to gupie ale żony tak nie kochałem jak obecna partnerke

5

Odp: Miłość-jak u was z tym?

To nic dziwnego, ja bardzo często myśle o moim chłopaku i tęsknie gdy sie nie widzimy. Chyba na tym między innymi polega zakochanie.

6

Odp: Miłość-jak u was z tym?

Z jednej strony to dobrze, z drugiej nie. Ja bylem zakochany, ale naprawde zakochany, bo zwiazek trwal lata, a nigdy, przenigdy nie mialem mysli, ze mi sie znudzilo, czy cos w ten desen. Moja druga polowka jednak niezbyt cenila sobie szczerosc i wiernosc (rzecz jasna w ta strone, ja musialem byc cacy) i wlasnie przez ta moja wielka milosc. trwalo to tyle, ile trwalo, bo ja na taki stan rzeczy pozwalalem. Mimo wszystko wolalbym nie kazac tej prawdziwej milosci placic za bledy jej niezbyt dojrzalej poprzedniczki, wiec raczej nie zaczne 'racjonalizowac' milosci.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Miłość-jak u was z tym?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024