Witam was
Mój problem polega na tym ze zawsze trafiam na mężczyzn których ambicje kończa sie jedynie na łóżku , wiele razy chłopaki dali mi do zrozumienia ze tylko na tym im zalezy choc mówili ze to sie dla nich nie liczy naszczescie konczyłam takie znajomosci bo w pore sie zczaiłam ze byłam dla nich tylko dodatkiem do zycia . Ostatnio kochałam sie z pewnym chłopakiem i załuje tego bo po tym zdazeniu sie juz nie odezwał a ja poczułam sie znowu oszukana . Ciagle zadaje sb pytanie jak tu komus zaufac skoro zawsze konczy sie tak samo OBIETNICAMI a pózniej klapa
Od 5 msc jestem sama poniewaz zakonczyłam swoj zwiazek z chłopakiem który traktował mnie jak ksiezniczne i kochał mnie a nie moje ciało , ale niestety miał za soba zła przeszłosc i nie mogłam z nim byc choc teraz czasem żałuje , ale wiem ze dobrze zrobiłam ze sie rozstalismy . a o pozostałych zwiazkach to juz nie wspomne . Chciałabym miec kogos ale sie boje kolejnego rozczarowania. nie jestem juz w stanie nikomu zaufac . Chce po prostu zmienic cos w swoim zyciu byc moze siebie zeby byc postrzegana inaczej niz tylko obiekt seksualny tylko jak to zrobic ? poradzcie
Zastanów się gdzie do tej pory poznawałaś chłopaków i zmień miejscówę ![]()
Zastanawiasz się jak komuś zaufać. Pomyśl, jak teraz zaufa komuś ten dobry chłopak, którego zostawiałaś przez jego PRZESZŁOŚĆ. Rzadko zdarza się, ze kobieta trafia na samych złych facetów. Częściej to w tej kobiecie tkwi problem.
Hmmm... Wiesz , może po prostu ciągnie Cię do facetów 'tego typu'
Bo chyba z reguły kolesie którym zależy na łóżku są przystojni, pewni siebie i mają dobrą bajerę
Ja osobiście nie lubię takiego bajerowania i odpycha mnie taka postawa więc rzadko spotykam takich ludzi. Jestem sama ale z innych powodów:P
Może trochę zwolnij i nie angażuj się tak szybko ? spróbuj zachować dystans i na samym początku znajomości zasygnalizować ,że o Ciebie trzeba się starać
Zmiana miejscówki też moze być dobrym rozwiązaniem:)
Gdzie najczęściej poznajesz facetów?
Ostatnio kochałam sie z pewnym chłopakiem i załuje tego bo po tym zdazeniu sie juz nie odezwał a ja poczułam sie znowu oszukana
No i przede wszystkim nie rozkładaj nóg za szybko. Wybacz, ale nie wyobrażam sobie chłopaka, który spotykałby się z kimś przez jakiś czas, byłoby fajnie, miło, chemia itd. i w końcu poszliby do łóżka, a on przestałby się nagle odzywać. Do takich numerów wybiera się dziewczyny, z którymi szybko pójdzie, bo nikomu nie chciałoby się starać jakiś czas, żeby sobie raz zaliczyć. Po prostu nie idź z facetem do łóżka dopóki nie będziesz pewna, że jest on tego wart, skoro szukasz porządnego chłopaka.
Dwie ostatnie wypowiedzi = nic dodac, nic ujac! ![]()
Kasiaaa_20 napisał/a:Ostatnio kochałam sie z pewnym chłopakiem i załuje tego bo po tym zdazeniu sie juz nie odezwał a ja poczułam sie znowu oszukana
No i przede wszystkim nie rozkładaj nóg za szybko. Wybacz, ale nie wyobrażam sobie chłopaka, który spotykałby się z kimś przez jakiś czas, byłoby fajnie, miło, chemia itd. i w końcu poszliby do łóżka, a on przestałby się nagle odzywać. Do takich numerów wybiera się dziewczyny, z którymi szybko pójdzie, bo nikomu nie chciałoby się starać jakiś czas, żeby sobie raz zaliczyć. Po prostu nie idź z facetem do łóżka dopóki nie będziesz pewna, że jest on tego wart, skoro szukasz porządnego chłopaka.
No właśnie, koleżanka red ma rację. Ile Ty byłaś z tym chłopakiem, że się tak po prostu nie odezwał po seksie? Albo lubisz seks i uprawiasz go z kim chcesz i kiedy chcesz, albo trzymaj nogi razem przez jakieś pół roku, dopóki nie zbudujecie sobie z partnerem jakiejś bazy EMOCJONALNEJ.
A Tobie chyba wystarczy wyszeptać do uszka "kocham Cię i będę z Tobą na zawsze, tylko daj mi dowód miłości", bez urazy...
Zastanawiasz się jak komuś zaufać. Pomyśl, jak teraz zaufa komuś ten dobry chłopak, którego zostawiałaś przez jego PRZESZŁOŚĆ. Rzadko zdarza się, ze kobieta trafia na samych złych facetów. Częściej to w tej kobiecie tkwi problem.
O to chodzi ze on juz zaufał i od dawna jest w zwiazku i ma nowa wielka miłosc i troche tez mnie to zabolało bo po rozstaniu tak bardzo chciał wrócic do mnie a tydzien pozniej jak mi deklarował wielka miłosc poznał inna i juz nie był zainteresowany byciem ze mna . Miał wkoncu prawo sobie kogos znalezc a ja po raz kolejny zwatpiłam w szczera miłosc.
Co do innych wypowiedzi to nie kocham sie kiedy chce i z kim chce bo to nie w moim stylu . zazwyczaj czekam i oceniam czy chłopakowi zalezy na mnie czy na sex . Szanuje siebie .!Ostatnio faktycznie za szybko to sie stało i przyznaje ze to był mój bład ale czasu nie cofne . Mam nauczke na przyszłosc ..
ananaasowa_ moze i faktycznie cos w tym jest co napisałas chociaz nie musza byc przystojni zeby im na łozku zalezało to sa z pozoru normalni chłopacy . Masz racje dam sb na wstrzymanie i nie bede sie angazowac za szybko bo to nie ma co
wlasnie o to chodzi ze ja nie angazuje sie za szybko i nie wierze w milutkie słowka .
A ludzi poznaje na miescie na imprezach , lub gdziekolwiek indziej ale chyba najwiecej w necie
"O to chodzi ze on juz zaufał i od dawna jest w zwiazku i ma nowa wielka miłosc i troche tez mnie to zabolało bo po rozstaniu tak bardzo chciał wrócic do mnie a tydzien pozniej jak mi deklarował wielka miłosc poznał inna i juz nie był zainteresowany byciem ze mna . Miał wkoncu prawo sobie kogos znalezc a ja po raz kolejny zwatpiłam w szczera miłosc."
Zwątpiłaś w szczera miłość? Przecież sama go zostawiałaś:) bardzo dobrze, ze chłopak nie płakał w poduszkę, tylko układał sobie od razu życie na nowo. Jeżeli już, to on mógł zwątpić w szczera miłość, bo zostawiałaś go przez coś tam co było kiedyś.... wiec jakby dłużej za Toba rozpaczał wtedy byś była usatysfakcjonowana i uwierzyła w miłość???
Nie , ja do niego nie mam pretensji o to ze kogos ma i nawet ciesze sie z tego ze jest szczesliwy . nie znasz histori naszego zwiazku wiec mozesz myslec ze to moja wina ze sie z nim rozstałam ale nie mogłam inaczej . A ZOSTAWIAŁAM go bo niestety przeszłosc zaczeła powracac i mi to przeszkadzało a nie przez to jaki był kiedys bo dałam mu szanse i zaufałam ale to zaufanie sie juz wyczerpało