Moje małżeństwo się rozpada :/ - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Moje małżeństwo się rozpada :/

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: Moje małżeństwo się rozpada :/

Witam !

Jestem tu nowa na tym portalu ale mam problem i chciałabym zasięgnąc waszej pomocy !
Mam 22 lata i jestem od roku w związku małżeńskim z ponad 10 lat starszym mężczyzną .
Mój mąż oczarował mnie od pierwszego wejrzenia zakochałam się po uszy i byłam ślepa na to co się dzieje wokoło.
On jest po przejściach i po nie udanym małżeństwie z którego ma dziecko ale jakoś to nie sprawiało mi wtedy problemu.
Byliśmy dziwną parą wiele razy uciekałam do rodziców zmęczona awanturami ale i tak za niego wyszłam.
Jego głównym problemem jest to że jest chorobliwie zazdrosny. Dla niego jestem młoda i mogę go zdradzic, nie rozumie że to ja miałam więcej do zaakceptowania i gdybym nie chciała z nim byc to bym nie była. Jego choroba bo tak to już nazywam sięgnęła do takiego stopnia ze odsunęłam sie od wszystkich znajomych nie chodzę nigdzie bez niego latem np nie mogę założyc krótkiej spódniczki tylko muszę się gotowac w długich spodniach. On nie cieszy się życiem , dla niego życie to jeden wielki problem. Mam awantury jadąc z nim samochodem i np gdy się rozglądam co sie dzieje wokoło . To jest męczące bo już zaczęłam kontrolowac nawet słowa jakie używam w jego stronę . Ale niestety to nie koniec...
   Mój mąż był po swoim rozwodzie bardzo zależny od swojej rodziny gdy sie poznaliśmy uważali mnie za tę złą która odsuwa go od dziecka, a ja chciałam tylko by spędził ze mną trochę czasu. Jego dziecko mnie nie akceptuje ma 10 lat i uważa mnie za osobę przez która rozpadła się jej rodzina a tak naprawdę ja poznałam męża 4 lata po jego rozwodzie. Moja teściowa ciągle nam miesza w związku mimo że z nią nie mieszkamy ona na każdym kroku pokazuję że jej była synowa była ode mnie lepsza i ze dziecko zawsze będzie najważniejsze . Buntuję go przeciw mnie a gdy mamy chwilkę czasu wolnego od pracy ona wydzwania z histeriami i wymyśla mu różne zajęcia u siebie w domu hmm Nie jestem w stanie opowiedziec dokładnie o tym co się dzieję bo mogłabym książkę napisac w każdym bądź razie jestem zmęczona już tym wszystkim i zaczynam sie zastanawiac czy to ma jakikolwiek sens, czy to małżeństwo ma szanse na przetrwanie jeśli ciągle coś stoi na przeszkodzie hmm Pomóżcie

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Moje małżeństwo się rozpada :/

Jak to się mówi - źle trafiłaś.

3

Odp: Moje małżeństwo się rozpada :/

Czy nikt nie jest w stanie mi pomóc i wystawic ocenę z neutralnego punktu widzenia ?

4 Ostatnio edytowany przez Leila01 (2012-07-28 17:08:26)

Odp: Moje małżeństwo się rozpada :/
samanta22 napisał/a:

Witam !
Jego choroba bo tak to już nazywam sięgnęła do takiego stopnia ze odsunęłam sie od wszystkich znajomych nie chodzę nigdzie bez niego latem np nie mogę założyc krótkiej spódniczki tylko muszę się gotowac w długich spodniach. On nie cieszy się życiem , dla niego życie to jeden wielki problem. Mam awantury jadąc z nim samochodem i np gdy się rozglądam co sie dzieje wokoło . To jest męczące bo już zaczęłam kontrolowac nawet słowa jakie używam w jego stronę . Ale niestety to nie koniec...

A nie masz swojego rozumu?
Sama na to pozwalasz więc on brnie dalej.
Czas najwyższy chyba z tym cos zrobić...
Rozmawiałaś z nim o skutkach jego poczynań?
To, do czego to wszystko dąży?

5

Odp: Moje małżeństwo się rozpada :/

Rozmawiałam nie raz , nie raz już groziłam że odejdę wtedy on błagał przepraszał obiecywał że się zmieni nawet zapisał sie na wizyty na do psychologa ale z tego co wiem to po drugiej takiej wizycie zrezygnował z niej . Znosiłam wszystko wytrwale ale cięzko jest podjąc tą ostateczną decyzję o rozstaniu i tak po prostu odejśc

6

Odp: Moje małżeństwo się rozpada :/
samanta22 napisał/a:

Rozmawiałam nie raz , nie raz już groziłam że odejdę wtedy on błagał przepraszał obiecywał że się zmieni nawet zapisał sie na wizyty na do psychologa ale z tego co wiem to po drugiej takiej wizycie zrezygnował z niej . Znosiłam wszystko wytrwale ale cięzko jest podjąc tą ostateczną decyzję o rozstaniu i tak po prostu odejśc

Skoro nie dotrzymał obietnicy/niejednej/ to ile jeszcze można się łudzić?

7

Odp: Moje małżeństwo się rozpada :/

Gdyby to było tylko raz (może kilka razy) to powiedziałabym: rozmawiaj, walcz o małżeństwo.
Skoro jednak, jak piszesz, wiele razy rozmawiałaś, on wiele razy obiecywał i nadal jest tak samo to marna szansa, że się to zmieni.

Twój opis dokładnie jak życie mojej przyjaciółki. Najpierw tylko zazdrość (żadnych powodów, tylko dziewczyna bardzo ładna), potem juz zaborczość, a w końcu rękoczyny. Wytrzymała 20 lat i jak dzisiaj mówi, jest jej dobrze mimo, że jest sama.

Pod rozwagę.

8

Odp: Moje małżeństwo się rozpada :/

Już od dłuższego czasu myślę o rozejściu , lecz jest jakiś strach i zwątpienie przed tym co mnie czeka, boję się że nie podołam że znów ulegnę bo mimo wszystko kocham go. Inaczej wyobrażałam sobie swoje życie... sad

9

Odp: Moje małżeństwo się rozpada :/
samanta22 napisał/a:

Już od dłuższego czasu myślę o rozejściu , lecz jest jakiś strach i zwątpienie przed tym co mnie czeka, boję się że nie podołam że znów ulegnę bo mimo wszystko kocham go. Inaczej wyobrażałam sobie swoje życie... sad

Ale to nie koniec Twojego życia.
Wiem, że jest mi łatwo powiedzieć ale przecież sama dobrze wiesz, czujesz, że nie jest tak jak może być... A może być całkiem ineczej.
To juz Twoja wola czy dalej chcesz brnąć w to co nie daje Ci radości, uśmiechu na twarzy, czy dążyć do tej ostoi jaką powinien być Twój partner, małżeństwo etc.

10

Odp: Moje małżeństwo się rozpada :/
samanta22 napisał/a:

Już od dłuższego czasu myślę o rozejściu , lecz jest jakiś strach i zwątpienie przed tym co mnie czeka, boję się że nie podołam że znów ulegnę bo mimo wszystko kocham go. Inaczej wyobrażałam sobie swoje życie... sad

Ojj nie takie problemy i obawy dziewczyny tu mają ale idą do przodu i dają radę.
Bierz z nich przykład wink

11

Odp: Moje małżeństwo się rozpada :/

Samanta, jesteś młodą dziewczyną i popełnilaś błąd że wyszłaś za mąż za tego osobnika. To nie jego wiek jest przeszkodą w waszym związku, tylko jego charakter. A niestety będzie tylko gorzej, on stara się ciebie ubezwłasnowolnić, traktuje jak własność i nic nie robi aby to zmienić. Raz był tylko u psychologa i na tym zakończył obiecaną poprawę, a twoje życie będzie pasmem wyrzutow, zabraniania Ci wszystkiego oprócz oddychania , nie będziesz miała prawa do własnych przekonań, wlasnego zdania i myśli. Zastanów się czy tego chcesz, bądż  samodzielna, nie wiem czy masz pracę, ale musisz być niezależna finansowo , wtedy będziesz mogła decydowac o sobie i o swoim życiu. Jesteś odrębnym człowiekiem, nie jestes niczyja własnością, męża była żona uwolniła się od tyrana a Ty go sobie wzięłaś. Życzę Ci jasnego spojrzenia na wasz związek i żebyś miała siłę zmienić dużo w Waszych relacjach i życiu.

Odp: Moje małżeństwo się rozpada :/

Napisałaś tytuł "Moje małżeństwo się rozpada..."
Po pierwsze na pewno chcesz żeby się nie rozpadło i tak trwało przez wiele, wiele lat ?
Bo jeśli chcesz tak żyć bez rozpadu małżeństwa to wystarczy, że przestaniesz czuć i myśleć samodzielnie...
Nie wolałabyś zatytułować "Jak zacząć żyć i cieszyć się z tego życia?"

13

Odp: Moje małżeństwo się rozpada :/

Pozwoliłaś zrobić z siebie kukłę, nie mającą włąsnego rozumu to przykro mi bardzo. Jak Ci ktoś tu ma pomóć. Albo opamiętaj gościa i ustaw do pionu żeby się ogarnoł albo zwiewaj od niego. Sama widziałaś że jest źle więc po co się pchałaś do małżeństwa...

14

Odp: Moje małżeństwo się rozpada :/

Jego zazdrość jest patologiczna. Musiałby długo i ciężko pracować nad sobą, żeby się tego pozbyć, a widać że wcale nie ma na to ochoty.
Nie widzę innego rozwiązania niż rozwód z tyranem.
Jesteś młodziutka, nie masz z nim dziecka, życie przed Tobą. Nie marnuj życia na walkę z wiatrakami.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Moje małżeństwo się rozpada :/

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024