Właśnie jestem na rozdrożu i po 22 latach "udanego" małżeństwa - pora na rozwód.
Mam dość tego swojego dziada, przy którym nabawiłam się tylko kompleksów, zresztą on też mnie nie chce więc sprawa jest prosta.
Wredna franca ze mnie ale mimo wszystko liczę na Wasze wsparcie, coby mi się nie odwidziało czasem, bo jak się nie rozwiodę to jeszcze bardziej sfrancowacieję ![]()
Buzi dla wszystkich na dzień dobry :*
Dawno takiego zaskakującego powitania moje oczki nie widziały. Życzę Ci wobec tego dużo sił i cierpliwości. Poza tym to jak zawsze zachęcam nowe użytkowniczki do zapoznania się z regulaminem forum i uzupełnienia profilu.
Dziękuję za przywitanie, problemów stwarzać nie będę i mam nadzieję, że się tu świetnie będziemy razem bawić, bo co jak co ale solidarność jajników - górą
))
Witam was kochane ![]()
![]()