Kryzys czy coś więcej? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Kryzys czy coś więcej?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

Temat: Kryzys czy coś więcej?

Witajcie,Chce opisac tutaj swoj problem, nie oczekuje pocieszenia ani nic z tego typu. Chce poprostu wyrzucic- podzielic sie z wami swoimi ostatnimi bolesnymi przeżyciami.wszystko zaczelo sie 8 miesiecy temu. Mamy po 18lat. Zaczelismy byc ze soba we wrzesniu 2011, na poczatku bez zaangazowania i z dystansem a z czasem to wszystko sie skracalo az zaczelismy traktowac sie na powaznie. Byly miedzy nami moze dwie wieksze klotnie. Czesto wychodzilismy, zabieralem ja w rozne ciekawe miejsca, na imprezy, urodziny. Dawalem kwiaty bez okazji, pomagalem w trudnych sprawach, wspieralem w ciezkich chwilach. Od samego poczatku do samego konca bylem jej wierny, bardzo ja kochalem i obiecywalem ze nigdy jej nie zostawie, ona tak samo. Czesto tez bywalem zazdrosny, robilem wyrzuty czy poprostu denerwowalem ja swoja osoba. Jednak po rozmowach staralem sie ograniczac swoje bledy i ich wiecej nie popelniac. Nie bylem idealem ale dla niej bardzo sie staralem. Wspierala mnie we wszystkim, wierzyla we mnie. Byla dla mnie jak kolega, kolezanka, przyjaciel. Moglem rozmawiac z nia o wszystkim i nie mielismy tajemnic. Wszystko ukladalo sie dobrze do teraz. Dzis spotkalismy sie po jej 5dniowym wyjezdzie. Na poczatku poprostu denerwowalismy sie wzajemnie, jak sie potem okazalo bylo to przyczyną jej zerwania, to że ją denerwuje. Powiedziala ze chce to skonczyc przynajmniej narazie. Strasznie mi zalezy na mojej kobiecie. Byla dla mnie wyjatkowa i najlepsza. Bardzo ja kocham i teraz strasznie cierpie.. Nie dopuszczam do siebie mysli ze zerwalismy, ze juz nie bedziemy razem. Postanowilem dac jei czas zeby sobie poukladala i przemyslala nasze sprawy. Moze przyczyna tego bylo zwykle zdenerwowanie, zmeczenie. A moze problem jest gdzie indziej. Wiem jedno. Latwo nie odpuszcze. Bede walczyl do samego konca.

Przepraszam za brak polskich liter.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kryzys czy coś więcej?
krzysiokrk napisał/a:

Wiem jedno. Latwo nie odpuszcze. Bede walczyl do samego konca.

Z czym chcesz walczyć! Chyba z wiatrakami. Jeśli ktoś chce odejść, to po prostu odchodzi. Urwij kontakt, poczekaj, jak emocje opadną umów się na rozmowę. Jeśli to nic nie zmieni, to przykro mi ale pozwól jej odejść. Jeśli nie odpuścisz będziesz cierpiał.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Kryzys czy coś więcej?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024