złudzenie napisał/a:Po trzech nieudanych związkach postanowiłam własnie poszukać tudzież poznac kogoś na portalu randkowym, tam dopiero sie dzieje!!!
margaretaa88 napisał/a:Ja też mam profil na portalu randkowym,ale mnóstwo tam napaleńców szukających panienkę wiadomo do czego ;/
Dlatego ciężko jest rozpoznać tego "normalnego"
Hej, do was chociaż ktoś odpisuje, więc nie ma się czym przejmować, tylko dać sobie trochę czasu, chociaż te kilka tygodni, może miesiąc lub dwa. 
Ja założyłem konta na czterech serwisach i większość z tego, co tam spotykam, to albo materialistycznie nastawione karierowiczki albo osoby, które chyba weryfikują na podstawie opisu i zdjęcia już samą odpowiedź na przesłaną wiadomość. Kultura rozmowy zanikła do tego stopnia, że dziewczyny nie poczuwają się nawet do tego, żeby kulturalnie odpowiedzieć i napisać, że nie są zainteresowane z takich czy innych powodów. Ba, nawet niekulturalnie, powiedzieć żebym spadał, bo odpadam w przedbiegach albo coś.
Ale nie, cisza, jak makiem zasiał. 
złudzenie napisał/a:Szukajcie pod siebie,lubisz zwiedzać? szukaj podobnego do siebie który przez 30 minut od hasła "bym gdzieś pojechała"pakuje podstawowe rzeczy i lecicie w góry.
Rany, żeby uczynić to co napisałeś, to nie tylko trzeba nie pracować, ale mieć niebagatelny zasób gotówki na lot czarterowy...
złudzenie napisał/a:Kilka moich znajomych znalazło swobie w ten sposób "miłość życia'smile własnie przez portale typu eDarling, weDwoje -to nie interia i "Randki", ludzie tam są .....inni wink
Hmmm...a ja znowu sporo negatywów właśnie o tych serwisach słyszałem, m.in. że straszna bufoneria i nadętość, ja tu jestem dyrektorem, a ja prezesem spółki, a ja mam taki dochodowy biznes, ja się doktoryzuje i mam piętnaście dyplomów, wszyscy tylko kasa i prestiż. 
złudzenie napisał/a:Dokładnie tak- jak się czegoś/kogoś uporczywie szuka, to najczęściej się nie znajduje. najlepiej znaleźć sobie jakieś zainteresowania, pasje, zająć się sobą, a miłość przyjdzie niespodziewanie. Może właśnie podczas jakiegoś kursu rozwijającego zainteresowania spotka się kogoś interesującego?
Z doświadczenia niestety powiem, że jak się nie szuka, to samo na pewno nie przyjdzie, a takie rady tylko powodują wzmożoną desperację za kolejne n-miesięcy/lat.
Każdy ma taki okres, kiedy uznaje samotność za stan wygodny i przyjemny, ale fajnie by jednak kogoś sobie znaleźć.
Zazwyczaj akurat wtedy właśnie znaleźć się nie da. Ale jak człowiek sobie odpuści, to gwarantuję, że za jakiś czas samotność znów da o sobie znać ze zdwojoną siłą.
To trochę tak jak z głodem. Siłą woli możesz go stłumić raz, drugi, piąty, ale w końcu po prostu umrzesz.