Witam,
Mam problemy z poczuciem własnej wartości odnośnie mojej przyjaciółki.
Nie jest uważana za ładniejszą ode mnie, ale jest też ładna.
Podoba się wielu facetom (ja tez na to nie narzekam).
Jednak mimo łączącej nas przyjaźni - zazdroszczę jej niestety. Ciągle mam jakieś dziwne obawy, że ona podoba się bardziej (ma np większy biust), że ma większe powodzenie.
Że będzie bardziej podobać się mojemu facetowi niż ja.
Wiem że wzieło się to z przeszłości - znamy się długo i ja zwykle byłam w jej cieniu.
Ona ma dość zaborczy charakter, ale to nawet nie z tego powodu byłam w cieniu.
Byłam kiedyś bardzo nieśmiała i niezbyt urodziwa (albo i tak się czułam) i przez to postrzegałam siebie zawsze jako tą gorszą, brzydszą, mniej lubianą.
Zostało mi coś z tego do tej pory - to że mam te dziwne obawy, że ona będzie podobac się bardziej.
Ufam jej, wiem że nic nie zrobi głupiego (np nie odbiłaby mi faceta), ale jednak chcę pozbyć się tych myśli...
Zauważyłam że na przykład zawsze porównuję jak wyszłyśmy na zdjęciach i jestem zła. Szukam tego gdzie wyglądam ładniej od niej...
Nie chcę tak się czuć, w końcu to bliska mi osoba. Chcę czuć się dobrze, nie mieć takich myśli, ale nie bardzo wiem od czego zacząć.
Poradzicie mi coś?