Witam wszystkie mamy
Czy macie jakieś sprawdzone metody na zapalenie gardła bez antybiotyku. Mój synek ma 5lat i bardzo często ma anginę. Na dzień dzisiejszy ma znowu chore gardło i do tego gorączka. A wizyta u lekarza kończy się antybiotykiem. Dziękuję z góry za odpowiedzi ![]()
2 2012-07-08 01:21:53 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2012-07-08 01:28:24)
Anginę leczy się właśnie antybiotykami bo wywołują ją bakterie, ściślej mówiąc paciorkowce, choroba jest uciążliwa ,a powikłania zbyt groźne by leczyć rosołkiem i herbatką.
Bakterie to jedyny typ drobnoustroja który można łatwo i skutecznie leczyć i robi się to właśnie antybiotykami. Na wirusy np. lekarstwa nie ma, a tzw. "leki" na grypę głównie szkodzą bo poprawiają samopoczucie i nakłaniają chorego do większej aktywności.
Nie wiem skąd taka awersja do antybiotyków, zapewne wymysły jakiegoś ociemniałego imbecyla z paranoją, widzącego wszędzie trucicieli i krzyczącego "jestem zielony!". Lekarze nie przepisują antybiotyków na ból głowy, zwłaszcza że zdają sobie sprawę iż ich nieuzasadnione wykorzystywanie powoduje powstawanie nowych, opornych szczepów bakterii.
Jeżeli synek ma często anginę to trzeba te bakterie skutecznie wytępić antybiotykami i brać je tak długo jak karze lekarz. Bakterie długo utrzymują się w organiźmie i trzeba zwalczać dość długo po ustąpieniu objawów. Przerwanie leczenia prowadzi do do uodpornienia bakterii i powrotu choroby, tym razem znacznie trudniejszej do wyleczenia.
Krótko mówiąc, powracająca angina u twojego synka to zapewne wina durnia który wypisuje w internecie brednie o antybiotykach, a ty postanowiłeś mu uwierzyć i nie leczyć synka.
Byłam z synkiem u lekarza wolałam nie ryzykować.
Bez antybiotyku to proponuję leki homeopatyczne. Moja córka jak tylko chodzi do przedszkola to łapie różne infekcje i podawanie jej antybiotyków jest bez sensu, bo to tylko bardziej osłabia układ odpornościowy. Dlatego dawałam jej leki homeopatyczne i jakoś mniej chorowała. Poza tym jest też już trochę uodporniona na zarazki. W ogóle nie rozumiem czemu rodzice posyłają swoje chore dzieci do przedszkola. To powoduje tylko, że inne się zarażają i non stop nie chodzą do przedszkola.
moje starsze dziecko etap szkolnych chorób ma już za sobą co prawda,ale jak poszedł do zerówki,praktycznie raz w miesiącu coś musiało sie przyplątać,nie były to na szczeście jakieś anginy ale wiecznie katar i kaszel który sie długo ciągnął,lekarze oczywiście potrafią wypisać tylko antybiotyk,wkurzyłam sie w końcu i pojechałam do alergologa,ten dał lekki na odporność i powiedział że dziecko swoje musi odchorować jak pójdzie do szkoły,racja zerówka się skończyła skończyły się choroby,a co do puszczania zasmarkanych dzieci do przedszkola,szkoły jakieś chyba 3 lata temu dyrektorka w szkole ogłosiła że absolutnie dzieci chore,nawet z katarem do szkoły mają nie przychodzić,zarządzenie z sanepidu chyba
6 2012-07-24 14:00:36 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2012-07-24 14:01:45)
Bez antybiotyku to proponuję leki homeopatyczne. Moja córka jak tylko chodzi do przedszkola to łapie różne infekcje i podawanie jej antybiotyków jest bez sensu, bo to tylko bardziej osłabia układ odpornościowy. Dlatego dawałam jej leki homeopatyczne i jakoś mniej chorowała. Poza tym jest też już trochę uodporniona na zarazki. W ogóle nie rozumiem czemu rodzice posyłają swoje chore dzieci do przedszkola. To powoduje tylko, że inne się zarażają i non stop nie chodzą do przedszkola.
Nie ma żadnych dowodów na skuteczność tych "leków", poza efektem placebo. Na dzień dzisiejszy nawet twórcy tych leków nie mają żadnych dowodów na to że zasada ich działania jest poprawna.
Antybiotyki owszem osłabiają odporność ale w przypadku trudnych infekcji bakteryjnych jest to jedyny skuteczny lek. Właściwie antybiotyki w ogóle są jednym z nielicznych środków skutecznie zwalczających infekcje. Na wirusy np. właściwie nic nie działa.
Ja mojej córci w takich sytuacjach daje syrop usunięte przez moderatora, raz dziennie rano. Uważam, że jest najbardziej skuteczny i ma ziołowy skład. Wypróbuj, szkoda faszerować dziecko od razu antybiotykami. Pozdrawiam i życzę zdrówka!!!!
ja tez zawsze na angine daje antybiotyk przepisany przez lekarza, dodatkowo kupuje tez probiotyk dla dzieciLactoral, zeby uniknac poantybiotykowych problemow z trawieniem...;/
Ja polecam syropekPneumolan. Ma ziołowy skład i jest skuteczny. Nie mam obaw podając go dziecku ,że to znów coś nafaszerowane chemią. Unikam podawania antybiotyku jak tylko mogę i ten syrop mi już kilka razy oszczędził konieczności podania antybiotyków.Polecam:)