Ciekawy temat 
Averyl napisał/a:Nie jestem psychologiem, więc to co napiszę, specjalista mógłby ładniej ująć... ale gdzieś spotkałam się z taką listą błędów w komunikacji.
Ujęła Pani całkiem ładnie 
Averyl napisał/a:Sformułowania typu: czy "każda" kobieta... , bo on "zawsze"... itp są skazane na klęskę, bo zawsze jest jakiś wyjątek, czyli zdanie jest nieprawdziwe.
Tutaj nie chodzi nawet o to, że zdanie jest nieprawdziwe. Tak naprawdę większość zdań dotyczących pewnych zależności jest z punktu widzenia logiki formalnej (a język ma strukturę w zasadzie logiczną) nieprawdziwa, bo od niemal każdej reguły istnieją wyjątki. Bardziej chodzi o to, że mówiący powołuje się na nieistniejące lub wątpliwe autorytety (np. "bo każdy wie...", "każdy głupi wie...", "psychologowie już dawno stwierdzili...") a czasem dokonuje nieuprawnionych uogólnień ("wszyscy wiedzą...", "każdy już dawno zauważył...") itd., co w prawidłowej, efektywnej i uczciwej komunikacji interpersonalnej nie powinno mieć miejsca.
W treningach w zakresie porozumiewania się kładzie się wielki nacisk m. in. na umiejętność wzięcia osobistej odpowiedzialności za własne zdanie, swoje przekonania, wypowiedzi i opinie, a więc: "(ja) sądzę, że..." zamiast "wszyscy wiedzą, że...", "według mnie..." zamiast "każdy głupi zauważy...", "(ja) nie zgadzam się z tobą..." zamiast "gadasz jak idiota..." itd.
Jest to zresztą temat bardzo rozległy - w tymi miejscu warto też wspomnieć, że wypowiedź mająca sprzyjać porozumieniu powinna być kulturalna i nieraniąca. Jedną z podstawowych spraw jest unikanie argumentów ad personam, czyli uderzających w osobę, zamiast w problem - np. zamiast: "nie rozumiem twoich kretyńskich wywodów" mówimy: "mimo starań nie mogę cię zrozumieć", zamiast "ależ ty jesteś durny" mówimy "uważam, że postępujesz nierozsądnie" itd.
Bardzo częstym problemem jest używanie przez partnerów tzw. "dużych kwantyfikatorów" ("nigdy", "zawsze", "zupełnie", "totalnie", "kompletnie" itd.), o których zresztą była Pani uprzejma już poniekąd wspomnieć (i w tym przypadku właśnie wypowiedzi bywają przesadzone, nieprawdziwe i krzywdzące), np.: "ty nigdy nie potrafisz powiedzieć prawdy", "ty zawsze jesteś złośliwy", "nie zdarzyło się, żebyś posprzątał", "nigdy nie mówisz mi nic miłego", "kompletnie się nie rozumiemy" itd.
Wszelkie te problemy poruszane są zwłaszcza w ramach programu nauczania asertywności, a trening zmierza m. in. do wypracowania umiejętności formułowania wypowiedzi asertywnych - nieraniących, kulturalnych i uprzejmych, a jednocześnie stanowczych, zrozumiałych, jednoznacznych i jasnych, za które osoba mówiąca bierze pełną odpowiedzialność.