Kobiety i wyprane mózgi? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kobiety i wyprane mózgi?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Kobiety i wyprane mózgi?

Witam, mam 22 lata i wszystkim wydaje się niezmiernie dziwne, że nie mam chłopaka i nigdy nie miałam żadnego dłużej niz 4 miesiące. Po prostu nie mam ochoty, faceci mnie dobijają. Jeśli ktoś nie ma ochoty na bycie z facetem to ludzie mówią "ojej, to dziwne znajdź sobie jakiegoś" a jak ktoś ma patologiczny związek to wszystko jest ok. Kobiety wolą tkwić w bagnie i to jest na porządku dziennym, a ktoś kto nie chce znosić dziwnych zachowań męzczyzny, nie chce być maltretowany psychicznie i fizycznie odstaje od normy. Mam koleżanki, które są z psychicznymi typami, a gdy mówię im wprost że te związki to patologia odpowiadaja: ale ja go kocham, ty tego nie rozumiesz, znajdź sobie jakiegos to zrozumiesz. No rewelacja po prostu...
Nie znam zbyt wiele udanych związków, w których obie strony potrafią się porozumieć. Ani z opowiadań ludzi, ani wśród znajomych, ani wśród czytania choćby na różnych forach. Większośc to beznadziejne układy, które juz dawno powinny się rozpaść. Ale kobiety tkwią w nich, bo... boją się samotności. Aha, więc lepiej być nieszczęśliwą z idiotą niz szczęśliwą bez nikogo?
Kolejna kwestia: promowanie głupoty i pięknego wyglądu przez media. Kobieta już nie musi myśleć, niepotrzebny jej charakter, wystarczy że jest ładna. Do tego te durne seriale Pierwsza Miłość czy jakaś Moda na Sukces. Każdy z każdym, zdrada na każdym kroku, nieszczęśliwa miłość. Nikt nie promuje normalnych relacji międzyludzkich i pewnie już wiele osób nie wie jak takowe powinny wygladać.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2012-05-28 13:27:54)

Odp: Kobiety i wyprane mózgi?
miesny-jez napisał/a:

Większośc to beznadziejne układy, które juz dawno powinny się rozpaść. Ale kobiety tkwią w nich, bo... boją się samotności. Aha, więc lepiej być nieszczęśliwą z idiotą niz szczęśliwą bez nikogo?

No, Ameryki to nie odkrylas:) Jest takie stare powiedzenie pszczol: niechby bil byle byl. Powinno byc dopisane jako 11-ste przykazanie, zwlaszcza, ze rozwod wedle pewnych instytucji, w naszym kraju szeroko uznanych, to grzech:).



miesny-jez napisał/a:

Kolejna kwestia: promowanie głupoty i pięknego wyglądu przez media. Kobieta już nie musi myśleć, niepotrzebny jej charakter, wystarczy że jest ładna. Do tego te durne seriale Pierwsza Miłość czy jakaś Moda na Sukces. Każdy z każdym, zdrada na każdym kroku, nieszczęśliwa miłość. Nikt nie promuje normalnych relacji międzyludzkich i pewnie już wiele osób nie wie jak takowe powinny wygladać.

Moze masz i racje z tymi oszolomami na ekranach ale primo - z czegos telewizornia i filmowcy/ reklamowcy/pismidelka i pismacy musza zyc - jakos nie przybywa w tak piorunujacym tempie magazynow motoryzacyjnych, wedkarskich, nawet dla panow jak tych stylow, mod, gali, zyc na goraco itp. - dowod na co? Facetow tak nie da sie oszolomic jak kobiety a do tego to juz same sie pchaja rzeszami calymi. A secundo - masz wybor - podawane nie musi byc koniecznie skonsumowane. To Twoj wybor, co kupisz, co obejrzysz, czym sie interesujesz i czyjego gadania sluchasz. Ja nie mialam stalego chlopaka az do 20+ lat i jakos przezylam to zycie ciekawie, wesolo i na brak adoratorow nie narzekajac. Patrz troche w strone zachodu, nie wlasnego podworka. Nigdzie w krajach rozwinietych kobiety nie pra tak do zwiazku, malzenstwa jak u nas..i na wschodzie. Tam gdzie kobieta ma rozum, swiadomosc wlasnych celow, wyksztalcenie i kariere, a co za tym idzie wlasne finanse w planie - maz moze poczekac. Tu, w centralnej Europie (oraz jak pisalam za Bug idac), gdzie faceta trza do oltarza rychcikiem wlec, zanim go konkurencja zwinie i ew. panne na staropanienstwo oraz glodowke skaze, nasluchasz sie jeszcze nie raz nie dwa takich idiotyzmow.
Tylko co Cie to obchodzi?

3

Odp: Kobiety i wyprane mózgi?

Zgadzam się z Massuką. Ważne są nasze marzenia, nasze życie; druga osoba nie może być priorytetem, celem.  To nie jest rzecz, którą można kupić.

4

Odp: Kobiety i wyprane mózgi?

"nie mam chłopaka i nigdy nie miałam żadnego dłużej niz 4 miesiące"
a co mu zrobiłaś po tych 4 miesiącach?;P

"dziwnych zachowań męzczyzny"
? yyyh, a te zachowania kobiet co ze strachu przed samotnością tkwią w patologii, to nie są dziwne?

Na forach piszą ludzie z problemami, bo po co pisać jak wszystko jest ok. W 'realu' też ludzie niezbyt chętnie chwalą się swoim szczęście, żeby nie zapeszać. Dobro nie jest medialne, jest nudne, ciche, skromne:) Myślę, że nie jest aż tak źle jak piszesz.

Masz bardzo trzeźwe spojrzenie na sytuację wokoło, ale przyjdzie czas na Ciebie i Ty też zachoru... tzn. zakochasz się;)

5

Odp: Kobiety i wyprane mózgi?

Masz całkowitą rację w kwestii, żeby nie brać byle czego. ja tak zawsze babci odpowiadałam na teksty "ojej, masz już np.20lat i żadnego nie masz"- "babciu, lepiej wcale niż byle co". I zawsze będę zdania, że lepiej jest być samej niż w związku tylko po to, żeby z kimś być. Tak trzymaj:)

A co do tego, że dziewczyna nie musi mieć charakteru, inteligencji, mózgu w ogóle, tylko wygląd, to się nie zgodzę. Nie poznasz interesującego faceta, jeśli sama nie będziesz miała nic ciekawego do powiedzenia;)

6

Odp: Kobiety i wyprane mózgi?

DZIEN DOBRY MIESNY JEZ

Nikt nie promuje normalnych relacji międzyludzkich i pewnie już wiele osób nie wie jak takowe powinny wygladać.

A tak na marginesie, wedlug ciebie jak te relacje miedzyludzkie powinny wygladac? Jestem, naprawde, ciekawa twojego zdania rewolucjonistki! Bo wydaje mi sie, ze cos dostrzegasz, z czyms sie nie zgadzasz, nie podzielasz zycia beznadziejnego twoich kolezanek, ktore tkwia w relacjach, bo boja sie samotnosci... Czy znalazlas odpowiedz na idealne zycie w zwiazku, ty, ktora prawdopodobnie nie utrzymujesz wiecej znajomosci niz 4 miesiace? Moze z twojej strony jest to poszukiwanie idealnosci czy po prostu juz taka dojrzalosc po 40 tce?

z POWAZANIEM

LESZCZYNEK

Pozdrwienia

7

Odp: Kobiety i wyprane mózgi?
miesny-jez napisał/a:

Witam, mam 22 lata i wszystkim wydaje się niezmiernie dziwne, że nie mam chłopaka i nigdy nie miałam żadnego dłużej niz 4 miesiące. Po prostu nie mam ochoty, faceci mnie dobijają. Jeśli ktoś nie ma ochoty na bycie z facetem to ludzie mówią "ojej, to dziwne znajdź sobie jakiegoś" a jak ktoś ma patologiczny związek to wszystko jest ok. Kobiety wolą tkwić w bagnie i to jest na porządku dziennym, a ktoś kto nie chce znosić dziwnych zachowań męzczyzny, nie chce być maltretowany psychicznie i fizycznie odstaje od normy. Mam koleżanki, które są z psychicznymi typami, a gdy mówię im wprost że te związki to patologia odpowiadaja: ale ja go kocham, ty tego nie rozumiesz, znajdź sobie jakiegos to zrozumiesz. No rewelacja po prostu...
Nie znam zbyt wiele udanych związków, w których obie strony potrafią się porozumieć. Ani z opowiadań ludzi, ani wśród znajomych, ani wśród czytania choćby na różnych forach. Większośc to beznadziejne układy, które juz dawno powinny się rozpaść. Ale kobiety tkwią w nich, bo... boją się samotności. Aha, więc lepiej być nieszczęśliwą z idiotą niz szczęśliwą bez nikogo?
Kolejna kwestia: promowanie głupoty i pięknego wyglądu przez media. Kobieta już nie musi myśleć, niepotrzebny jej charakter, wystarczy że jest ładna. Do tego te durne seriale Pierwsza Miłość czy jakaś Moda na Sukces. Każdy z każdym, zdrada na każdym kroku, nieszczęśliwa miłość. Nikt nie promuje normalnych relacji międzyludzkich i pewnie już wiele osób nie wie jak takowe powinny wygladać.

Niestety moja droga, masz swieta racje. smile  Ale uswiadamianie kobietom takich przyziemnych spraw ze ich "ksiaze z bajki" jest po prostu damskim bokserem jest przez nie widziane jako zamach na ich szczescie big_smile
Ech nawet nie wiesz ile czasu ja spedzilam zastanawiajac sie skad sie bierze ta zdolnosc to przyzwyczajenia sie do wszystkiego byle w domu miec poiadacza penisa smile

8 Ostatnio edytowany przez nocnalampka (2012-05-28 22:58:35)

Odp: Kobiety i wyprane mózgi?

No niestety. Chocby lektura tego forum pokazuje jak mocno w kobiecej swiadomosci jest zakorzenione przekonanie: chocby pil, chocby bil, byle byl. Kobiety, jedne drugim powtarzaja krzywdzace mity, ze mezczyzni tacy juz sa, ze mezczyzni pewnych rzeczy nie zrozumieja, ze nie potrafia rozmawiac o uczuciach i wiele innych. No i taka jedna z druga tkwi w relacji w ktorej sie meczy, no ale skoro wszyscy tak maja, to znaczy, ze tak musi byc... A jeszcze w kolo slyszy, ze "nie bije, nie chodzi na dziwki, to nie masz co narzekac".  I  tyra taka na dwa etaty - w pracy i w domu, rezygnuje ze swoich marzen i aspiracji, zeby pan i wladca mogl sie szkolic i awansowac, wybacza zdrady i klamstwa, znosi oschlosc i despotyzm i nie ma smialosci oczekiwac czegokolwiek. Nie ma smialosci w ogole myslec, ze jednak mozna inaczej, mozna w zwiazku zyc pelnia - pelnia szacunku, pelnia zrozumienia, pelnia samoakceptacji.
Dobra strona jest taka, ze jak choc raz czlowiek zazna tego, ze jednak moze byc inaczej, to nie zgodzi sie wiecej na taki niby-zwiazek, ktory wiecej krzywdy przynosi niz radosci.
Czasem zastanawia mnie tez taki dysonans w przekazie kierowanym do kobiet - z jednej strony swiadomosc spoleczna w kontekscie zwiazkow jest taka wlasnie "jak nie bije, to znaczy ze dobry chlop wiec sie ciesz", a z drugiej kobieta bombardowana jest komunikatami reklamowymi: "jestes tego warta", "pozwol sobie na luksus", "oczekuj wiecej"... Ciekawe, ze tak wiele kobiet kupi sobie szampon czy maseczke wlasnie myslac sobie: " a co, nalezy mi sie cos dobrego", a tak niewiele stac na to, zeby te sama logike zastosowac do zwiazku i powiedziec sobie: " tak, jestem tego warta, zeby miec luksus".

9

Odp: Kobiety i wyprane mózgi?

Fajnie, że masz swój rozum i widzisz, co ci nie pasuje. To pierwszy krok, drugi to puszczanie mimo uszu głupich uwag, a trzeci - zmiana towarzystwa wink

Kiedy byłam w twoim wieku, nie miałam jeszcze żadnych doświadczeń z mężczyznami, ale jakoś tak na szczęście nie miałam wokół siebie kobiet wzorujących swe życie na serialach i żyjących w byle jakich związkach. Obracałam się raczej w towarzystwie singli/ singielek, czas miałam zagospodarowany na maksa, praca i hobby, choć czasem przepłakałam wieczór czy weekend z samotności. Dogadywania rodziny znosiłam z humorem, aż w końcu dali spokój.

Naprawdę warto czekać, mówię ze swojego doświadczenia, warto rozwijać się, nie wchodzić w byle co, co cię obchodzą inni ludzie, seriale, tv? Jestem też wielką orędowniczką pracy nad sobą, rozwoju osobistego, na to naprawdę nie trzeba mnóstwa pieniędzy, jest net, jest chomik wink, jest festiwal dla kobiet Progressteron...

A kiedy w końcu spotkasz tą osobę, jest...świetnie smile Muszę w końcu dopisać zakończenie mojego wątku sprzed 2 lat, ku pokrzepieniu serc, bo jestem w szczęśliwym związku, tak jak i wiele osób na tym forum, tylko jakoś tak się składa, że piszemy tu, kiedy coś nas boli, a szczęściem wolimy się nie chwalić, żeby nie zapeszyć.

10

Odp: Kobiety i wyprane mózgi?
miesny-jez napisał/a:

Witam, mam 22 lata i wszystkim wydaje się niezmiernie dziwne, że nie mam chłopaka i nigdy nie miałam żadnego dłużej niz 4 miesiące. Po prostu nie mam ochoty, faceci mnie dobijają. Jeśli ktoś nie ma ochoty na bycie z facetem to ludzie mówią "ojej, to dziwne znajdź sobie jakiegoś" a jak ktoś ma patologiczny związek to wszystko jest ok. Kobiety wolą tkwić w bagnie i to jest na porządku dziennym, a ktoś kto nie chce znosić dziwnych zachowań męzczyzny, nie chce być maltretowany psychicznie i fizycznie odstaje od normy. Mam koleżanki, które są z psychicznymi typami, a gdy mówię im wprost że te związki to patologia odpowiadaja: ale ja go kocham, ty tego nie rozumiesz, znajdź sobie jakiegos to zrozumiesz. No rewelacja po prostu...
Nie znam zbyt wiele udanych związków, w których obie strony potrafią się porozumieć. Ani z opowiadań ludzi, ani wśród znajomych, ani wśród czytania choćby na różnych forach. Większośc to beznadziejne układy, które juz dawno powinny się rozpaść. Ale kobiety tkwią w nich, bo... boją się samotności. Aha, więc lepiej być nieszczęśliwą z idiotą niz szczęśliwą bez nikogo?
Kolejna kwestia: promowanie głupoty i pięknego wyglądu przez media. Kobieta już nie musi myśleć, niepotrzebny jej charakter, wystarczy że jest ładna. Do tego te durne seriale Pierwsza Miłość czy jakaś Moda na Sukces. Każdy z każdym, zdrada na każdym kroku, nieszczęśliwa miłość. Nikt nie promuje normalnych relacji międzyludzkich i pewnie już wiele osób nie wie jak takowe powinny wygladać.

A ja odpowiem ci tak; nie udawaj i nie daj sobą manipulować. Bądź sobą! Nie patrz na innych.

11

Odp: Kobiety i wyprane mózgi?

Mussuka zauważyła ciekawą rzecz: na wschodzie ludzie szybciej się wiążą. Jak się popatrzy na resztę Europy to tam nikt się do jakichś życiowych zobowiązań nie pali. Mieszkam w Norwegii i mam porównanie: tu się ludzie szybko nie hajtają. Fakt, zdarzają się dzieci, ale i one rzadko są powodem do wzięcia ślubu (i tego właśnie nigdy nie rozumiałam w polskiej mentalności: że jak dziecko to musi być koniecznie ślub i już do końca życia z tym gościem). W innych krajach na szczęście tak nie jest. Więc nie masz się co przejmować, autorko. Nie daj sobie wcisnąć kitu, że musisz żyć według krajowego schematu. Żyj po swojemu.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kobiety i wyprane mózgi?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024