Witam! W tym tygodniu zaczął się mój 28 tydz , niestety moja ciąża wyczerpała mnie do cna:/ pierwsze miesiace to wymioty dzien i noc kroplówka itd, ladowalam juz 2 razy w szpitalu , raz z powodu rozwarcia w 23 tyg. Juz 7 miesiac z a ja nadal wymiotuje co prawda raz dziennie ale czuje sie jak kupa i tak dzien po dniu nie mam na nic siły:/ spodziewałam sie , ze ten czas bedzie całkiem inaczej wygladał nie daje juz rady://///////
hej
czasem nie jest kolorowo ale jak zobaczysz swoje dzieciątko wszystko minie ![]()
Ola kochana,juz ci duzo nie zostało,,,,miejmy nadzieje ze jak sie dzidzia urodzi dojdziesz do siebie szybciutko....ale nie obiecuje ze odpoczniesz;)))buziaki,trzymaj sie dzielnie;)
4 2012-07-10 19:31:01 Ostatnio edytowany przez Kamila29 (2012-07-10 19:32:52)
Jestem pewna ze dzidzia Ci wynagrodzi cierpienia zwiazane z ciaza - TrZymaj sie ! :d
nie jedna dziewczyna by Ci pozazdrosciła tego że jesteś w ciąży i dotrwałaś do 7 miesiąca , życzę szczęśliwego rozwiązania.
każda ciąża inna droga olu,każda z nas musi przetrwać te 9 miesiecy,i choć wydaje ci sie że te dolegliwosci to najgorsza rzecz na świecie to jest inaczej jesteś kobieta Bóg cie stworzył abyś była matka a co za tym idzie ból cierpienie,ale też radość i nieograniczona miłośc do dziecka Dasz rade jescze troszke
Zyczę wytrwania do końca.
Ja swojej ciąży tez nie wspominam jako "stanu błogosławionego"
Dużo problemów, złe samopoczucie, 4 pobyty w szpitalu, aż... za 5 razem w końcu urodziłam.
Ja pocieszałam się, że przecież ciąza kiedys się skończy.
Trzymaj się!
nie jedna dziewczyna by Ci pozazdrosciła tego że jesteś w ciąży i dotrwałaś do 7 miesiąca , życzę szczęśliwego rozwiązania.
Oj tak ja już 8 miesięcy staram się o dziecko i nic .
Była i nadzieja i płacz a teraz nie ma już nic . .
Trzymaj się
Dzięki wszystkim tak chciałam się wyżalić , dopadła mnie małą depresyjka:) nawet nie wiecie jak miło sie to czyta, jak dobrze wiedzieć , że są takie kobitki niby nieznajome a potrafią podnieść na duchu:***
Dzięki wszystkim tak chciałam się wyżalić , dopadła mnie małą depresyjka:) nawet nie wiecie jak miło sie to czyta, jak dobrze wiedzieć , że są takie kobitki niby nieznajome a potrafią podnieść na duchu:***
cisowianka napisał/a:nie jedna dziewczyna by Ci pozazdrosciła tego że jesteś w ciąży i dotrwałaś do 7 miesiąca , życzę szczęśliwego rozwiązania.
Oj tak ja już 8 miesięcy staram się o dziecko i nic .
Była i nadzieja i płacz a teraz nie ma już nic . .Trzymaj się
moja siostra była w 22 tyg ciąży a teraz jest płacz , a starała się półtora roku.
12 2012-07-18 11:23:01 Ostatnio edytowany przez violetsoul (2012-07-18 11:23:28)
ola2052 jestem w 16 tygodniu ciąży i też nie będę się zapierać że jest cudownie
czekam na te wszystkie opowieści o błogosławionym cudownym stanie gdzie szczęście Cię oblewa i świat w technikolorze się wydaje
jak na razie większość czasu spędzam w łóżku lub ubikacji i kolorów tu zbyt wielu nie ma
widocznie nie dla mnie kalejdoskop tych cudownych szczęśliwych wrażeń i odczuć z filmów i książek ![]()
Nie jesteś sama ![]()
ola2052 życzę wytrwałości, już dużo nie zostało. pomyśl, że są kobiety, które by oddały wszystko by móc chociaż raz poczuć jak to jest być w ciąży i mieć nawet te codzienne mdłości i wymioty. ja po 1,5 roku starań byłam przygotowana na wszystkie dolegliwości- oby tylko zajść w tą upragnioną ciąże. lepiej mieć mdłości i wymioty, niż naprawdę miało by się coś wydarzyć. obecnie jestem w 29 tc, w 23 tc dostałam skurczy, leżałam w szpitalu, ale wszystko jest już ok, ale stracha miałam i to dużego....
życzę szczęśliwego rozwiązania i zdrowego maluszka-bo to jest najważniejsze przecież ![]()
pozdrawiam