Recepcja i sekretariat to bardzo szczególne i bardzo bardzo widoczne miejsca w każdej firmie czy instytucji, przez które przechodzi większość informacji, przewija się wielu gości, interesantów i które stanowią o pierwszym wrażeniu, jakie np. potencjalny klient wynosi z obcowania z daną firmą. Dosyć często zawody recepcjonistki, sekretarki lub asystentki ( mimo ,ze na ogół jest tutaj wymagana znajomość języków itd ) są traktowane mało poważnie, zarówno przez menedżerów, jak i osoby pracujące w tych zawodach, szczególnie te, które traktują je jako nieprzyjemny, przymusowy szczebel planowanej kariery. Moim jednak zdaniem wymienione zawody wymagają jednak dużego profesjonalizmu i nie każdy może je wykonywać. A co wy myślicie o tym ?
Ja też uważam, że stereotyp sekretarki jako jedynie atrakcyjnej, ładnie ubranej i umalowanej Pani powinien dawno przejść do lamusa. Jest tak już zakorzenione, że sekretarka jest od uśmiechania się, parzenia kawy i romansowania z szefem. Zgadzam się z Tobą allende, że ten zawód wymaga dużo poważniejszych predyspozycji.
pewnie, że tak, jak mnie to denerwuje jak ide do jakiegos urzędu z jakąś sprawą a tam taka lala sekretarka siedzi i nic nie robi a jak sie o cos pytam to nie ma pojęcia o co chodzi itp. no sory ale takie podstawy jak i gdzie złożyć jakis dokument to powinno sie wiedziec a nie.
Tak, stereotyp sekretarki- siedzi i nic nie robi :]... ja jestem sekretarką i mogłbyście się zdziwić.. a to, że mam np. dwie godziny "wolnego" to tylko i wyłącznie moja zasługa bo wyrabiam się z pracą :] i siedze spokojnie piję kawę. Nie wiem jak można powiedzieć coś o czlowieku widząc go 5 minut:]... te 5 minut to nie jest odzwierciedlenie całego dnia.
Sekretarka powinna byc dla klienta,petenta a nie dla szefa..Przynajmniej takie wrażenie odnosiłem wchodząc do różnych firm na Zachodzie.
Niestety u nas jest inaczej.Często zdarza się,że sekretarka zbyt wyzywająca nie zawsze dobrze skutkuje w wystawianiu pozytywnej punktacji firmie.
Fakt - mysle,że jest to cieżkie do wyważenia w relacjach damsko - męskich jakie muszą zachodzic w kontaktach z męską częścią klienteli,nawet o wysokim stopniu profesjonalizmu i często powagi sytuacji.
Tak, sekretarka jak nikt inny jest wizytówka firmy.
Moze opowiem taka sytuacje z życia wzieta - dotyczy stereotypu dziewczyny od podawania kawy i nie robienia nic wiecej.
Jestem sekretarka od 2 lat. Miałam na praktyce u siebie dziewczyne, która po kilku dniach pracy stwierdziała ze ona myslała że sekretarka naprawde nie ma co robic, ze tylko naprawde podaje kawe i odbiera telefony i nie robi nic wiecej. A uczyła się u mnie naprawde bardzo dobrze i bardzo duzo
No właśnie teraz zmieniło się tradycyjne myślenie na temat sekretarek. Nie jest to już dziewczyna "od kawy", a asystentka szefa. Sekretarki mają o wiele więcej obowiązków, niż dawniej. Są dobrze przygotowane, stale się szkoła i są ze sprawami firmy zawsze na czasie. Sam fakt, ze powstają juz takie szkolenia jak "Prawa ręka szefa", kursy,, świadczy o tym, że zmieniła się całkowicie rola sekretarki. Teraz jest bardziej strategiem.
8 2010-11-18 17:11:22 Ostatnio edytowany przez Lena (2010-11-19 21:21:52)
Moim zdaniem zienia się już powoli stereotyp sekretarki, którym głównym zajęciem jest podawanie kawy i przynoszenie ciasteczek. Teraz sekretarka musi znać kilka języków, biegle posługiwać się komputerem i posiadać jeszcze wiele dodatkowych atutów. Tak, że całą pewnością nie jest to zawód dla wszystkich. Z tego co się orientuję prowadzone sa nawet specjalne kursy dla sekretarek jak chociażby te prowadzone przez treść usunięta w celu ciągłego doskonalenia i zwiększania kompetencji zawodowych, na których panie uczą się między innymi asertywności.
To może z innej beczki
Sekretarka ważna osoba w firmie,itd.ale są dni kiedy ty się starasz a szef szuka pretekstu aby się wyżyć,jest taka jedna dziewczyna o jasnym kolorze włosów telefonu z ręki nie wypuszcza oczywiście prywatnego.Nie wykonuje zleconych zadań jak również nie przekazuje informacji,szef krzyczy na mnie choć wie że nie ja mialam wykonać zadanie,natomiast ta laska zawsze sie schowa żeby jej nie widział.Co zrobić żeby wytłumaczyć szefowi że to nie moja wina???bo donosić na koleżankę nie wypada...
Wesola, bardo trudna sytuacja. Nie łatwo jest pokazać szefowi, że ktoś się obija. Zresztą jest t raczej niezręczne. Wydaje mi się jednak, ze z begiem czasu wszystko wyjdzie:)
mam taką nadzieję bo tak dalej być nie może...
to zależy chyba czego oczekuje firma- czy chce atrakcyjnej sekretarki , żeby wyglądała czy profesjonalnej, dobrze wykształconej sekretarki i nie patrzy tu na wygląd. śmieszą mnie ogłoszenia o wymaganiach dla sekretarek typu - biegle c onajmniej 2 języki a pieniądze jakie oferują to najniższa krajowa.