Witam.
Mam problem z mężem , wiem że psychologiczny ale nie wiem jak sobie z nim poradzić.
Mąż mój jest osobą apodyktyczną, należy do tych , którzy zawsze mają rację.
Jeśli mu przytakuję, jestem kochana, natomiast jeśli wyrażam swoje zdanie, jest wściekły a gdy wogóle się nie odzywam wpada w furię.
Proszę o radę co mam zrobić , do psychologa go nie zaciągnę.
Pozdrawiam.
Witaj
Czy próbowałaś z nim na spokojnie o tym porozmawiać? Poprosić by Cię wysłuchał i się nie denerwował. Generalnie wizyta byłaby najlepszym wyjściem, pytanie czy próbowałaś również o tym mu wspomnieć? Czy wtedy też się denerwuje, mówi, że nie potrzeba?
Generalnie zawsze gdzieś leży podłoże takich problemów, może to być w psychice człowieka, ale skądś musi pochodzić. Czy Twój mąż ma stresującą pracę? Czy nawet w trakcie odpoczynku od pracy (np. w wakacje) również jest taki "wybuchowy"?
3 2012-06-16 14:02:45 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2012-06-16 14:03:01)
Najprawdopodobniej problemy ciągnące się od dzieciństwa; mógł być poniżany przez inną apodyktyczną osobę np. ojca, kochano go za COŚ i teraz on tak postrzega relacje z ludźmi- nie umie kochać tak po prostu, ale za coś.
No i panicznie boi się utraty kontroli.
No właśnie, tak też może być, ponieważ gdzieś musi być podłoże tego problemu i prawdopodobnie pochodzi z dzieciństwa. W pierwszej kolejności spróbować porozmawiać i wyjaśnić mu jak wygląda sytuacja od Twojej strony. Poproś, aby dał Ci powiedzieć to co chcesz i żeby się nie denerwował, niech się postara zachować spokój i posłuchać.