Witam. Nie wiedziałem jaki tytuł wymyślić więc jest jaki jest... mniejsza o to.
Sprawa przedstawia się tak:
Jestem z moja dziewczyną od 3 lat. Od roku planowaliśmy wspólny wyjazd do większego miasta w poszukiwaniu lepszego życia.
Ona studia, ja praca. Jednak dziś moja dziewczyna oznajmiła mi, że być może będziemy mieć współlokatorkę... jej przyjaciółkę za która osobiście nie przepadam.
Tyle planów... wspólne mieszkanie tylko ja i ona a tu... taki pomysł
Oczywiście powstała kłótnia... zarzuciła mi, że zależy mi na seksie... że jak będzie ona to nie będziemy mogli tego robić itp.
Pisze tu, a nie na męskim forum bo chce poznać opinie kobiet. Co ja mam jej teraz powiedzieć?